Jest szansa, że mniej będziemy płacić za amerykański gaz

1496351463 donald trump bialy dom

fot: The White House (screen)

- Porozumienie paryskie jest głęboko niesprawiedliwe dla Stanów Zjednoczonych - argumentował Donald Trump

fot: The White House (screen)

Donald Trump stawia na rozwój gospodarczy poprzez rozwój eksportu węglowodorów - powiedział PAP ekspert ds. energetycznych Wojciech Jakóbik. - Taka polityka może przekonać dostawców amerykańskich, żeby zejść z ceny dla Polaków - stwierdził.

Podczas wizyty w Polsce prezydent USA Donald Trump ma rozmawiać między innymi o kwestiach energetycznych i współpracy transatlantyckiej w tym zakresie. Jak podkreślił Wojciech Jakóbik, ekspert Instytutu Jagiellońskiego i redaktor naczelny portalu Biznes Alert, spotkanie z prezydentem Dudą będzie jednocześnie spotkaniem z prezydentami tzw. Trójmorza. Chodzi o przywódców państw między Bałtykiem, Adriatykiem i Morzem Czarnym. Prezydent Duda zebrał ich - jak mówi ekspert - "w swojej inicjatywie po to, by razem integrować się i przez to być silniejszymi i bardziej niezależnymi gospodarczo". Kluczowym elementem budowy tej niezależności w opinii Jakóbika - jest dywersyfikacja dostaw gazu.

- Przez Polskę ten gaz może przykładowo z USA docierać do krajów Trójmorza, Grupy Wyszehradzkiej, a być może dalej - powiedział. Wojciech Jakóbik zauważył, że z punktu widzenia amerykańskiego "taka agregacja zapotrzebowania w formule Trójmorza, to jest atrakcyjny rynek zbytu. A przecież amerykański prezydent ma na pieczy interesy amerykańskich firm węglowodorowych".

Na początku czerwca do gazoportu w Świnoujściu dotarł pierwszy transport amerykańskiego LNG. Była to jednak tak zwana dostawa spotowa, a więc jednorazowa.

- Okazało się, że na giełdzie pojawiła się ciekawa oferta akurat ze Stanów Zjednoczonych i PGNiG postanowiło z niej skorzystać - wyjaśnił Wojciech Jakóbik, ekspert Instytutu Jagiellońskiego i redaktor naczelny portalu Biznes Alert.

- Polacy wykupili ofertę last minute na tani gaz amerykański i rzeczywiście jest to pozytywne doświadczenie, ponieważ za tą dostawą mogą pójść kolejne - dodał.

Ekspert ds. energetycznych zauważył, że całkiem inną kwestią jest perspektywa bardziej regularnych dostaw, kontraktu średnio - czy długoterminowego.

- Jest tak, ponieważ gaz skroplony ma wyższe koszty transportu niż dostawy gazociągowe i Amerykanie będą musieli się nagimnastykować, aby zaoferować ofertę, która będzie atrakcyjna cenowo dla Polaków - przekonywał.

Jakóbik zauważył, że dzięki istniejącej infrastrukturze - terminalowi LNG w Świnoujściu - Polska ma dużą swobodę wyboru.

- Możemy dzisiaj sprowadzić gaz z Kataru, jutro ze Stanów Zjednoczonych, a pojutrze z Trynidadu i Tobago, bo to też jest dostawca gazu skroplonego - stwierdził.

Redaktor naczelny portalu Biznes Alert podkreślił, że w tym momencie dla Polaków liczy się atrakcyjna cena. "O ile Amerykanie przekonują nas, że z powodu bezpieczeństwa energetycznego powinniśmy kupować gaz amerykański, to my przekonujemy ich, że jeżeli zależy im na zwiększeniu sprzedaży do Europy, to powinni zejść z ceny" - oświadczył.

Zdaniem eksperta pozytywnym czynnikiem jest to, że w Stanach Zjednoczonych została przyjęta polityka napędzania rozwoju gospodarczego poprzez rozwój eksportu węglowodorów, czyli także gazu skroplonego.

- Jest to sztandarowy postulat Donalda Trumpa, który chce słać jak najwięcej amerykańskiego gazu skroplonego na rynki - zapewnił Wojciech Jakóbik

. W jego opinii stanowisko Trumpa może przekonać dostawców amerykańskich, żeby zejść z ceny dla Polaków "i zaoferować atrakcyjną ofertę, która będzie konkurencyjna w stosunku do dostaw z giełdy, czy z Rosji".

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Akcjonariusze Stalexportu Autostrady zdecydowali o obniżeniu kapitału zakładowego

Walne zgromadzenie spółki Stalexport Autostrady zdecydowało w środę o zmniejszeniu kapitału zakładowego poprzez obniżenie wartości nominalnej akcji z 75 gr do 1 gr. W ten sposób w połowie 2027 r. do podziału między akcjonariuszy spółki mają trafić blisko 183 mln zł.

Będzie system alarmowy na telefon w przypadku zagrożenia? Minister jest na "tak"

Minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski opowiada się za wprowadzeniem systemu alarmowego na telefon w przypadku zagrożenia. Chodzi o system Cell Broadcast, który jest wykorzystywany m.in. na Ukrainie. Jak mówił w środę minister, MSWiA w tym kierunku powinno działać, a resort cyfryzacji będzie pomagał.

Historyczny krok w polskiej energetyce. Rozpoczynają się prace przy budowie elektrowni jądrowej

Budowa pierwszej polskiej elektrowni jądrowej oficjalnie wkroczyła w kolejny etap. Generalny wykonawca – Bechtel – przejął w środę, 5 sierpnia 2026 r., od Polskich Elektrowni Jądrowych (PEJ) zarządzanie terenem inwestycji w gminie Choczewo. Jednocześnie ruszają szeroko zakrojone prace ziemne, które zrealizuje Budimex SA, jedna z największych firm budowlanych w kraju. To wyraźny sygnał, że projekt przechodzi z fazy przygotowań do realnych działań w terenie.

Greenpeace Polska chce uczestniczyć w obronie zakazu importu rosyjskiego gazu przed TSUE

Fundacja Greenpeace Polska złożyła wniosek o dołączenie do postępowania przed Trybunałem Sprawiedliwości Unii Europejskiej, w którym należąca do Gazpromu spółka Nord Stream 2 AG zaskarżyła unijny zakaz importu rosyjskiego gazu - podała organizacja.