Jeśli sytuacja z pandemią się nie pogorszy, zakład ma szanse na utrzymanie dobrego wyniku za 2020 rok

fot: Andrzej Bęben/ARC

Zmiana przepisów ma m.in. ma uprościć niektóre formalności, przy zachowaniu wysokiego poziomu bezpieczeństwa pracy w kopalniach

fot: Andrzej Bęben/ARC

 

Mimo trudnej sytuacji związanej z pandemią koronawirusa, załoga ruchu Borynia kopalni Borynia-Zofiówka stara się utrzymać dobre wyniki i realizuje ambitne plany. Górnicy walczą o złoże. Jeśli nic nie stanie na przeszkodzie, jeszcze w tym roku wkroczą na obszar eksploatacyjny sąsiedniej kopalni Pniówek!

W ruchu Borynia wydobycie prowadzone jest obecnie trzema ścianami wydobywczymi. Dwie kolejne przygotowywane są do likwidacji. Przyśpieszono także rozruch ściany C-25 w pokładzie 409/5, który obecnie przebiega bez zakłóceń.

– Średnie wydobycie w maju mamy na poziomie około 6,5 tys. t węgla, przy założonym planie techniczno-ekonomicznym wynoszącym 7,5 tys. t. W obecnie występujących warunkach to bardzo dobry wynik. Wdrożone wytyczne i zalecenia Sztabu Kryzysowego JSW pozwoliły do minimum zmniejszyć kontakty pomiędzy kolejnymi załogami. Pracownicy są zdyscyplinowani, rozumieją zagrożenie. Wszystkim należą się słowa szacunku, uznania i podziękowania. To ich determinacja, walka o codzienny wynik, chęć utrzymania miejsc pracy, pozwala optymistycznie patrzeć w przyszłość – przyznaje Łukasz Tobiczyk, dyrektor techniczny ruchu Borynia.

Ściana C-25 jest jedną z krótszych. Najprawdopodobniej będzie eksploatowana do października br. Prócz niej wydobycie prowadzone jest także ścianą B-31 w pokładzie 409/1-2. Ma 210 m długości, pozostały wybieg to ok. 400 m z początkowego 750 m, a jej wysokość sięga do 3,5 m. Daje dobowo ok. 3 tys. t węgla koksowego o bardzo dobrych parametrach jakościowych.

Trzecią aktualnie fedrowaną ścianą jest E-23 w pokładzie 404/1. Jej długość to 165 m. Pozostały do końca wybieg wynosi 250 m, a wysokość od 2,8 do 3 m. Tu dzienne wydobycie sięga ok. 2 tys. t surowca.

– Jeśli sytuacja z pandemią się nie pogorszy, to mamy szanse na utrzymanie dobrego wyniku za 2020 r. Od początku br. nasze załogi wydobyły 867 tys. t węgla, to jest 70 tys. t węgla więcej niż zakładał plan. Jesteśmy zatem na plusie. Poza tym nasi górnicy – jak dotąd – świetnie radzili sobie na przygotówkach. Mamy wydrążonych ponad 500 m wyrobisk ponad zakładany plan – wylicza Jarosław Kucharczyk, kierownik Działu Górniczego, główny inżynier górniczy ruchu Borynia.

Załoga Boryni przygotowuje już kolejne fronty robót. Zbrojona jest ściana G-31 w pokładzie 359/1, która ma ruszyć w sierpniu. Z kolei ściana F-32 w pokładzie 404/1 będzie miała około 2 km wybiegu. To swoisty ewenement w warunkach kopalni. Żeby było ciekawiej, wydrążony chodnik przyścianowy wraz z przecinką ścianową będą miały długość prawie 2500 m!

– Jest to najlepszy wynik w historii naszego zakładu. Ściana będzie miała wybieg ok. 2000 m, długość 230 m oraz 2,8 m wysokości. Zostanie uzbrojona w 150 sekcji obudowy zmechanizowanej. Jej odbiór planujemy na październik – dodaje Kucharczyk.

Ściana F-32 jest również wyjątkowa z innych powodów. Otóż swój bieg rozpoczyna na obszarze kopalni… Pniówek! Jak to możliwe?

