Historia: 170 lat temu zmarł Karol Godula

fot: ARC

Prawdopodobnie tak wyglądał dom Karola Goduli w Rudzie...

fot: ARC

Zbliża się 170. rocznica śmierci Karola Goduli - króla cynku i węgla. Z tej okazji 8 lipca w Kościele pw. Ścięcia św. Jana Chrzciciela w Rudzie Ślaskiej - Goduli, o 16.30 odbędzie się msza święta w intencji dobrodzieja Joanny Gryzik.

6 lipca 1848 r., we Wrocławiu w hotelu Zu Golden Gans, umarł Karol Godula, znany przedsiębiorca, król cynku i węgla. Przyczyną śmierci były kamienie pęcherza moczowego.

- Godula przebywał we Wrocławiu miesiąc, zabierając ze sobą małą Joasię Gryzik. Dzień przed śmiercią przedsiębiorca sporządził testament ustanawiając dziewczynkę spadkobierczynią majątku - informuje Maciej Mischok, jeden z organizatorów obchodów.

Dodaje, że zgodnie z wolą zmarłego, wszelkie zdjęcia, rysunki z jego podobizną  zostały zniszczone. Dlatego dziś patrząc na podobizny Karola Goduli trzeba pamiętać, że są to tylko przypuszczenia artystów.

Pogrzeb Karola Goduli odbył się na cmentarzu przy kościele św. Wojciecha we Wrocławiu.

- 1 września 1909 r. ekshumowano zwłoki Karola Goduli z wrocławskiego cmentarza i przewieziono pociągiem do Bytomia, gdzie złożono je 2 września w krypcie kościoła pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Szombierkach - przypomina Maciej Mischok.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.

Jakie zostały ślady po postindustrialnych zabytkach Bytomia?

Przełom XX i XXI wieku to ogromne zmiany w Bytomiu związane z transformacją gospodarczą. Wiele zakładów przemysłowych, jak: kopalnie, huty, elektrociepłownie oraz inne zakłady produkcyjne zostało zlikwidowanych. Część obiektów bezpowrotnie wyburzono, jednak spora część została zachowana,  jak: EC Szombierki, szyb Krystyna czy budynki po dawnych zakładach Orzeł Biały oraz kopalniach Rozbark i Bolko. 

Bytomskie perełki postindustrialu na znaczkach pocztowych

Elektrociepłownia Szombierki – jeden z najbardziej charakterystycznych zabytków przemysłowych Górnego Śląska oraz wizerunek najstarszej, nieprzerwanie czynnej bytomskiej kolei wąskotorowej, trafiły na znaczki i pocztówki. Można je już zakupić w sklepie internetowym Poczty Polskiej.