JSW: zarząd i związki o zakładowym układzie

fot: Jarosław Galusek/ARC

W siedzibie Jastrzębskiej Spółki Węglowej zarząd rozmawia ze związkami zawodowymi o nowym zakładowym układzie zbiorowym pracy

fot: Jarosław Galusek/ARC

O projekcie nowego zakładowego układu zbiorowego pracy będą dyskutować zarząd Jastrzębskiej Spółki Węglowej i przedstawiciela działającej w Spółce Wspólnej Reprezentacji Związków Zawodowych. Spotkanie rozpocznie się dzisiaj, 13 stycznia, w siedzibie Spółki - dowiedział się portal górniczy nettg.pl od rzeczniczki JSW Katarzyny Jabłońskiej-Bajer.

Projekt nowego układu zbiorowego pracy w JSW jest przedmiotem sporu od blisko roku. Z powodu różnicy zdań w sprawie jego zapisów, przed ubiegłorocznym wejściem JSW na Giełdę Papierów Wartościowych, nad Spółką zawisła groźba strajku generalnego. Ostatecznie punkt gwarantujący wynegocjowanie układu, którym objęci zostaną obecni i przyszli pracownicy firmy, znalazł się w porozumieniu zwartym 5 maja ubiegłego roku na forum Wojewódzkiej Komisji Dialogu Społecznego.

Jak mówi, w rozmowie z portalem górniczym nettg.pl, Zdzisław Chętnicki ze Wspólnej Reprezentacji Związków Zawodowych JSW, dzisiejsze spotkanie w sprawie układu zbiorowego jest pierwszym od kwietnia 2011.
- Dla nas jest to bardzo ważny dokument. Dysponujemy opiniami prawnymi stwierdzającymi, że ubiegłoroczne porozumienie obliguje zarząd do wynegocjowania układu zbiorowego - mówi Chętnicki.

Strona społeczna już kilkanaście dni temu wyraziła swoje zaniepokojenie propozycjami zawartymi przez zarząd JSW w projekcie układu zbiorowego między innymi w liście przesłanym na ręce wicepremiera Waldemara Pawlaka i wiceministra gospodarki Tomasza Tomczykiewicza. Związkowcy obawiają się m.in., iż układ zbiorowy oraz opracowywany jednocześnie regulamin pracy dadzą zarządowi JSW możliwość pozbawienia zatrudnionych dodatkowego urlopu oraz obniżenia o 30 proc. nagród barbórkowych i czternastej pensji. W ich opinii poprzez wprowadzenie motywacyjnego systemu płac pracodawca będzie mógł też obniżyć pensje pracowników nawet o 50 proc. Obawy budzi także zapowiedź wprowadzenia sześciodniowego tygodnia pracy.

W odpowiedzi na zarzuty strony społecznej zarząd JSW, obok projektów zakładowego układu zbiorowego pracy i regulaminów pracy, opublikował na stronach internetowych Spółki swoje oświadczenie.
- Z całą mocą podkreślamy, że w obu dokumentach nie znajdują się zapisy mówiące o ograniczeniu, bądź likwidacji barbórek, czternastek lub deputatu węglowego - czytamy w tym stanowisku.

Zarząd przypomina także, że negocjacje dotyczące układu zbiorowego toczą się od przeszło dwóch lat, a w kwietniu 2011 r. związki zawodowe odrzuciły zaproponowany projekt motywacyjnego systemu wynagradzania będącego załącznikiem do układu.

- Brak argumentów ze strony związków w sprawie zakładowego układu zbiorowego pracy, ale również pogarszająca się sytuacja na rynkach międzynarodowych i konieczność reagowania na te zmiany spowodowały, że zarząd przystąpił do pracy nad opracowaniem całościowego prawa zakładowego. Prace trwały przez ponad pół roku i 21 listopada 2011 r. propozycja nowego układu zbiorowego wraz z załącznikami została zaprezentowana związkom zawodowym - czytamy w oświadczeniu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W Tatrach wyraźne ożywienie ruchu turystycznego

Obłożenie obiektów noclegowych pod Tatrami na koniec lipca wynosiło średnio ok. 75 proc., a w części hoteli sięgało 100 proc. - powiedział PAP Karol Wagner z Tatrzańskiej Izby Gospodarczej (TIG). Jak ocenił, po spokojnym początku wakacji wyraźne ożywienie nastąpiło od połowy lipca.

Posłuchać muzyki 320 metrów pod ziemią? Będzie można już jesienią

Kolejna edycja koncertu „Muzyka na Poziomie” odbędzie się jesienią w kopalni Guido w Zabrzu.

Jacek Korski: Wysyłamy ludzi na odprawy i górnicze urlopy, a potem płaczemy, że pracowników brakuje

Raptem tydzień byłem na urlopie, a tu sezon ogórkowy niemal się zaczął. Nie w polityce, bo tam się trochę dzieje. Najbardziej bawi mnie zmiana poglądów i ocen na temat ludzi, którzy jeszcze wczoraj byli politycznymi sojusznikami. Nie emocjonuje mnie to, bo złudzenia na temat polityków w naszym kraju straciłem już dawno.

Największy przywóz gazu do Polski z Danii i USA

Import gazu ziemnego do Polski wzrósł o 23 proc. rdr w 2025 r. a najwięcej tego paliwa sprowadzono z Danii i Stanów Zjednoczonych - poinformowało Ministerstwo Energii. Dostawy LNG stanowiły ponad 40 proc. importu.