Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.06 PLN (+1.12%)

KGHM Polska Miedź S.A.

322.70 PLN (-0.71%)

ORLEN S.A.

127.60 PLN (+0.52%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.54 PLN (+1.40%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.87 PLN (+0.67%)

Enea S.A.

22.40 PLN (-0.80%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.65 PLN (+2.49%)

Złoto

4 764.41 USD (+0.38%)

Srebro

78.29 USD (+1.65%)

Ropa naftowa

100.38 USD (+1.10%)

Gaz ziemny

2.74 USD (+1.75%)

Miedź

6.08 USD (+1.03%)

Węgiel kamienny

104.15 USD (+4.25%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.06 PLN (+1.12%)

KGHM Polska Miedź S.A.

322.70 PLN (-0.71%)

ORLEN S.A.

127.60 PLN (+0.52%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.54 PLN (+1.40%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.87 PLN (+0.67%)

Enea S.A.

22.40 PLN (-0.80%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.65 PLN (+2.49%)

Złoto

4 764.41 USD (+0.38%)

Srebro

78.29 USD (+1.65%)

Ropa naftowa

100.38 USD (+1.10%)

Gaz ziemny

2.74 USD (+1.75%)

Miedź

6.08 USD (+1.03%)

Węgiel kamienny

104.15 USD (+4.25%)

Jemy mniej śledzi, bo pijemy mniej wódki

fot: Andrzej Bęben/ARC

Ministerstwo Finansów zaproponowało też podwyższenie o 15 proc. akcyzy na alkohol etylowy. Resort szacuje, że podwyżka w tej skali przełoży się na wzrost ceny alkoholu 40-proc. o ok. 1,8 zł brutto za 0,5 litra

fot: Andrzej Bęben/ARC

Polacy, choć nadal lubią śledzie, jedzą ich coraz mniej. W 2013 r. po raz pierwszy zjedliśmy ich w ciągu roku mniej niż 2 kg na osobę. Eksperci uważają, że to dlatego, że mamy coraz większy wybór ryb, a poza tym zmienił się polski model picia alkoholu.

Według ekspertów Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej (IERiGŻ), decydujący wpływ na mniejsze zainteresowanie śledziem ma zmiana modelu spożycia alkoholu. Pijemy mniej wódki, a znacznie więcej piwa i wina do których śledzie "nie pasują". W stosunku do poprzednich lat znacznie szersza jest oferta ryb, którymi śledzie można zastąpić . Dlatego jemy więcej ryb słodkowodnych niż jeszcze kilka lat temu, głównie pstrągów i tilapii. Lubimy też łososie, tuńczyki, częściej kupujemy krewetki.

Śledź staje jednak pozostaje obowiązkowym daniem na wigilijnym stole. Można go przygotować w oleju, śmietanie, zamarynować, usmażyć czy uwędzić. Śledzie można też zapiekać, dusić, nadziewać, dodawać do past i sałatek, a nawet grillować. Ryba ta może być przystawką jak i daniem głównym.

Śledź jest znany w Polsce od wieków. O tradycji jej spożywania pisał: Mikołaj Rej, Adam Mickiewicz, Juliusz Słowacki, Julian Tuwim, Konstanty Ildefons Gałczyński, Jan Brzechwa i Czesław Miłosz. A satyryk i humorysta XIX wieku Faustyn Świderski napisał nawet "Odę do śledzia".

Śledzia jedzono głównie podczas licznych postów. Zapiski o zakupie beczek z solonymi śledziami odnaleziono już w dokumentach królewskich z X wieku. Duże znaczenia miała łatwość jego przechowywania. Odegrał on też w naszej historii istotną rolę towarzysko-integrującą, gdyż był od wieków był najczęściej podawaną przez karczmarzy przekąską do kieliszka wódki. Tradycja ta utrzymała się też w czasach PRL-u, wówczas najczęściej w restauracja i barach serwowano śledzika z wódką. Od kilku lat wraca moda na bary, gdzie nie przychodzi się zjeść, ale wpada na kieliszek "czystej" i śledziową przekąską.

Zalety śledzia chwalą dietetycy. Wskazują, że jest on źródłem łatwo przyswajalnego białka, zawiera witaminy: A, B6, D, E oraz wiele związków mineralnych. Ryby te zawierają ponadto tłuszcze omega-3, których niedobór w w pożywieniu może przyczynić się do wielu chorób. Śledzie zawierają także kwasy nienasycone, które w opinii wielu naukowców chronią przed rakiem. Jedzenie śledzi poprawia też pamięć i koncentrację, sprzyja wytwarzaniu serotoniny, hormonu odpowiedzialnego za dobry nastrój, obniża też poziom złego cholesterolu, zapobiega miażdżycy i wzmacnia układ krążenia.

