Inwestycje w portach potrzebne, aby utrzymać wzrost przeładunków

fot: Krystian Krawczyk

Przeładunki w porcie Szczecin-Świnoujście wyniosły w minionym roku 32,2 mln ton

fot: Krystian Krawczyk

Przeładunki w polskich portach wzrosły w roku 2019 do 108,3 mln ton z 105,7 mln ton w roku 2018. To wzrost o 2,4 proc. i oznacza, że po raz drugi w historii przeładunki przekroczyły 100 mln ton - wynika z danych przesłanych PAP przez Ministerstwo Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej.

Jak podał resort najwięcej, bo o 6,4 proc. do 52,2 mln ton wzrosły w roku 2019 przeładunki w porcie w Gdańsku. W Gdyni w tym samym czasie przeładowano o 2,2 proc. więcej czyli niemal 24 mln ton. Spadły natomiast, o 3,3 proc., przeładunki w porcie Szczecin-Świnoujście, do 32,2 mln ton.

- To od kilku lat już pewna tradycja, że porty co roku biją rekordy, jeśli chodzi o ilość przeładunków. Jednak, aby utrzymać ten wzrost niezbędne są nowe inwestycje. Te najważniejsze to przede wszystkim Port Centralny w Gdańsku, Port Zewnętrzny w Gdyni i terminal kontenerowy w Świnoujściu, ale także pogłębienie toru wodnego Świnoujście-Szczecin do 12,5 metra. Ważne jest też to, że właśnie trwa modernizacja linii kolejowych do trzech strategicznych portów morskich - powiedział minister gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej Marek Gróbarczyk.

Realizacja tych inwestycji przyśpieszy dzięki przyjętej w ubiegłym roku przez parlament specustawie w zakresie budowy portów zewnętrznych. Ważne jest też to, że właśnie trwa modernizacja linii kolejowych do trzech strategicznych portów morskich - dodał minister.

Budowa Portu Centralnego w Gdańsku ma kosztować około 12 mld zł, Portu Zewnętrznego w Gdyni 4-5 mld zł, a terminalu w Świnoujściu 2-2,5 mld zł.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Upały palą Europę i jej gospodarkę. Ucierpi rolnictwo, transport i hutnictwo

Fala upałów, która w lipcu 2026 r. objęła połowę Europy, to nie tylko problem elektrowni i sieci elektroenergetycznych. Termometry pokazujące 42-46 st. C w Hiszpanii, Francji, Włoszech i na Bałkanach uderzają w całe branże gospodarki. Według wstępnych szacunków KE i firm ubezpieczeniowych straty w samym lipcu mogą przekroczyć 15-20 mld euro. Najmocniej dostają sektory, które na co dzień nie kojarzą się z pogodą. A w Niemczech do listy dołącza hutnictwo.

Ze spółki pracującej dla kopalń do zarządu państwowego giganta

Minister Aktywów Państwowych w imieniu Skarbu Państwa powołał w poniedziałek Dianę Batko do zarządu Orlenu - poinformowała spółka w komunikacie giełdowym. Batko pracowała wcześniej m.in. w PKP Cargo.

Zaleją nas chińskie auta? Unia nie zatrzyma tej ekspansji w motoryzacji

Chiny są zbyt wielkim graczem, by można było zastopować ich motoryzacyjną ekspansję w Europie - powiedział Tomasz Bęben, prezes Stowarzyszenia Dystrybutorów i Producentów Części Motoryzacyjnych (SDCM). Wskazał jednak, że UE może ograniczyć uzależnienie od Kraju Środka i zadbać o uczciwą konkurencję.

Ile wyniesie wzrost PKB w 2026 roku? Prognoza PKO BP

Wzrost PKB w 2026 r. wyniesie 3,5 proc., a w 2027 r. spowolni do 2,8 proc. ze względu na spadek inwestycji po zakończeniu Krajowego Planu Obudowy - prognozują ekonomiści banku PKO BP.