Jadwiga Emilewicz: Odstąpienie od transformacji to ogromne koszty

fot: Maciej Dorosiński

Ostatnie lata są niezwykle dobre dla naszej gospodarki; włączenie Polski do rankingu krajów rozwiniętych FTSE Russell jest m.in. tego dowodem - zaznaczyła Jadwiga Emilewicz

fot: Maciej Dorosiński

Jadwiga Emilewicz, posłanka, przewodnicząca parlamentarnego zespołu ds. gospodarki zeroemisyjnej i europejskiego Zielonego Ładu, uważa, że trzeba pamiętać o kosztach alternatywnych. Tego, co się stanie, jeśli nie podążymy w kierunku transformacji energetycznej.

- Koszt pozostania w miejscu to 2 mld zł, które i tak trzeba zainwestować w system energetyczny, który budowano w l. 60 i 70. Jest on niestety mocno przestarzały, jego czas dobiega końca. Te koszty i tak trzeba ponieść, a koszty wydobycia węgla w Polsce nie są bynajmniej najniższe na świecie. Czasami nawet import z Australii jest tańszy. Nasze pokłady są bardzo głębokie, a co za tym idzie kosztowne – mówiła Emilewicz.

Podkreśliła, że transformacja to nie jest łatwy proces.

- Dla innych krajów unijnych będzie lekkim trekingiem, dla nas wyprawą w Himalaje. Tu nie chodzi tylko o samą strukturę wytwarzania energii elektrycznej i ciepła, to też ogromne inwestycje w sieci przesyłowe, koszty społeczne, termomodernizacja milionów budynków – mówiła posłanka.

Jej zdaniem teraz jest czas w Komisji Europejskiej na dyskusję o tym, które inwestycje zostaną uznane za zielone.

- Chcemy przekonać partnerów, że wejdziemy na drogę transformacji, ale konieczne jest uznanie gazu za paliwo przejściowe, byśmy te ambitne cele mogli osiągnąć. Rozwijają się nowe technologie magazynowania energii, mówimy o wodorze, ale to wszystko nadal pieśń przeszłości. Podobnie jak najczystsza energia z atomu – podsumowała.

Dodała, że jeśli chodzi o sprawiedliwą i solidarną transformację, to dla Polski niektóre ścieżki są bardziej strome niż dla innych krajów w Unii.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.