Od kilku lat następuje jednak odwrót od tej ryby. W drugiej połowie lat dziewięćdziesiątych przeciętny Polak zjadał 3,9 kg śledzi rocznie, w 2004 r. - 2,7 kg/osobę, a w latach 2010-2010 już tylko 2,4 kg. W ubiegłym roku spożycie tej ryby spadło o 14 proc. w stosunku do poprzedniego roku, do nienotowanego wcześniej poziomu poniżej 2 kg na osobę. Szacuje się, że w tym roku obniży się ono do 1,88 kg.

Od momentu wstąpienia Polski do UE połowy ryb na Bałtyku są limitowane. W ubiegłym roku połowy śledzi przez polskich rybaków wyniosły 23,6 tys. ton i były o ok. 13 proc. mniejsze niż rok wcześniej. Dlatego śledzie, które znajdują się na polskim rynku w większości pochodzą z importu, a ich największymi dostawcami w 2013 r. były Niemcy i Norwegia.

Spożycie ryb i owoców morza w Polsce wykazuje duże wahania sezonowe związane z tradycją wigilijną oraz okresem wielkiego postu w okresie marca-kwietnia. Ryby świeże i mrożone słodkowodne najczęściej kupujemy w grudniu (ok. 50 proc. rocznego spożycia tych ryb). Na ten okres przypada 30 proc. rocznej konsumpcji ryb solonych i 17 proc. ryb morskich. Popyt na ryby wyraźnie spada w okresie letnim. Jedynie konsumpcja ryb wędzonych oraz konserw jest względnie równomiernie rozłożone w okresie całego roku.

Polska należy do krajów o niskim spożyciu ryb. Według danych FAO, w 2010 r. Polacy zjedli o 37 proc. mniej ryb niż przeciętny mieszkaniec globu i o 48 proc. mniej niż średnio w krajach Unii Europejskiej, które wyniosło odpowiednio 18,9 i 22,9 kg na mieszkańca. W Polsce w ubiegłym roku konsumpcja wyniosła 12,1 kg na osobę.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

EEC 2026: Pratt & Whitney wybuduje zakład za 100 mln dolarów

Pratt & Whitney wybuduje w Rzeszowie za 100 mln dol. zakład produkujący zaawansowane części do silników lotniczych wykorzystywane w lotnictwie cywilnym i wojskowym - poinformował w Katowicach prezes Pratt & Whitney Polska Piotr Owsicki. Inwestycja ma być gotowa w 2028 r., pracę znajdzie 140 osób.

Polska wnosi do G20 środkowoeuropejską perspektywę

Polska wnosi do G20 środkowoeuropejską perspektywę i doświadczenie najbardziej udanej transformacji gospodarczej ostatnich 40 lat - powiedział minister finansów i gospodarki Andrzej Domański. Jego zdaniem, nasz kraj jest ważnym i cenionym partnerem w pracach grupy 20 najbogatszych gospodarek.

Domański: Ceny energii - fundamentalne dla konkurencyjności gospodarki w przyszłości

Ceny energii będą fundamentalne dla konkurencyjności polskiej gospodarki w przyszłości - powiedział w środę w Katowicach minister finansów i gospodarki Andrzej Domański. Dodał, że nasz kraj nie może sobie pozwolić na wysokie ceny energii.

EEC 2026: Siła kongresu pozwala zamieniać słowa na działania

- Siła kongresu pozwala zamieniać słowa na działania - podkreślił Wojciech Kuśpik, prezes PTWP, organizator Europejskiego Kongresu Gospodarczego, który w Katowicach odbywa się już po raz 18. Tym razem w sytuacji, kiedy układ sił na świecie wszedł w fazę zmian. - Wspólnie możemy się mierzyć z tymi wyzwaniami – dodał  Kuśpik podczas inauguracji wydarzenia. Podkreślił rolę dialogu. I tak oto 22 kwietnia Katowice kolejny raz stały się stolicą polskiej i światowej gospodarki. Przed nami 3 dni debat, 19 ścieżek tematycznych, ponad 200 sesji, 1300 prelegentów, kilkanaście tysięcy uczestników. Diagnozy, prognozy i rekomendacje dla Europy, która pod presją napięć poszukuje nowych źródeł siły: w odporności, konkurencyjności, transformacji energetycznej i cyfrowej, w inwestycjach i zrównoważonym rozwoju.