Już 9 stycznia górnicy dołączą do protestujących rolników. Wcześniej sami otrzymali takie wsparcie

fot: Kasia Kozieł-Jasionowska

W październiku 2025 roku rolnicy m.in. wspierali górniczy protest w Jastrzębiu Zdroju

fot: Kasia Kozieł-Jasionowska

Rolnicy szykują wielki protest w stolicy 9 stycznia. Do Warszawy przyjedzie nawet tysiąc ciągników. Możliwe jest też, że pod Kancelarią Premiera Donalda Tuska protestujący rozbiją zielone miasteczko. Rolnicy nie będą sami, dołączyć do nich planują górnicy z Jastrzębskiej Spółki Węglowej, a prawdopodobnie także inne grupy zawodowe, m.in. hutnicy i sektor motoryzacyjny.

Sławomir Izdebski, szef OPZZ Rolników i Organizacji Rolniczych informuje, że protest ma być nie tylko sprzeciwem wobec Mercosur, ale również sprzeciwem wobec polityki obecnego rządu.

– Domagamy się  zmiany polityki rządu wobec wsi i rolnictwa. Gotowe propozycje rozwiązań prawnych przywoziliśmy i do dziś te propozycje leżą w ministerialnych szufladach, a kluczowe sprawy nie są rozwiązywane - podkreśla związkowiec.

– Jeżeli nasze rozmowy nie przyniosą żadnych rezultatów, to rolnicy zostaną w Warszawie. Rozkładamy zielone miasteczko, bo żarty się skończyły. Albo te nasze problemy będą rozwiązane konkretnie, albo my z Warszawy po prostu nie odjedziemy – zapewnia Izdebski.

Jak mówi Rafał Jedwabny z WZZ Sierpnia 80 w mediach społecznościowych, górniczy związkowcy z JSW, która jest w trudnej sytuacji finansowej, będą protestować wspólnie z rolnikami: - Oni też zawsze są na naszych protestach i nas popierają (od red. m.in. w październiku 2025 w Jastrzębiu Zdroju), ale jedziemy tam też w swojej sprawie. Żądamy, aby węgiel uznano za paliwo przejściowe dla atomu i zatrzymania zielonego szaleństwa, na które rząd do 2040 roku planuje wydać ok. 3,5 bln zł. To koszt energii dla wszystkich polskich gospodarstw domowych na jakieś 30 lat do przodu. Będziemy w kredytach spłacać to my, nasze dzieci i wnuki. Dlatego w piątek jesteśmy z rolnikami w Warszawie. To nie ostatni taki wspólny protest.

Dodaje: - Apeluję do Polaków, musimy w końcu wszyscy wyjść z domów i zatrzymać to szaleństwo, bo skończymy źle: bez własnej energii i żywności, jako państwo poddańcze.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.