Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 144.31 USD (-0.27%)

Srebro

85.06 USD (-0.37%)

Ropa naftowa

98.93 USD (+2.12%)

Gaz ziemny

3.25 USD (+0.12%)

Miedź

5.89 USD (0.00%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 144.31 USD (-0.27%)

Srebro

85.06 USD (-0.37%)

Ropa naftowa

98.93 USD (+2.12%)

Gaz ziemny

3.25 USD (+0.12%)

Miedź

5.89 USD (0.00%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Historia: Dwieście trzydzieści lat temu śląskie kopalnie odwiedził Johann Wolfgang Goethe

fot: Kopalnia Złota

W Złotym Stoku Goethe zwiedził kopalnię rud arsenu

fot: Kopalnia Złota

Dwieście trzydzieści lat temu, pod koniec sierpnia 1790 r., do Złotego Stoku przybył Johann Wolfgang von Goethe (1749-1832). Ten najwybitniejszy niemiecki twórca doby romantyzmu zapamiętany został w Polsce jako poeta i prozaik. Jednak nie należy zapominać, iż sprawował on także funkcję ministra u wielkiego księcia Karola Augusta von Sachsen-Weimar-Eisenach. W zakres jego obowiązków wchodziła gospodarka saksońskiego księstwa, a co za tym idzie - także kopalnie. Nic więc dziwnego, że na trasie podróży Goethego przez Dolny i Górny Śląsk oraz zachodnią Małopolskę znalazło się kilka zakładów górniczych.

Owszem, w trakcie tej podróży Goethe pisał wiersze, upamiętniając w ten sposób swój pobyt w Tarnowskich Górach czy wejście na karkonoską Śnieżkę, jakiego dokonał w połowie września 1790 r. Jako romantyk zwiedzał także śląskie góry, wdrapał się 29 sierpnia 1790 r. na najwyższy szczyt Gór Stołowych - Szczeliniec Wielki czy też dwa dni wcześniej podziwiał panoramę Gór Złotych z Lądka-Zdroju. Jego podróż miała jednak znaczenie gospodarcze.

- My dzisiaj tę funkcję, którą sprawował Goethe, nazywamy ministrem. To jednak nie jest do końca adekwatne do tego, co obecnie rozumiemy pod tym pojęciem. Trzeba pamiętać, że Goethe w niemieckich encyklopediach określany jest jako wybitny mąż stanu. On był naprawdę człowiekiem wszechstronnym. Był mineralogiem, zajmował się muzyką - mówi bytomski historyk dr Arkadiusz Kuzio-Podrucki.

Goethe wyruszył z Weimaru 26 lipca 1790 r. Po drodze odwiedził m.in. 31 lipca Lubań i 9 sierpnia Dzierżoniów. Na trasie śląskiej wyprawy Goethego znalazło się wieczorem 26 sierpnia 1790 r. ówczesny Frankenstein, czyli dzisiejsze Ząbkowice Śląskie.

Stamtąd nazajutrz, o godz. 3 nad ranem, Goethe wyruszył w stronę Gór Złotych. Był to dzień poprzedzający 41. urodziny Goethego. Celem porannej eskapady był Złoty Stok, słynący z eksploatacji rud arsenu i złota. W swoim notatniku Goethe zanotował informację o słynnym złożu Złoty Osioł, gdzie ponad dwieście lat wcześniej wydarzyła się katastrofa górnicza, w której zginęli pracownicy kopalni. Goethe zapuścił się w głąb złotostockich sztolni, wziął też ze Złotego Stoku próbki kamieni do swojego zbioru mineralogicznego. Na koniec pobytu spożył obiad z wysokimi urzędnikami złotostockich kopalń, za który zapłacił 5 talarów i 10 srebrnych groszy. Około godz. 13 niemiecki poeta wyjechał ze Złotego Stoku i na godz. 17.30 przybył do Lądka-Zdroju, który określił jako jedno z najpiękniejszych krajobrazowo miejsc hrabstwa kłodzkiego.

Złoty Stok nie był jedynym górniczym miastem na trasie podróży Goethego. Ponad tydzień później, 4 września znalazły się na niej Tarnowskie Góry. Tutaj szczególne zainteresowanie budziła maszyna parowa służąca do odwadniania wyrobisk, zwana wtedy maszyną ogniową oraz huta Fryderyk w Strzybnicy - obecnej dzielnicy Tarnowskich Gór.

Z Tarnowskich Gór Goethe udał się przez Bytom, Będzin i Olkusz do Krakowa oraz Wieliczki, gdzie zapoznał się z kopalnią soli kamiennej. O pobycie niemieckiego poety w wielickiej kopalni przypomina jego pomnik wykuty w soli, umieszczony u wejścia do komory Weimar - której nazwa pochodzi od miasta, gdzie Goethe spędził ponad pół wieku swego życia.

Nie zachowały się żadne materialne pamiątki pobytu Goethego w Tarnowskich Górach. Z odpisu oraz z fotokopii znany jest jego czterowiersz, jaki wpisał do księgi gości kopalni srebra. Sama księga zaginęła pod koniec drugiej wojny światowej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Któż z nas nie miał w rodzinie górnika? Sosnowiecka szkoła ratuje pamięć o kopalni Niwka-Modrzejów

W Niwce, górniczej dzielnicy Sosnowca, grupa pasjonatów lokalnej historii zgromadzona jest wokół SP nr 15. Od lat dba także o górnicze dziedzictwo. O tym, jak ważna jest historia, pamięć o górnikach – mieszkańcach dzielnicy Niwka, w Szkole Podstawowej nr 15 im. Stefana Żeromskiego w Sosnowcu nie trzeba nikogo przekonywać. Przed szkołą stoi wagonik z kopalni Wujek wraz z

A gandolfi

Fotograf National Geographic w kopalniach Wujek i Murcki-Staszic. „Ślązacy zrobili na mnie wrażenie”

Dla National Geographic i najważniejszych magazynów Europy, które publikują jego zdjęcia, fotografował w Sierra Leone, Delhi, Szanghaju, Libii, Gujanie Francuskiej, Krzemowej Dolinie – zjeździł pół świata, by przywieźć niezwykłe fotoreportaże. Poprosił Polską Grupę Górniczą o możliwość zrobienia zdjęć do najnowszego tematu – o przemysłowej transformacji Górnego

Odkryj tajemnice katowickich ratuszy

W marcu w ramach cyklu HERITON. SPOTKANIA Z DZIEDZICTWEM Instytut im. Wojciecha Korfantego zaprasza na opowieść o dawnych ratuszach i siedzibach urzędów gmin na terenie Katowic, którą przedstawi historyk Michał Bulsa. Siedziby urzędów miast i gmin należały do najbardziej reprezentacyjnych budynków użyteczności publicznej. Na terenie Katowic zachowane są budynki będące dawnymi

Kryminał na weekend: „Rechtorka”. Czy licealistka zabiła nauczycielkę chemii?

Trwa promocja trzeciej części serii Kryminalny Śląsk, której autorką jest Magdalena Majcher. Lokalny dziennikarz Borys Dyrda pracuje nad sprawą morderstwa nauczycielki chemii jednego z katowickich renomowanych liceów. Akcja książka „Rechtorka” dzieje się w 2001 roku, pokazuje miasto, które musi wymyślić swoją tożsamość na nowo i zagubionych nastolatków pozostawionych bez