JSW występuje o ponowne rozpatrzenie sprawy zwrotu składki solidarnościowej

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

JSW podkreśla, że zwrot środków umożliwi realizację kluczowych inwestycji

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Jastrzębska Spółka Węglowa złożyła wniosek do Ministerstwa Klimatu i Środowiska o ponowne rozpatrzenie sprawy nadpłaty i zwrotu tzw. składki solidarnościowej w wysokości 1,6 mld zł. To odpowiedź na postanowienie MKiŚ, które w czerwcu odmówiło wszczęcia postępowania w tej kwestii. W ocenie spółki temat wymaga ponownego rozpatrzenia przez uprawniony organ administracyjny - informuje górnicza spółka.

Przypomnijmy. JSW złożyła wniosek do Ministerstwa Klimatu i Środowiska o zwrot kwoty 1,6 mld zł, zapłaconych w latach 2023-2024 w ramach tzw. składki solidarnościowej, w kwietniu 2025 r. Jednak MKiŚ odmówiło wszczęcia postępowania w tej sprawie argumentując, że organ nie ma kompetencji do oceny zgodności ustawy z Konstytucją RP i jest to wyłączne uprawnienie Trybunału Konstytucyjnego. Organ wydał postanowienie 11 czerwca (doręczone 17 czerwca). Zgodnie z przysługującym prawem, JSW zwróciła się do ministra o ponowne rozpatrzenie wniosku.

- Kwestia oceny zgodności przepisów ustawy z konstytucją oraz prawem międzynarodowym nie stanowi w naszej ocenie przesłanki do odmowy wszczęcia postępowania. Przede wszystkim organy administracji publicznej, w tym minister, mają kompetencję do oceny przepisów ustawy i dokonywania ich prokonstytucyjnej wykładni. Ponadto, spółka na tym etapie nie jest uprawniona do występowania do Trybunału Konstytucyjnego o zbadanie zgodności przepisów ustawy z konstytucją, bo taką kompetencję ma m.in. sąd administracyjny - wyjaśnia Stanisław Gordziałkowski z Kancelarii Sołtysiński Kawecki & Szlęzak, reprezentującej JSW.

Na skutek wprowadzenia tzw. składki solidarnościowej ustawą z 27 października 2022 r. o środkach nadzwyczajnych mających na celu ograniczenie wysokości cen energii elektrycznej oraz wsparciu niektórych odbiorców w 2023 r., JSW w latach 2023-2024 wpłaciła do budżetu państwa 1,6 mld zł.

W kwietniu spółka zwróciła się z wnioskiem o zwrot tych środków argumentując, że przepisy te naruszały fundamentalne zasady prawa krajowego i unijnego, w tym zakaz retroaktywności, zasadę równości wobec prawa oraz sprawiedliwości i powszechności opodatkowania. Co więcej, zapłata daniny skutkowała podwójnym opodatkowaniem dochodu za 2022 r. – najpierw podatkiem CIT, a następnie 25-procentową składką solidarnościową. Poza tym wbrew założeniom ustawy, spółka nie była beneficjentem nadzwyczajnych zysków z rynku energii, lecz poniosła istotne koszty w związku z wysokimi cenami energii elektrycznej, której zużywa znaczne ilości w procesach produkcyjnych.

Jak podkreśla JSW, odzyskanie środków ze składki solidarnościowej jest istotnym elementem stabilizowania sytuacji finansowej Grupy Kapitałowej JSW w perspektywie najbliższych miesięcy i lat. - Potencjalny zwrot tych środków umożliwi realizację kluczowych inwestycji oraz zwiększenie odporności spółki na trudne warunki rynkowe. Utrzymujące się niskie ceny węgla i niekorzystne kursy walutowe powodują znaczącą presję na wyniki finansowe. W obecnym otoczeniu priorytetem JSW jest ochrona płynności oraz budowa długoterminowej stabilności biznesowej - podsumowuje Remigiusz Krzyżanowski, zastępca prezesa zarządu JSW ds. ekonomicznych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nie oddawajmy tego, co mamy pod ziemią

Woda nie jest tylko produktem – jest częścią środowiska, zdrowia i bezpieczeństwa Śląska.

1768296911 fiat stellantis

Z Tychów w ciągu 50 lat wyjechało już 500 tys. Alf Junior, Fiatów 600 i Jeepów Avenger

Z fabryki Stellantis w Tychach, gdzie niegdyś przez lata powstawały m.in. Fiaty 126p, druga generacja Pandy czy liczne 500-tki, wyjechało już 500 tys. obecnie produkowanych tam samochodów segmentu B-SUV: Alfa Romeo Junior, Fiat 600 i Jeep Avenger - wynika z informacji koncernu.

Kopalnia Wujek będzie centrum kosmicznym? Dziś ważna decyzja dla Katowic i Śląska

Dziś ma zapaść decyzja o tym, gdzie powstanie ośrodek Europejskiej Agencji Kosmicznej (ESA). Czy Katowice mają szansę z Krakowem i Warszawą? 

Od kopalni Max do Parku Tradycji

Historia kopalni Michał w Michałkowicach, dziś dzielnicy Siemianowic Śląskich, to opowieść o narodzinach przemysłowego miasta, dramatycznych wojennych losach i powojennej transformacji przestrzeni poprzemysłowej w miejsce pamięci i kultury.