Jastrzębie: zarząd JSW pisze do związkowców

fot: Maciej Dorosiński

Oprócz kwestii płacowych powodem sporu między kierownictwem JSW i stroną społeczną są wzory umów o pracę dla nowo zatrudnianych górników

fot: Maciej Dorosiński

Jak informowaliśmy już na portalu górniczym nettg.pl zarząd Jastrzębskiej Spółki Węglowej w poniedziałek (22 października) wystosował list do pracowników. Adresatem podobnej korespondencji stała się także Wspólna Reprezentacja Związków Zawodowych Jastrzębskiej Spółki Węglowej.

Podobnie jak w liście do pracowników zarząd przypomniał stronie społecznej o 30 tysiącach miejsc pracy. Zaznaczając przy tym, że "wszyscy pracownicy oczekują stabilnych i bezpiecznych miejsc pracy". Włodarze spółki przypomnieli także o tym, że JSW czeka ciężki okres spowodowany spowolnieniem gospodarczym w Europie i niskimi cenami na rynkach światowych.

"Mamy doświadczenie z kryzysu roku 2009 i dziś należy ostrożnie podejmować działania kosztotwórcze bo nie ma pewności, jak długo będzie trwać spowolnienie gospodarcze u naszych odbiorców. Aby jednak być odpornym na kryzysy i zagwarantować bezpieczne miejsca pracy dla pracowników Grupy JSW należy dbać o inwestycje i rozwój. Należy elastycznie reagować na zmieniającą się sytuację i podnosić efektywność pracy. Należy lepiej wykorzystywać majątek na jakim pracujemy. A przede wszystkim należy dbać o 30 tysięczną załogę i miejsca pracy. Dlatego zarząd JSW apeluje do Was o odpowiedzialność i współpracę przy przeprowadzeniu JSW i jej pracowników przez trudny okres spowolnienia gospodarczego" - czytamy w liście do strony społecznej.

Zarząd podkreśla, że pomoc związków zawodowych jest niezbędna, aby "wytłumaczyć załodze, że sytuacja jest poważna i że JSW musi się zmieniać, aby dostosować się do nowej sytuacji i jednocześnie mieć możliwość dalszego rozwoju, gdyż to jest prawdziwa gwarancja miejsc pracy.

Zarząd sygnalizuje w liście, że działania związków zawodowych mają wpływ na to jak JSW jest postrzegane na rynku kapitałowym, a więc na wartości akcji spółki. Włodarze JSW zaznaczają także, że sytuacje pracowników spółki jest najlepsza w branży górniczej.

"Mówicie Panowie o kolejnych strajkach, co dla JSW i Pracowników może być bardzo niebezpieczne. W XXI wieku nie można strajkować zawsze i o wszystko. Nie można narażać firmy na kolejne straty finansowe tylko dlatego, że zarząd nie zgadza się na podwyżki w proponowanej przez Was wysokości. Nie można też narażać rodzin górniczych na straty, bo przecież wielu z nich spłaca kredyty, nie ma żadnych oszczędności i chce uczciwie, spokojnie pracować i otrzymywać swoje wynagrodzenie w pełnej wysokości" - zaznacza zarząd na końcu listu do związków zawodowych powtarzając swój apel o rozwagę i odpowiedzialność oraz podtrzymując swoją propozycję.

Pełna treść listu w formacie pdf.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kanadyjczycy na Śląsku zadbają o dostęp do surowców krytycznych. Przejęli ważną inwestycję

Kinterra Capital Corp., kanadyjski fundusz private equity inwestujący w sektorze minerałów krytycznych, przejął zlokalizowany w Polsce projekt produkcji prekursora materiału katodowego (pCAM) i węglanu litu. To pierwsza inwestycja funduszu w Europie i zarazem projekt o strategicznym znaczeniu dla rozwoju europejskiej infrastruktury przetwarzania surowców krytycznych, kluczowych dla rozwoju nowoczesnej gospodarki i bezpieczeństwa łańcuchów dostaw.

W kopalniach JSW licealiści przeprowadzili pokazy udzielania pierwszej pomocy

Młodzież z klas ratowniczych II LO w Zespole Szkół Zawodowych nr 2 w Knurowie prowadziła pokazy udzielania pierwszej pomocy na fantomach. Akcję zorganizowano w ruchu Szczygłowice oraz ruchu Knurów.

30 lat KSSE. Bez Strefy transformacja regionu wyglądałaby zupełnie inaczej

Trzy dekady temu powstała Katowicka Specjalna Strefa Ekonomiczna jako jedno z najważniejszych narzędzi transformacji gospodarczej Górnego Śląska. Dziś, po 30 latach działalności, można powiedzieć, że bez KSSE przemiana regionu od gospodarki opartej na tradycyjnym przemyśle do nowoczesnego centrum produkcji, technologii i innowacji nie przebiegałaby w tak dynamiczny sposób. Jubileuszowa gala była nie tylko okazją do świętowania, ale także do podsumowania trzech dekad inwestycji, które zmieniły gospodarcze oblicze regionu.

TAURON Dystrybucja zapowiada: To energetyka w nowym wydaniu: otwarta, prosta i przewidywalna.

Każdy właściciel nowej nieruchomości pamięta liczbę dokumentów i formalności towarzyszących nie tylko samej budowie, ale także przyłączaniu mediów. Właśnie ten etap inwestycji według TAURON Dystrybucji może zostać znacznie uproszczony. Już 1 lipca Firma uruchomi nowy serwis ePrzyłączenia, który radykalnie ułatwia wnioskowanie o przyłączenie do sieci energetycznej. Ma być szybciej, bez papieru i wizyt w biurze.