Jastrzębie-Zdrój: kierowcy na zwolnieniach, autobusy w zajezdni

fot: Maciej Dorosiński

W Jastrzębiu z rozkładu wypadło 46 proc. kursów

fot: Maciej Dorosiński

Autobusy Przedsiębiorstwa Komunikacji Miejskiej w Jastrzębiu-Zdroju pozostały w poniedziałek, 11 lutego, w zajezdni - kierowcy nie pojawili się w pracy na porannej zmianie. Według lokalnych władz absencja kierowców ma związek z decyzją o likwidacji PKM.

"Z informacji przekazanych przez prezesa PKM Jastrzębie wynika, że członkowie załogi przebywają na zwolnieniach lekarskich. Sprawa dotyczy 21 kierowców obsługujących linie w Jastrzębiu-Zdroju i 9 kierowców jeżdżących na terenie Czerwionki-Leszczyn i Żor" - podał Urząd Miasta.

W Jastrzębiu z rozkładu wypadło 46 proc. kursów na liniach: 101, 105, 107, 112, 115, 117, 118, 121, 122, 124, 127, 128, natomiast w Czerwionce-Leszczynach i Żorach problemy pojawiły się na 88 proc. kursów od linii 307 do 312.

Jak podaje magistrat, absencja kierowców związana jest z informacją dotyczącą przyszłości PKM. Tydzień temu władze Międzygminnego Związku Komunikacyjnego w Jastrzębiu-Zdroju zdecydowały o rozpoczęciu likwidacji PKM. Proces ten ma potrwać od kilku do kilkunastu miesięcy.

"Sytuację firmy mogą dodatkowo pogorszyć kary umowne, które PKM będzie musiało zapłacić za niewykonane kursy. Władze MZK obawiają się, że w tej sytuacji konieczne może się okazać ogłoszenie upadłości, co skomplikuje sytuację także pracowników tej firmy" - wskazali urzędnicy z Jastrzębia.

Sytuacji w PKM ma być poświęcona zaplanowana na poniedziałkowe popołudnie sesja Rady Miejskiej.

Przedsiębiorstwo Komunikacji Miejskiej w Jastrzębiu-Zdroju realizuje przewozy pasażerskie na terenie ok. 90-tysięcznego Jastrzębie-Zdrój oraz częściowo w miastach: Wodzisław Śląski, Żory, Radlin, Rydułtowy i Pszów, a także w gminach Mszana, Pawłowice, Zebrzydowice. Od pewnego czasu przedsiębiorstwo boryka się z trudną sytuacją finansową. Rok temu domagający się podwyżek pracownicy PKM przeprowadzili czterogodzinny strajk ostrzegawczy.

Jak oceniali wówczas związkowcy, wśród powodów coraz trudniejszej sytuacji przedsiębiorstwa i zatrudnionych w nim pracowników było niewywiązywanie się ze zobowiązań przez warszawską firmę, której MZK zlecił, w wyniku przetargu, usługi transportowe. Część zleconych połączeń realizują - na podstawie zlecenia zwycięzcy przetargu - autobusy PKM. Przedstawiciele Solidarności wskazywali, że firma nie dostaje na czas pieniędzy za wykonane usługi.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nie żyje prof. Marian Mitręga. Wieloletni pracownik Wydziału Nauk Społecznych Uniwersytetu Śląskiego

Nie żyje prof. dr hab. Marian Mitręga. Politolog przez blisko pół wieku związany był z Wydziałem Nauk Społecznych Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach. W lipcu skończyłby 74 lata.

Basen nieczynny, zawiniły szkody górnicze

Jeden z basenów na terenie kąpieliska odkrytego w Bytomiu uległ poważnej awarii. W ubiegłym tygodniu, najprawdopodobniej na skutek szkód górniczych, pękła żelbetowa konstrukcja basenu.

Fundacja Świetlikowo buduje stacjonarne hospicjum dla dzieci w województwie śląskim

To będzie pierwsze takie miejsce w województwie śląskim. Fundacja Świetlikowo buduje stacjonarne hospicjum dla dzieci. Zanim jednak placówka zacznie pomagać najmłodszym pacjentom, potrzeba szesnastu milionów złotych na dokończenie budowy i wyposażenie obiektu. Fundacja apeluje o pomoc i uruchamia zbiórkę.

Jak hale pneumatyczne radzą sobie z ekstremalnymi warunkami pogodowymi?

Hale pneumatyczne są coraz częściej wybierane jako zadaszenie kortów tenisowych, boisk piłkarskich i innych obiektów sportowych. Pozwalają ograniczyć wpływ deszczu, śniegu, wiatru oraz niskich temperatur na codzienne użytkowanie obiektu. Dzięki temu sezon sportowy może trwać znacznie dłużej, a w wielu przypadkach obiekt może być wykorzystywany także w okresie jesienno-zimowym.