Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 162.05 USD (+0.07%)

Srebro

85.78 USD (+0.47%)

Ropa naftowa

98.11 USD (+1.27%)

Gaz ziemny

3.25 USD (+0.28%)

Miedź

5.88 USD (-0.11%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 162.05 USD (+0.07%)

Srebro

85.78 USD (+0.47%)

Ropa naftowa

98.11 USD (+1.27%)

Gaz ziemny

3.25 USD (+0.28%)

Miedź

5.88 USD (-0.11%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębie-Zdrój: strajk w tej kopalni był momentem przełomowym

fot: Jarosław Galusek/ARC

W najbliższy poniedziałek pod pomnikiem upamiętniającym Porozumienie Jastrzębskie odbędą się rocznicowe uroczystości

fot: Jarosław Galusek/ARC

3 września będziemy obchodzić 38. rocznicę podpisania Porozumienia Jastrzębskiego. Latem 1980 r. było trzecim, zawartym zaraz po gdańskim i szczecińskim. Z tej okazji w Jastrzębiu-Zdroju zostanie odprawiona msza święta w kościele pw. Najświętszej Maryi Panny Matki Kościoła i zasadzony „Dąb Wolności”. Plac przed kopalnią Zofiówka zostanie nazwany imieniem Tadeusza Jedynaka, sygnatariusza Porozumienia Jastrzębskiego.

Kolejnym elementem obchodów będzie seminarium naukowe poświęcone strajkom górniczym z 1988 r. (sala nr 33 w budynku szkoleniowym kopalni Zofiówka). Zdaniem historyków, masowe strajki na Śląsku, których efektem było porozumienie z Jastrzębia-Zdroju, wpłynęły na skuteczność negocjacji prowadzonych w Gdańsku i Szczecinie. Podpisanie Porozumienia Jastrzębskiego przypieczętowało wcześniejsze umowy.

Grzegorz Stawski, sygnatariusz Porozumienia Jastrzębskiego, podkreśla, że strajk w Manifeście Lipcowym był momentem przełomowym.

- Kiedy się rozpoczął, zarówno I sekretarz KC PZPR Edward Gierek, gen. Wojciech Jaruzelski, jak i inni przedstawiciele ówczesnej władzy zauważyli, że mają do czynienia z protestami, które mogą rozlać się na cały kraj i że grozi im utrata kontroli. To z chwilą wybuchu strajków na Śląsku w ich wypowiedziach pojawiły się słowa o konieczności podjęcia rozmów z ZSRR o ustępstwach w sprawie związków zawodowych - przypomina Grzegorz Stawski.

Opowie o tym w poniedziałek, podczas uroczystości pod pomnikiem.

- To takie moje historyczne rekolekcje. Razem ze św. pamięci Tadeuszem Jedynakiem umówiliśmy się, że będziemy przypominać ludziom takie fakty, otwierać im oczy. Tadeusza już nie ma, ale ja zamierzam kontynuować te działania - informuje Stawski.

Dodaje, że w kraju najbardziej fetowane jest Porozumienie Gdańskie. To z Jastrzębia-Zdroju jedynie lokalnie.

- Szanuję naszą historię i chciałbym, aby i inni ją szanowali - podkreśla.

Strajk w kopalni Manifest Lipcowy (obecnie Zofiówka) rozpoczął się 27 sierpnia na nocnej zmianie. To miał być akt solidarności z protestującymi załogami w Gdańsku i Szczecinie. Oprócz 21 postulatów gdańskich, wolnych sobót dla całej Polski oraz zniesienia „czterobrygadówki”, górnicy wywalczyli podnoszenie zarobków w ślad za wzrostem kosztów utrzymania. Pylicę płuc zaliczono do chorób zawodowych, a jednocześnie uzależniono zaliczanie innych chorób do tej kategorii od opinii związków zawodowych. Korzystały z tego także inne branże. Porozumienie ponadto zagwarantowało górnikom deputat węglowy i dodatek za rozłąkę z rodziną. Przyjęto postulat sprzedaży mięsa i jego przetworów jedynie w ogólnej sieci handlowej i likwidację talonów na niektóre towary przemysłowe.

W postanowieniach końcowych porozumienia uzgodniono powołanie komisji mieszanej, której zadaniem było czuwanie nad realizacją ustaleń. Strajkujący otrzymali gwarancję bezpieczeństwa i zapewnienie, że nie będą karani za strajk.

Ze strony MKS „Protokół...” sygnowali: Jarosław Sienkiewicz (przewodniczący), Stefan Pałka i Tadeusz Jedynak (wiceprzewodniczący), Jan Jarliński, Piotr Musiał, Andrzej Winczewski, Marian Kosiński, Roman Kempiński, Mieczysław Sawicki, Kazimierz Stolarski, Ryszard Kuś, Wacław Kołodyński, Władysław Kołduński, Grzegorz Stawski. Ze strony rządowej: wicepremier Aleksander Kopeć, z-ca członka Biura Politycznego i sekretarz KC PZPR Andrzej Żabiński, minister górnictwa Włodzimierz Lejczak, sekretarz KW PZPR w Katowicach Wiesław Kiczan, podsekretarz stanu w Ministerstwie Górnictwa Mieczysław Glanowski, I zastępca wojewody katowickiego Zdzisław Gorczyca, rektor Politechniki Śląskiej Jerzy Nawrocki.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.