Leśny Pas Ochronny - to na nim był wzorowany zielony pierścień wokół Nowego Jorku

fot: Janusz Szymonik

Starganiec, na granicy Katowic i Mikołowa, to ulubione miejsce wypoczynku mieszkańców aglomeracji

fot: Janusz Szymonik

Dzisiaj tereny przemysłowe województwa śląskiego przeplatane są zielenią, lasami, parkami, terenami rekreacyjnymi. Z lotu ptaka wygląda to naprawdę imponująco. W latach 50. i 60. XX wieku to nie było normą. Jednym ze środków zmierzających do „polepszenia warunków bytowania ludności Górnośląskiego Okręgu Przemysłowego” była uchwała Komitetu Ekonomicznego Rady Ministrów z 27 czerwca 1968 r. o utworzeniu i zagospodarowaniu Leśnego Pasa Ochronnego dla potrzeb rekreacyjno-wypoczynkowych mieszkańców aglomeracji. Słowem, leśnicy dostali zadanie, by stworzyć warunki odpoczynku dla ciężko pracujących górników, hutników i pracowników innych branż.

Pas należy do największych zielonych pierścieni w Europie. Jest większy niż podobne kompleksy wokół Paryża, Londynu czy Moskwy. To na nim był wzorowany w latach 70. Warszawski Zespół Leśny, a nawet zielony pierścień wokół Nowego Jorku. Jego ojcem chrzestnym był wojewoda Jerzy Ziętek. To on przekonał stolicę do tego pomysłu. Podkreślił rolę leśników w ochronie środowiska naturalnego, kładąc jednak nacisk przede wszystkim na aspekt zdrowotny, klimatyczny i turystyczny. Tym bardziej, że coraz częściej słychać było głosy również w stolicy, że powietrze na Śląsku już nie tylko widać i czuć, ale jest tak gęste, że można je kroić nożem.

„Jorg” skierował pismo do Warszawy. Napisał, że w GOP duże skupisko ludzi i koncentracja zakładów przemysłowych generują potrzebę stworzenia obszaru, który zapewni odskocznię od wielkomiejskiej rzeczywistości. Efektem był wniosek o utworzenie Górnośląskiego Parku Leśnego z jego specjalnym finansowaniem.

Na mocy uchwały RM z 1968 roku lasy sześciu ówczesnych nadleśnictw: Wieszowa, Świerklaniec, Gołonóg, Imielin, Murcki i Panewnik oraz lasy komunalne Gliwic, Zabrza i Dąbrowy Górniczej, o łącznej powierzchni 32 440 ha, obok normalnych funkcji gospodarczych pełnić miały także funkcje zdrowotno-wypoczynkowe m.in. dla pracowników kopalni i hut oraz ich rodzin. W latach PRL, kiedy powstał Pas Ochronny GOP, wiele zakładów pracy budowało zakładowe ośrodki rekreacyjno-wypoczynkowe, często nad zbiornikami wodnymi i stawami. Jednym z najpopularniejszych był ośrodek Starganiec utworzony przez Hutę Baildon, położony przy granicy Katowic z Mikołowem.

Dla leśników utworzenie Leśnego Pasa Ochronnego było wówczas jedyną szansą na zachowanie lasów na terenie GOP w ogóle. LPO obejmował tereny w promieniu mniej więcej 30 km od granic Górnośląskiego Okręgu Przemysłowego i ciągnął się od północnej części powiatu gliwickiego, wzdłuż powiatu tarnogórskiego, nad powiatem będzińskim. W okolicach Zawiercia pas zakręcał na południe wzdłuż Jaworzna aż do okolic Oświęcimia. Tam następował jego zwrot na zachód wzdłuż powiatu bieruńsko-lędzińskiego. Dalej pod Tychami i powiatem mikołowskim biegł do miasta Czerwionka-Leszczyny, by w końcu zakręcić na północ wzdłuż powiatu gliwickiego zamykając pierścień. Docelowo miało powstać 110 takich baz turystycznych obliczonych na 300 tys. ludzi wypoczywających jednorazowo w lasach.

Do 1980 r. zakończono budowę 45 ośrodków. Idea budowy ponad stu nigdy nie została zrealizowana. Ośrodki ze stawami, basenami kąpielowymi, domkami kempingowymi w bezpośrednim sąsiedztwie miast GOP-u, co ważne, w zasięgu komunikacji publicznej, stały się atrakcjami dla mieszkańców aglomeracji, z których chętnie korzystają do dziś. Część z nich od początku była ogólnodostępna, część stanowiła własność zakładów przemysłowych.

W 1972 r. zafundowano leśnikom Śląska i Zagłębia wątpliwej jakości prezent w postaci lokalizacji na terenach LPO – Huty Katowice. Jako miejsce lokalizacji huty ustalono obszar o powierzchni ponad 1000 ha pomiędzy Gołonogiem, Ząbkowicami Będzińskimi, Łośniem i Strzemieszycami. Decyzja o wybudowaniu w tym miejscu ówcześnie największego i najnowocześniejszego w PRL kombinatu metalurgicznego zapadła na VI Zjeździe PZPR, a podjęta została właściwie jednoosobowo przez Edwarda Gierka. Wylesiono 976 ha głównie w Nadleśnictwie Gołonóg.

Po 50 latach od rozpoczęcia budowy Leśnego Pasa Ochronnego można jednoznacznie powiedzieć, że projekt się udał. W jego ramach powstały parki i rezerwaty przyrody, takie jak: Park Krajobrazowy Orlich Gniazd, Tenczyński Park Krajobrazowy, Park Krajobrazowy Cysterskie Kompozycje Krajobrazowe Rud Wielkich, Katowicki Park Leśny, Zespół przyrodniczo-krajobrazowy „Uroczysko Buczyna”, Rezerwat przyrody Las Murckowski i Rezerwat przyrody Ochojec.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Z pociągu Kolei Śląskich nad wodę – często to zaledwie kilka kroków

Wracają upały. Plaża w Goczałkowicach-Zdroju i kąpielisko Pogoria to miejsca, do których można dotrzeć niemal prosto z pociągu. Koleje Śląskie zachęcają do wakacyjnych wycieczek nad wodę specjalną ofertą i przypominają, że udany wypoczynek zaczyna się od bezpiecznej podróży, a kończy na odpowiedzialnym zachowaniu nad wodą.

Spółdzielnia energetyczna zaprezentowana podczas wizyty studyjnej w kopalni

Spółdzielnia energetyczna spółki Węglokoks Energia została zaprezentowana podczas wizyty studyjnej JTPeers Exchange w Zabytkowej Kopalni w Jawiszowicach.

I przyszedł czas na tańszy prąd

Jak ważna jest spółdzielczość energetyczna, ale również rozproszona energetyka, nie trzeba nikogo przekonywać.

Z górnictwa do OZE. Ktoś chętny na taką zmianę?

Jest szansa, by się przekwalifikować. Górnośląski Akcelerator Przedsiębiorczości Rynkowej prowadzi projekt, który ma pozwolić mieszkańcom woj. śląskiego na zdobycie pracy w tzw. zielonych branżach.