Grupa Wagnera i surowce? Zarobili na nich miliardy

1677136642 ukraina depositphotos

fot: Depositphotos

24 lutego 2022 r. nad ranem wojska Federacji Rosyjskiej zaatakowały Ukrainę. Od roku rakiety agresora niszczą infrastrukturę, zabijają cywilów, a najeźdźcy grabią mienie

fot: Depositphotos

Według raportu World Gold Council, Grupa Wagnera zarobiła ponad 2,5 miliarda dolarów na nielegalnym wydobyciu złota od czasu inwazji na Ukrainę - donosi portal mining.com.

Portal informuje, że raport, którego autorem jest były wicepremier Wielkiej Brytanii Dominic Raab, szczegółowo opisuje, w jaki sposób środki z nielegalnego wydobycia złota w Afryce są przekazywane na rzecz działań wojennych Rosji.

W 2023 r. Departament Skarbu USA nałożył sankcje na cztery firmy w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, Republice Środkowoafrykańskiej i Rosji powiązane z Grupą Wagnera i jej zmarłym liderem, Jewgienijem Prigożynem, który prawdopodobnie zginął po katastrofie lotniczej w sierpniu 2023 r.

- Grupa Wagnera finansuje swoje brutalne działania częściowo poprzez eksploatację zasobów naturalnych w krajach takich jak Republika Środkowoafrykańska i Mali — powiedział Brian Nelson, podsekretarz skarbu ds. terroryzmu i wywiadu finansowego w momencie ogłoszenia sankcji, cytowany przez mining.com.

Według portalu nielegalne wydobycie złota nie tylko finansuje konflikty, ale także przyczynia się do wojen domowych, przestępczości zorganizowanej i przynosi korzyści grupom ekstremistycznym, takim jak Państwo Islamskie i Al-Kaida w regionie Sahelu.

W Kolumbii nielegalne wydobycie zapewnia znaczne dochody Klanowi del Golfo, Narodowej Armii Wyzwolenia i frakcjom dysydenckim Rewolucyjnych Sił Zbrojnych Kolumbii (FARC). Władze Kolumbii szacują, że FARC czerpie 20 proc. swoich funduszy z nielegalnego wydobycia złota.

Sudan stracił podobno prawie 2 miliardy dolarów z powodu nielegalnego wydobycia złota.

- W skali globalnej rzemieślnicze i małoskalowe wydobycie złota stanowi około 20 proc. rocznej produkcji złota i angażuje do 20 milionów pracowników w 80 krajach. Jednak często charakteryzuje się niebezpiecznymi warunkami, w tym wykorzystaniem rtęci i pracy dzieci. W La Rinconada w Peru władze szacują, że ponad 4500 dziewcząt z Peru i Boliwii zostało sprzedanych w celu wykorzystania seksualnego w regionach górniczych - czytamy.

Autorzy raportu  wzywają rządy do nakładania sankcji, w tym zakazów wizowych i zamrożenia aktywów, na urzędników współpracujących z Grupą Wagnera lub podobnymi organizacjami. Opowiada się również za tym, aby państwa G7 i G20 formalnie uznały nielegalne przepływy finansowe z nielegalnego wydobycia złota za systemowe zagrożenie dla bezpieczeństwa międzynarodowego.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Chorzów: Kolejne przejazdy pod estakadą zostaną otwarte 5 czerwca

Przejazdy pod estakadą w rejonie ul. Jana Faski i Pocztowej zostaną udostępnione kierowcom w piątek 5 czerwca - zapowiedział Urząd Miejski w Chorzowie. Otwarty zostanie również znajdujący się przy nich parking P2.

Spór o farmę fotowoltaiczną w Parku Śląskim. Chorzów blokuje inwestycję

Władze Parku Śląskiego chcą zbudować farmę fotowoltaiczną, która w przyszłości mogłaby rocznie dawać nawet do 2 mln zł oszczędności na opłatach za energię. Instalacja miałaby powstać na terenie, który od zawsze był zapleczem technicznym parku, ale ten plan został (na razie?) zablokowany przez miasto Chorzów.

Przemysł potrzebuje ludzi gotowych na cyberwojnę

Nowoczesne kopalnie, elektrownie i zakłady przemysłowe są dziś chronione nie tylko przez technologie, ale przede wszystkim przez ludzi potrafiących je rozumieć i zabezpieczać. O tym, dlaczego uczelnie techniczne stają się ważnym elementem systemu bezpieczeństwa państwa, jak kształcić kadry dla infrastruktury krytycznej oraz dlaczego Politechnika Śląska planuje dołączyć do ISAC-SIG, rozmawiamy z prof. Krzysztofem Filipowiczem, Dziekanem Wydziału Górnictwa, Inżynierii Bezpieczeństwa i Automatyki Przemysłowej Politechniki Śląskiej.

Asseco pokazało system Polski antydron

Największa polska firma IT stworzyła własny system do wykrywania i monitorowania dronów. Rozwiązanie, które czeka na pierwsze wdrożenie, ma znaleźć zastosowanie militarne i cywilne - czytamy w środę w "Pulsie Biznesu".