– Wkroczyliśmy na obszar sąsiedniej kopalni i pożyczymy sobie od niej węgiel – żartuje Jarosław Kucharczyk. – A tak naprawdę, to kierownictwa obydwu kopalń uzgodniły, że można taką operację przeprowadzić ze względu na sprzyjające warunki geologiczno-górnicze z naszej strony. Dojście do parceli od strony Pniówka jest znacznie utrudnione ze względu na liczne zaburzenia geologiczno-górnicze i zagrożenia naturalne. Taka operacja byłaby bardzo pracochłonna i nieopłacalna ekonomicznie. Skoro więc możliwe jest dojście od naszej strony, to trzeba ten fakt wykorzystać jak najlepiej. Walczymy o każde złoże dobrego jakościowo węgla koksowego.

– Z analizy warunków górniczo-geologicznych, w szczególności zalegania metanonośnych warstw węgla w strefie odprężenia eksploatacyjnego projektowanej ściany F-32 wynika, że występuje tam możliwość zastosowania chodnika drenażowego, nadległego, w celu odmetanowania ściany w trakcie jej eksploatacji. Dokładnie przeanalizowaliśmy tę możliwość ze specjalistami z Głównego Instytutu Górnictwa. Rozwiązanie pozwoli na ujęcie do systemu odmetanowania mieszaniny powietrza z gazami migrującymi o zawartości metanu powyżej 40 proc. Chodnik drenażowy F-1 zostanie zlokalizowany w pokładzie 403/1 nad pokładem 404/1, przeznaczonym do eksploatacji. Będzie liczył ok. 700 m długości – wyjaśnia szczegóły techniczne związane z podejściem do parceli kopalni Pniówek Grzegorz Dragan, inżynier wentylacji w ruchu Borynia.

Ścianę od szybu zjazdowego boryńskiego zakładu dzieli dystans ok. 5 km. Ale to żaden problem. Załoga, która będzie fedrować tą ścianą węgiel z obszaru należącego do pawłowickiej kopalni, dostanie się w ten rejon kolejką podwieszaną spalinową.

Całe przedsięwzięcie związane z przygotowaniem do eksploatacji ściany F-32 ma planowo zakończyć się w listopadzie br.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Rekordowy sierpień i wakacje w Katowice Airport, przez dwa miesiące ponad 2 mln podróżnych

Sierpień br. był najlepszym miesiącem w historii przewozów pasażerskich lotniska w Pyrzowicach, które w tym czasie obsłużyło ponad milion podróżnych. Rekordowe okazały się również całe wakacje - w tym czasie z podkatowickiego portu skorzystało blisko 2,1 mln osób.

Grzegorz Wrona: Odpowiedzialna transformacja wymaga aktywnego właściciela

Transformacja polskiego górnictwa nie jest procesem, który rozpoczął się dziś. Kierunek zmian został wyznaczony już kilka lat temu wraz z podpisaniem w 2021 roku Umowy Społecznej dotyczącej transformacji sektora górnictwa węgla kamiennego. Dokument ten określił harmonogram funkcjonowania poszczególnych kopalń do 2049 roku i stworzył podstawy do prowadzenia zmian w sposób przewidywalny zarówno dla pracowników, jak i całej gospodarki - podkreśla Grzegorz Wrona, wiceminister aktywów państwowych.

Wielki finał „Ekoprzedszkolaka 2026”. 75 przedszkoli z dotacjami na zielone przestrzenie

Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (WFOŚiGW) w Katowicach podsumował pierwszą, pilotażową edycję konkursu „Ekoprzedszkolak”. Do projektu zgłosiło się 141 placówek, a dofinansowanie otrzymało 75 przedszkoli samorządowych z całego województwa śląskiego.

Spółki amunicyjne Grupy PGZ i Nitroerg łączą siły. Chodzi o materiały wybuchowe i środki bojowe

Polska Grupa Zbrojeniowa wraz ze spółkami Mesko, Zakładami Metalowymi „Dezamet”, Zakładami Chemicznymi „Nitro-Chem”, Bydgoskimi Zakładami Elektromechanicznymi „Belma” , Zakładami Produkcji Specjalnej „Gamrat” sp. z o.o. oraz Nitroerg, spółka należąca do Grupy KGHM zawarły Porozumienie o współpracy, którego celem jest rozwój krajowych kompetencji w obszarze środków strzałowych, materiałów wybuchowych oraz technologii pirotechnicznych na potrzeby bezpieczeństwa i obronności państwa.