Górnictwo: inwestycja w młodych inżynierów

fot: Maciej Dorosiński

- Jestem przekonany, że da młodym ludziom nie tylko wiedzę teoretyczną, ale przede wszystkim praktyczną umiejętność rozwiązywania konkretnych problemów w kopalni - mówi o projektowanym systemie kształcenia inżynierów Jerzy Janczewski

fot: Maciej Dorosiński

- Chcemy wysłać do młodych ludzi sygnał, że jesteśmy nimi zainteresowani, że zależy nam na pozyskaniu tych najlepszych. Chcemy im pokazać, że zainwestujemy w nich, damy im możliwości rozwoju - mówi Jerzy Janczewski, wiceprezes PGG ds. pracowniczych w rozmowie z Trybuną Górniczą.

Czy podpisanie umowy z Politechniką Śląską o stażach i praktykach dla studentów oraz przygotowywany program stypendialny to sposób na pozyskanie nowych pracowników?
- Zdecydowanie tak. Pozyskanie młodych, dobrze przygotowanych inżynierów to dla naszej spółki ważna sprawa. Prof. Franciszek Plewa, dziekan Wydziału Górnictwa i Geologii Politechniki Śląskiej sygnalizował, że nabór na kierunki górnicze w ostatnich latach nie był zadowalający. Dlatego tym bardziej jest dla nas ważne przyciągnięcie najlepszych studentów, którzy te studia chcą podjąć z przekonaniem i wiążą z górnictwem swoją przyszłą karierę zawodową. Umowa pomiędzy PGG a uczelnią ma im to umożliwić.

Na czym będą polegać te staże i praktyki?
- Na jeden dzień w tygodniu studenci będą przyjeżdżać do wyznaczonej kopalni i uczestniczyć w jej życiu. W pierwszym semestrze przejdą wszystkie działy, m.in wentylacji, wydobywczy, mierniczo-geologiczny, czyli poznają specyfikę i strukturę zakładu górniczego. Pokażemy im także pracę działu przygotowania produkcji. To wszystko pozwoli im na wyrobienie poglądu o funkcjonowaniu całej kopalni. W ciągu kolejnych dwóch semestrów zdefiniują swoje przekonania i potrzeby. Przykładowo jeśli ktoś będzie chciał się zająć problemami wentylacji, w tym właśnie dziale będzie funkcjonował. Gdy rozpocznie pisanie pracy magisterskiej będziemy oczekiwali, że jej temat będzie dotyczył konkretnej kopalni, w której pracował i przydatnych w niej rozwiązań.

Jaki cel PGG chce w ten sposób osiągnąć?
- Jestem przekonany, że to da tym młodym ludziom nie tylko wiedzę teoretyczną, ale przede wszystkim praktyczną umiejętność rozwiązywania konkretnych problemów, które w danej kopalni występują. To sprawi, że ich start w prawdziwe życie zawodowe będzie bardziej komfortowy, pozwoli im realizować się i łatwiej odnaleźć w środowisku kopalnianym.

Staże to nie jedyna forma współpracy jaką planujecie.
- Myślę, że studenci chętnie skorzystają też z możliwości zatrudnienia się w kopalni w okresach między semestrami. Takie zatrudnienie może trwać od jednego do trzech miesięcy. Wykorzystując tę formułę będą mogli funkcjonować w kopalni dzień w dzień i dobrze ją poznać.

Studenci będą dostawać wynagrodzenie za pracę?
- Tak. Jeśli chodzi o okres wakacyjny, to zawrzemy z nimi umowy o pracę, zaś w przypadku staży, przygotowujemy program stypendialny. Będą to stypendia miesięczne. Nad ich wysokością jeszcze dyskutujemy. Chcemy w ten sposób wysłać do tych młodych ludzi sygnał, że jesteśmy nimi zainteresowani, że zależy nam na pozyskaniu tych najlepszych. Chcemy im pokazać, że zainwestujemy w nich, damy im możliwości rozwoju.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

TOP 6 nieoczywistych propozycji na Industriadę 2026. Poleca dr Adam Hajduga

Przed nami kolejna Industriada, czyli święto Szlaku Zabytków Techniki Województwa Śląskiego. Odbędzie się w dniach 13 i 14 czerwca 2026 roku, a tegorocznym motywem przewodnim są „Twarze przemysłu”. Industriada zagości w 50 obiektach i nie sposób odwiedzić je wszystkie. Wspólnie z dr. Adamem Hajdugą - współtwórcą festiwalu, wiceprezydentem Europejskiego Szlaku Dziedzictwa Przemysłowego i dyrektorem instytucji kultury „Szyb Staszic” w Tarnowskich Górach – przygotowaliśmy TOP 6 nieoczywistych propozycji na Industriadę 2026.

Korski: Chcą budować nową kopalnię węgla. Zapomnieli, że urzędnicze młyny mielą wolniej niż kombajny

Przeczytałem, że powstanie w naszym kraju nowa kopalnia węgla kamiennego. Ma ona funkcjonować w Dolnośląskim Zagłębiu Węglowym, gdzie nadal występują najwyższej jakości węgle koksowe. Kiedy czytam, że pierwszą koncesję, jeszcze nie wydobywczą, uzyskano w 2014 r., to zauważam, że dla niewielkiego złoża droga od decyzji do podjęcia wydobycia jest bardzo długa. Jeszcze nie zaczęli fedrować, bo po drodze pojawiła się przeszkoda w postaci działki terenu, która jest potrzebna, ale właściciel nie chce jej sprzedać. 

Jest szansa dla Megalopolis Katowice-Ostrawa? Zbliża się konferencja pod patronatem netTG.pl

Trybuna Górnicza” i portal netTG.pl patronują XXXII Międzynarodowemu Spotkaniu Biznesu Czech, Polski i Słowacji, które odbędzie się 11 czerwca br.

Historia Bogdanki zaczęła się od odwagi śląskich geologów

Lubelska kopalnia jest dowodem, że w górnictwie najważniejsze decyzje zapadają na długo przed pierwszą toną węgla.