Jerzy Markowski o ruchu Bielszowice: To była kopalnia wyjątkowo trudna, wymagająca najwyższych kompetencji

Kopalnia Bielszowice w Rudzie Śląskiej 30 czerwca br., po 122 latach funkcjonowania, zakończyła swoją działalność. O wspomnieniach związanych z tym zakładem opowiedział nam Jerzy Markowski, były wiceminister gospodarki.

fot: Maciej Dorosiński

Jerzy Markowski

fot: Maciej Dorosiński

Kopalnia Bielszowice w Rudzie Śląskiej 30 czerwca br., po 122 latach funkcjonowania, zakończyła swoją działalność. O wspomnieniach związanych z tym zakładem opowiedział nam Jerzy Markowski, były wiceminister gospodarki.

Jerzy Markowski podkreśla, że ma silne związki osobiste z kopalnią Bielszowice. Podczas II wojny światowej i tuż po niej pracował tam jego ojciec – najpierw jako rębacz, a później sztygar. Choć były wiceminister sam nigdy nie był zatrudniony w tym zakładzie, to właśnie z nim wiąże się jedno z jego najtrudniejszych zawodowych doświadczeń.

– Mam na myśli katastrofę, do której doszło tam w grudniu 1996 roku, zginęło wówczas pięciu górników. Dyrektorem kopalni był wtedy Janusz Niechwiadowicz. Do dziś pamiętam, jak staliśmy o godzinie drugiej w nocy na nadszybiu szybu, którego klatką wywożono w workach zwłoki górników. To był bardzo poruszający widok. Gdy tylko wyszliśmy z dyrektorem Niechwiadowiczem na zrąb szybu, obaj popłakaliśmy się jak małe dzieci. To było jedno z najbardziej dramatycznych doświadczeń w mojej karierze zawodowej - podkreśla Markowski.

Były wiceminister gospodarki zaznacza, że jako sekretarz stanu bywał na kopalni Bielszowice wielokrotnie. 

– To kopalnia wyjątkowo trudna, wymagająca najwyższych kompetencji od każdego, kto tam pracował. Była prawdziwą kolebką górnictwa w Rudzie Śląskiej, a jednocześnie wielką szkołą dla pokoleń górników – ocenia.

Wskazuje przy tym, że przed samą Rudą Śląską stoi teraz ogromne wyzwanie, ponieważ miasto w bardzo krótkim czasie straciło kilka kopalń. Nadziei upatruje jednak w transformacji, którą gmina przechodzi i nowych projektach infrastrukturalnych.

– Szansą dla miasta jest to, co robi się w tej chwili – czyli budowa trasy N-S łączącej DTŚ z autostradą A4 oraz tworzenie nowych miejsc pod inwestycje, które zresztą już tam powstają. Myślę, że warto byłoby zacieśnić współpracę z Katowicką Specjalną Strefą Ekonomiczną. To miasto może sobie poradzić z tymi wyzwaniami, tym bardziej że zamknięcie przedostatniej kopalni w Rudzie nie jest jakimś szokiem, jaki mógłby nastąpić w Jastrzębiu czy innych miejscowościach, do których ludzie przyjeżdżali za pracą wyłącznie z zewnątrz. Z Bielszowic ludzie się nie wyprowadzą, wiele osób związanych jest z tą dzielnicą od pokoleń – podsumowuje Jerzy Markowski.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W tym roku z górnictwa odeszło 6,8 tys. osób. Trzy kopalnie wygaszane

W tym roku z górnictwa odeszło 6,8 tys. osób, co oznacza spadek zatrudnienia w sektorze o prawie 10 proc. - poinformował w poniedziałek wiceminister energii Marian Zmarzły. Zapowiedział, że w tym roku zostaną wygaszone trzy kopalnie węgla kamiennego.

1748600405 miedzianekatody

Ten surowiec staje się wąskim gardłem transformacji. Rynek szuka ratunku w... mikrobach

Transformacja energetyczna ma fundament z miedzi. Bez niej nie ma samochodów elektrycznych, sieci energetycznych, farm wiatrowych ani centrów danych dla AI. Problem w tym, że podaż nie nadąża za popytem, a światowe kopalnie starzeją się szybciej niż powstają nowe. Jak pisze Bloomberg, średnia jakość rudy gwałtownie spada. Żeby wydobyć tę samą ilość metalu, trzeba przerobić coraz więcej skały. Otwarcie nowej kopalni trwa dziś lata i kosztuje miliardy z powodu barier regulacyjnych i kosztów.

Zwiększą moc elektrowni węglowych. Powodem niedobory energii

Szybko rosnące zapotrzebowanie Indii na energię elektryczną może zmusić ten kraj do dodania mocy węglowych – mówi szef działu planowania sektora energetycznego, którego cytuje Reuters.

Wiceprezes Bogdanki: Jesteśmy przygotowani, żeby konkurować ze światowym rynkiem, ale nie z takimi cenami

Sławomir Krenczyk, zastępca prezesa ds. rozwoju LW Bogdanka, mówił w Radiu Lublin o cenach polskiego węgla i tegorocznych wynikach lubelskiego producenta.