JSW: stypendium dla zdolnej 18-latki

fot: Jarosław Galusek/ARC

Laura jest absolwentką Liceum Ogólnokształcącego im. Jana III Sobieskiego w Jastrzębiu-Zdroju. Przez kilka lat uczyła się w szkole muzycznej, chodziła też na zajęcia wokalne do Joanny Szmajdor, uczestniczki The Voice of Poland

fot: Jarosław Galusek/ARC

Laura Velasquez, niezwykle uzdolniona muzycznie 18-latka z Jastrzębia-Zdroju, otrzymała stypendium od Jastrzębskiej Spółki Węglowej. Pieniądze te pomogą jej w utrzymaniu się w Wielkiej Brytanii, gdzie jeszcze w tym roku rozpocznie studia.

- Mój pierwszy wybór to prywatna szkoła muzyczna, drugi – uniwersytet w londyńskim Westminsterze, oczywiście kierunek muzyczny. Studia w Wielkiej Brytanii są płatne. Pokryję je z pożyczki rządowej. Stypendium od JSW sprawi, że po prostu będę miała za co żyć przez pewien czas. Te pieniądze bardzo mi się przydadzą - mówi Laura.

Studia w Wielkiej Brytanii to koszt rzędu aż 9250 funtów rocznie. W ich sfinansowaniu pomaga udzielana na bardzo preferencyjnych warunkach pożyczka rządowa. Mogą o nią aplikować wszyscy obywatele Unii Europejskiej i, co najważniejsze, otrzyma ją każdy. Pokrywa pełne czesne na publicznych uczelniach brytyjskich oraz kwotę do 6000 funtów na prywatnych. Spłatę rozpoczyna się po osiągnięciu dochodów na poziomie 21 000 funtów rocznie w Wielkiej Brytanii lub ok. 7120 funtów w Polsce.

Laura jest absolwentką Liceum Ogólnokształcącego im. Jana III Sobieskiego w Jastrzębiu-Zdroju. Przez kilka lat uczyła się w szkole muzycznej, chodziła też na zajęcia wokalne do Joanny Szmajdor, uczestniczki The Voice of Poland.

- Występowałam w szkole podczas gali innowacji. Mój występ się spodobał i poproszono, abym zaśpiewała podczas International Mining Forum w Wiśle. Stypendium (8 tys. zł) było dla mnie bardzo miłym zaskoczeniem - mówi Laura.

Jastrzębianka śpiewa i gra na pianinie, gitarze, wiolonczeli. Muzyczne zdolności odziedziczyła po ojcu.

- On jednak pogrywa głównie latynoskie utwory, ja tak bym nie potrafiła. Osobiście wolę country, rocka i pop – zdradza Laura. Dodaje, że jej najskrytszym marzeniem są występy na największych światowych scenach muzycznych. - Ale przede wszystkim to, żeby ludzie mnie chcieli słuchać i śpiewać moje utwory.

Wcześniej występowała w szkolnym zespole. Ten jednak po maturze się rozpadł. Teraz wysyła ostatnie dokumenty do londyńskich uczelni i czeka na wyniki. Trzymamy kciuki za to, aby jej marzenia się spełniły.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W Tatrach wyraźne ożywienie ruchu turystycznego

Obłożenie obiektów noclegowych pod Tatrami na koniec lipca wynosiło średnio ok. 75 proc., a w części hoteli sięgało 100 proc. - powiedział PAP Karol Wagner z Tatrzańskiej Izby Gospodarczej (TIG). Jak ocenił, po spokojnym początku wakacji wyraźne ożywienie nastąpiło od połowy lipca.

Posłuchać muzyki 320 metrów pod ziemią? Będzie można już jesienią

Kolejna edycja koncertu „Muzyka na Poziomie” odbędzie się jesienią w kopalni Guido w Zabrzu.

Książka na weekend: „Czterech zuchwałych”. O amerykańskich żołnierzach walczących w Europie

Brytyjski pisarz Alex Kershaw specjalizuje się w pisaniu, opartych na faktach, książek historycznych dotyczących drugiej wojny światowej. Na księgarskim rynku jest już jego najnowsza pozycja „Czterech zuchwałych”. To świetna opowieść o losach amerykańskich żołnierzy, którzy w czasie drugiej wojny światowej walczyli w północnej Afryce, Włoszech, Francji i w Niemczech.

Propozycja na piątek? Nocna szychta

W ostatnią lipcową noc będzie można się przekonać, jak wygląda Górny Śląsk po zmroku z okien kolei wąskotorowej.