Historia: Dwieście trzydzieści lat temu śląskie kopalnie odwiedził Johann Wolfgang Goethe

fot: Tomasz Rzeczycki

W Złotym Stoku Goethe zwiedził kopalnię rud arsenu

fot: Tomasz Rzeczycki

Dwieście trzydzieści lat temu, pod koniec sierpnia 1790 r., do Złotego Stoku przybył Johann Wolfgang von Goethe (1749-1832). Ten najwybitniejszy niemiecki twórca doby romantyzmu zapamiętany został w Polsce jako poeta i prozaik. Jednak nie należy zapominać, iż sprawował on także funkcję ministra u wielkiego księcia Karola Augusta von Sachsen-Weimar-Eisenach. W zakres jego obowiązków wchodziła gospodarka saksońskiego księstwa, a co za tym idzie - także kopalnie. Nic więc dziwnego, że na trasie podróży Goethego przez Dolny i Górny Śląsk oraz zachodnią Małopolskę znalazło się kilka zakładów górniczych.

Owszem, w trakcie tej podróży Goethe pisał wiersze, upamiętniając w ten sposób swój pobyt w Tarnowskich Górach czy wejście na karkonoską Śnieżkę, jakiego dokonał w połowie września 1790 r. Jako romantyk zwiedzał także śląskie góry, wdrapał się 29 sierpnia 1790 r. na najwyższy szczyt Gór Stołowych - Szczeliniec Wielki czy też dwa dni wcześniej podziwiał panoramę Gór Złotych z Lądka-Zdroju. Jego podróż miała jednak znaczenie gospodarcze.

- My dzisiaj tę funkcję, którą sprawował Goethe, nazywamy ministrem. To jednak nie jest do końca adekwatne do tego, co obecnie rozumiemy pod tym pojęciem. Trzeba pamiętać, że Goethe w niemieckich encyklopediach określany jest jako wybitny mąż stanu. On był naprawdę człowiekiem wszechstronnym. Był mineralogiem, zajmował się muzyką - mówi bytomski historyk dr Arkadiusz Kuzio-Podrucki.

Goethe wyruszył z Weimaru 26 lipca 1790 r. Po drodze odwiedził m.in. 31 lipca Lubań i 9 sierpnia Dzierżoniów. Na trasie śląskiej wyprawy Goethego znalazło się wieczorem 26 sierpnia 1790 r. ówczesny Frankenstein, czyli dzisiejsze Ząbkowice Śląskie.

Stamtąd nazajutrz, o godz. 3 nad ranem, Goethe wyruszył w stronę Gór Złotych. Był to dzień poprzedzający 41. urodziny Goethego. Celem porannej eskapady był Złoty Stok, słynący z eksploatacji rud arsenu i złota. W swoim notatniku Goethe zanotował informację o słynnym złożu Złoty Osioł, gdzie ponad dwieście lat wcześniej wydarzyła się katastrofa górnicza, w której zginęli pracownicy kopalni. Goethe zapuścił się w głąb złotostockich sztolni, wziął też ze Złotego Stoku próbki kamieni do swojego zbioru mineralogicznego. Na koniec pobytu spożył obiad z wysokimi urzędnikami złotostockich kopalń, za który zapłacił 5 talarów i 10 srebrnych groszy. Około godz. 13 niemiecki poeta wyjechał ze Złotego Stoku i na godz. 17.30 przybył do Lądka-Zdroju, który określił jako jedno z najpiękniejszych krajobrazowo miejsc hrabstwa kłodzkiego.

Złoty Stok nie był jedynym górniczym miastem na trasie podróży Goethego. Ponad tydzień później, 4 września znalazły się na niej Tarnowskie Góry. Tutaj szczególne zainteresowanie budziła maszyna parowa służąca do odwadniania wyrobisk, zwana wtedy maszyną ogniową oraz huta Fryderyk w Strzybnicy - obecnej dzielnicy Tarnowskich Gór.

Z Tarnowskich Gór Goethe udał się przez Bytom, Będzin i Olkusz do Krakowa oraz Wieliczki, gdzie zapoznał się z kopalnią soli kamiennej. O pobycie niemieckiego poety w wielickiej kopalni przypomina jego pomnik wykuty w soli, umieszczony u wejścia do komory Weimar - której nazwa pochodzi od miasta, gdzie Goethe spędził ponad pół wieku swego życia.

Nie zachowały się żadne materialne pamiątki pobytu Goethego w Tarnowskich Górach. Z odpisu oraz z fotokopii znany jest jego czterowiersz, jaki wpisał do księgi gości kopalni srebra. Sama księga zaginęła pod koniec drugiej wojny światowej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kto zdobędzie Złote Kolce 2026? Wielkie podsumowanie lekkoatletycznego sezonu już w piątek na Śląsku

Już w najbliższy piątek poznamy laureatów tegorocznej edycji rankingu Polskiego Związku Lekkiej Atletyki i Przeglądu Sportowego. Kto zdobędzie Złote Kolce, najbardziej prestiżową nagrodę w polskiej lekkiej atletyce, dowiemy się w trakcie gali Orlen Złote Kolce Śląskie 2026, która odbędzie się w gościnnych murach Superauto.pl Stadionu Śląskiego. 

Górniczy wydział szuka studentów sprzed 50 lat. Będzie wyjątkowe spotkanie

Wydział Górnictwa, Inżynierii Bezpieczeństwa i Automatyki Przemysłowej Politechniki Śląskiej zorganizuje spotkanie dla absolwentów sprzed pół wieku.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.

115 lat po pierwszym węglu. Piekarska biblioteka szuka zdjęć z kopalni Andaluzja

Miejska Biblioteka Publiczna w Piekarach Śląskich zaprasza mieszkańców do przekazywania fotografii związanych z kopalnią Andaluzja. Wystawa, planowana w Izbie Regionalnej w okolicach Barbórki, ma upamiętnić 115 lat od rozpoczęcia wydobycia w jednym z najważniejszych zakładów pracy w historii miasta.