Inwestorzy skarżą się na sztuczne bariery regulacyjne

fot: Kajetan Berezowski

Ubytek ok. 8 tys. MW energii jądrowej mają zastąpić odnawialne źródła energii (OZE)

fot: Kajetan Berezowski

Mija tydzień, odkąd w życie weszła ustawa o promowaniu wytwarzania energii elektrycznej w morskich farmach wiatrowych. Dokument zawiera ramy regulacyjne dla rozwoju morskiej energetyki wiatrowej. Nowe regulacje wprowadzają m.in. system wsparcia dla budowy instalacji offshore. Oprócz ustawy rząd przyjął też niedawno uchwałę w sprawie polityki energetycznej Polski do 2040 r. Według niej udział OZE w polskiej energetyce ma do 2030 r. osiągnąć 23 proc. Zdaniem przedstawicieli branży, założenia są „mało ambitne”.

Prezes Polskiego Stowarzyszenia Energetyki Wiatrowej Janusz Gajowiecki uważa, że „niepokoi to inwestorów, którzy chcieliby przyłożyć się do zwiększenia możliwości transformacji w naszym kraju”. Jak wskazał Gajowiecki podczas niedawnej debaty EEC Trends, obecnie szybszy rozwój energetyki wiatrowej nie może być realizowany ze względu na „sztuczne bariery regulacyjne, które hamują rozwój projektów”.

Prezes EC BREC Instytutu Energetyki Odnawialnej sp. z o.o. Grzegorz Wiśniewski ocenił natomiast, że dokument „Polityki energetycznej Polski do 2040 r.” trudno krytykować, gdyż podobnego nie było w kraju od 2012 r.

– Przez dziesięć lat działaliśmy bez żadnego kierunkowskazu, na bazie doraźnych decyzji i próby realizacji pewnych punktów w polityce unijnej – zaznaczył.

Nie ma jednak wątpliwości, że instalacji OZE w naszym kraju będzie przybywać. W branży offshore pokładane są spore nadzieje, że napędzi ona inwestycje nie tylko na morzu.

Ireneusz Zyska, wiceminister klimatu i pełnomocnik rządu ds. odnawialnych źródeł energii podkreślił, że oprócz budowy samych farm niezbędne będą bowiem poważne inwestycje w krajowym systemie elektroenergetycznym tak, by energia z morskich farm trafiła do tych regionów kraju, gdzie będzie potrzebna.

– Sieć przesyłowa energii elektrycznej ma zasadnicze znaczenie. W czerwcu ubiegłego roku został przyjęty plan rozwoju sieci energetycznych zatwierdzony przez prezesa Urzędu Regulacji Energetyki, więc jest to oficjalny, strategiczny dokument. Nie chodzi oczywiście o to, żebyśmy opracowywali dokumenty, które będą stały na półce, ale już poszukujemy realizacji tych projektów – zaznaczył.

Minister wyjaśnił, że rozbudowa sieci przesyłowej i sieci dystrybucyjnej, szczególnie w północnej części kraju, służąca wyprowadzeniu energii z morskich farm wiatrowych, ma podstawowe znaczenie. – Już są przygotowywane projekty techniczne realizacji tej infrastruktury. Zaprojektowaliśmy już także finansowanie tych inwestycji. Środki są zabezpieczone, chociażby w Krajowym Planie Odbudowy. Myślę, że w tym, a najdalej w przyszłym roku, Polska będzie jednym wielkim placem budowy, jeśli chodzi o realizację projektów w zakresie przesyłu i dystrybucji energii. Jestem o to spokojny. Mamy znakomitych partnerów w spółkach realizujących te inwestycje – podsumował.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Oszczędny jak Fin. Ale Polak też ma co nieco w "skarpecie"

Ponad 117 mld zł, czyli 3 proc. oszczędności Polaków na koniec 2025 r. trzymanych było w akcjach spółek giełdowych. To wynik plasujący nas na 19. miejscu w Unii Europejskiej, tym samym co Włochy. Najwięcej swoich oszczędności w akcje inwestują Finowie, ponad 13 proc.

Państwowy gigant powołał do rady nadzorczej dwóch nowych członków

Obradujące we wtorek w Płocku Zwyczajne Walne Zgromadzenie Orlenu powołało do rady nadzorczej, na wniosek Skarbu Państwa, prezesa KGHM Polska Miedź Remigiusza Paszkiewicza i Marcina Siudy, dyrektora pionu finansów w Polskim Holdingu Hotelowym. Po tych głosowaniach obrady się zakończyły.

1692347548 2praca

Liczba pracujących w Polsce obcokrajowców wzrosła o ponad 77 tys.

W ostatnim dniu grudnia 2025 r. pracę w Polsce wykonywało ponad 1,141 mln cudzoziemców, a więc o 7,2 proc. więcej niż w ostatnim dniu grudnia 2024 r. - podał we wtorek GUS. W porównaniu do poprzedniego miesiąca ich liczba zwiększyła się o 0,3 proc.

Maj najlepszym piątym miesiącem Katowice Airport w jego historii

Tegoroczny maj był pod względem liczby pasażerów najlepszym piątym miesiącem katowickiego lotniska w jego historii. Choć ruch czarterowy spadł o 3,7 proc. rdr., ruch regularny wzrósł o 23,3 proc. rdr., co przełożyło się na wzrost ogółem o 9,2 proc. rdr. i ponad 716 tys. obsłużonych podróżnych.