Jak spadną bomby, to problem z zawieszeniem opłat będzie nieważny

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

- Sierpień 80 to porozumienie podpisał, bo musiał - argumentuje przewodniczący związku Bogusław Ziętek

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

- Szykujemy się do wojny, a zachowujemy się, jakby to wszystko było jakąś normalną sytuacją, w której nic nam nie grozi. Jak spadną na nas pierwsze bomby, to te wszystkie dyskusje i dzielenie włosa na czworo w tych kwestiach, będą śmieszne i niepoważne – mówi przewodniczący WZZ Sierpień 80 Bogusław Ziętek, odnosząc się do pomysłu pomocy Ukrainie poprzez dostarczanie jej prądu wytworzonego z polskiego węgla.

- Pracujemy w tej chwili nad tym, aby móc spalać polski węgiel, którego mamy w tej chwili sporo, tak, żeby nie płacić za spalanie tego węgla, czyli za emisję, a prąd wytworzony przez polskie elektrownie z polskiego węgla za europejskie pieniądze przesłać istniejącym mostem energetycznym na Ukrainę – mówił Donald Tusk po spotkaniu z prezydentem Wołodymyrem Zełenskim.

Na czym dokładnie miałby polegać ten pomysł szef polskiego rządu nie sprecyzował. Jak jednak można zrozumieć, chodzi najpewniej o zawieszenie konieczności opłat za uprawnienia do emisji CO2 (reguluje je system EU ETS), które w dużym stopniu podrażają koszty produkcji energii elektrycznej z węgla w Unii Europejskiej. Wyprodukowany bez tego narzutu tańszy prąd miałby za unijne pieniądze popłynąć na Ukrainę.

Przez komentatorów plan Tuska został określony, jako sprytny, bo dzięki temu rozwiązaniu oprócz pomocy Ukrainie mogłyby się zmniejszyć również zwały węgla przy elektrowniach i kopalniach. Od razu pojawiły się jednak wątpliwości, na ile takie rozwiązanie jest możliwe.

Odpowiedź na pytanie starała się uzyskać Rzeczpospolita, której dziennikarz zapytał o sprawę przedstawicieli Komisji Europejskiej. „Widzieliśmy uwagi polskiego premiera, ale nie są nam znane żadne szczegółowe propozycje i nie mieliśmy żadnego kontaktu z polskimi władzami w tej sprawie” - brzmi odpowiedź KE (cytat za „Rz”). Jak zaznaczyli dalej przedstawiciele KE energia wytwarzana przez elektrownie w UE i eksportowana do Ukrainy objęta jest zwykłymi zasadami EU ETS, co oznacza, że elektrownie spalające węgiel muszą zakupić uprawnienia ETS.

W ocenie Bogusława Ziętka plan Tuska może być bardzo dobrym pomysłem.

- To świetny pomysł. Po pierwsze rozwiązuje problem nadmiaru węgli energetycznych, z którym się w tej chwili borykamy i nie umiemy sobie z tym poradzić. Po drugie włączamy do systemu bloki energetyczne węglowe, które w tej chwili są poza systemem i nie funkcjonują, a pracują jedynie w momentach szczytowego zapotrzebowania, co jest o tyle niekorzystne, że kosztuje bardzo dużo pieniędzy. Te bloki weszłyby do systemu produkując prąd i dostarczając go na Ukrainę. Ta pomoc jak najbardziej powinna zostać zwolniona z opłat ETS. Uważam, że powinniśmy się w ogóle zastanowić, czy tego co jest produkcją zbrojeniową i co jest produkcją związaną z obronnością w ogóle nie zwolnić z opłat ETS – uważa związkowiec.

- Szykujemy się do wojny, a zachowujemy się, jakby to wszystko było jakąś normalną sytuacją, w której nic nam nie grozi. Jak spadną na nas pierwsze bomby, to te wszystkie dyskusje i dzielenie włosa na czworo w tych kwestiach, będą śmieszne i niepoważne. Dzisiaj rozstrzygamy pewne kwestie, jakbyśmy nie byli w sytuacji przymusu, w sytuacji śmiertelnego zagrożenia nie tylko dla Polski, ale i całej Unii Europejskiej. Tymczasem wojna na Ukrainie posuwa się w bardzo złym dla Polaków i Ukraińców kierunku. Powstrzymanie naporu Rosjan jest coraz trudniejsze, sankcje o których się mówiło że położą Rosję na kolana w ciągu pół roku czy roku nie funkcjonują. Natomiast my się dziś zastanawiamy czy mając możliwości dostarczania Ukrainie energii, mamy to robić, bo jacyś specjaliści mówią, że jest problem z zawieszeniem ETS. Za chwilę okaże się, że tego typu problemy będą nieważne – przekonuje Ziętek.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Co już zrobiono w sprawie JSW?

Na swoim facebookowym profilu minister aktywów państwowych Wojciech Balczun podsumował, co już udało się zrobić w sprawie Jastrzębskiej Spółki Węglowej. Napisał m.in. o braku odwagi decydentów w zakresie wdrożenia głębokiej restrukturyzacji, która mogłaby ustabilizować finanse spółki w trudnych czasach.

Agencja Fitch potwierdziła w piątek rating Polski na poziomie A-

Agencja Fitch potwierdziła w piątek rating Polski na poziomie A- i jednocześnie utrzymała negatywną perspektywę ratingu - podało w piątek Ministerstwo Finansów. Fitch spodziewa się, że deficyt finansów publicznych w 2027 r. wyniesie 6,7 proc. a wzrost PKB wyniesie 2,9 proc.

Został górnikiem na jeden dzień. Wyjątkowa szychta w kopalni

Projekt „Zostań górnikiem na jeden dzień", w ramach wsparcia WOŚP, zrealizowany został w Kopalni Soli Wieliczka. Paweł z Warszawy zjechał 170 metrów pod ziemię i odbył prawdziwą górniczą szychtę.

Hossa na warszawskim parkiecie przyciąga inwestorów

Hossa na warszawskiej giełdzie sprzyja zainteresowaniu inwestowaniem, co widać w rosnącej liczbie rachunków maklerskich - wskazał Polski Instytut Ekonomiczny. Zdaniem ekspertów Osobiste Konta Inwestycyjne, które zaczną działać od 1 stycznia 2027 r., pojawią się w korzystnym dla rynku momencie.