Jak górniczy giganci odpowiadają na pandemię koronawirusa?

1584527543 bhp billiton australia

fot: BHP Billiton

Wszyscy najwięksi gracze branży wydobywczej na świecie wprowadzają procedury związane z epidemią koronawirusa

fot: BHP Billiton

Pandemia koronawirusa wywiera wpływ na funkcjonowanie praktycznie każdej gałęzi gospodarki na świecie. W netTG.pl informujemy od kilku dni na bieżąco, jakie środki w związku z sytuacją podejmują polskie spółki wydobywcze. Surowce wydobywa się jednak na całym świecie. Przyjrzyjmy się więc, jak na pandemię odpowiadają światowi giganci.

- W pierwszej kolejności skupiamy się na zapewnieniu bezpieczeństwa naszym pracownikom oraz na prowadzeniu działalności tak, abyśmy byli w stanie dostarczać produkty do klientów – informują władze Rio Tinto, jednej z trzech największych spółek wydobywczych na świecie i największego producenta węgla.

Przypomnijmy, że Rio Tinto prowadzi działalność wydobywczą w Australii, USA i Kanadzie, gdzie na dzień dzisiejszy liczba zakażonych koronawirusem wynosi odpowiednio: 565, 6524 i 598.

- W tym czasie najważniejsze jest, aby wszyscy pracownicy byli zdrowi. Zalecamy, aby każdy, kto nie czuje się dobrze lub podejrzewa, że mógł być zarażony, nie przychodził do pracy – wyjaśnia biuro prasowe brytyjsko-australijskiego przedsiębiorstwa.

Spółka w odpowiedzi na fakt, iż zamknięte są szkoły, umożliwia też pracownikom uelastycznienie godzin pracy tak, aby mogli zajmować się oni swoimi rodzinami. RioTinto w komunikacie na swojej stronie internetowej poinformowało także, że „zintensyfikowano działania mające utrzymać maksymalną czystość w miejscach pracy, włączając w to zapewnienie m.in. środków dezynfekujących”. Oczywiście w miarę możliwości, pracownicy administracji, którzy mogą wykonywać pracę zdalnie, robią to za pośrednictwem internetu ze swoich domów.

Największy na świecie koncern wydobywczy – BHP Billiton, także wprowadził w swoich kopalniach i zakładach środki ostrożności.

- Naszym priorytetem jest zdrowie i dobre samopoczucie załóg. W miejscach pracy przygotowaliśmy procedury umożliwiające szybkie odizolowanie każdego, kto może wymagać opieki medycznej lub badań. Ciągle pracujemy nad wprowadzeniem nowych planów i procedur, które pomogą nam chornić zdrowie pracowników w tym niepewnym czasie – powiedział CEO spółki Mike Henry. BHP zrezygnowała też z wszelkich międzynarodowych podróży swoich pracowników.

Spółka poinformowała na swojej stronie internetowej, że ciągle prowadzi także działania edukacyjne i komunikacyjne, przypominające pracownikom o zasadach zachowania szczególnej higieny, stosowaniu się do rządowych zaleceń i – w razie konieczności – zasad poddawania się kwarantannie.

Trzecią największą spółką wydobywczą na świecie jest brazylijski koncern Vale. Spółka ta 16 marca wprowadziła system pracy zdalnej dla pracowników biur i administracji, którzy mogą taką pracę wykonywać z domów. W samej siedzibie głównej w Rio de Janeiro objęło to 1800 osób. W sumie we wszystkich zakładach koncernu zatrudnionych jest jednak ok. 110 tys. osób.

- U żadnego z naszych pracowników nie stwierdzono dotychczas zakażenia koronawirusem – poinformowało Vale w poniedziałek, 17 marca.

Spółka, która prowadzi działalność w 30 krajach i jest największym na świecie producentem rudy żelaza, ze względu na pandemię koronawirusa zdecydowała się zamknąć na cztery tygodnie tylko jeden ze swoich zakładów – odkrywkową kopalnię Voisey's Bay w Kanadzie.

- Podjęliśmy to działanie zapobiegawcze ze względu na wyjątkowy charakter tego terenu – wyjaśniają władzę spółki.

Kopalnia znajduje się w prowincji Nowa Fundlandia i Labrador. Jest ona najbardziej zaniedbaną częścią Kanady i w dodatku występuje tam bardzo duża rotacja osób migrujących do tego kraju oraz z niego wyjeżdżających.

W pozostałych zakładach Vale nie odbiega postępowaniem od tego, co robią inne koncerny. Spółka stawia na higienę i informowanie pracowników.

Koronawirus w Polsce: Wszystko o koronawirusie Covid19

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.