fot: Fb (CAN International)
Hiszpańskie media donoszą, że Greta Thunberg jest powiązana z instytucjami, którym zależy na wyrugowaniu węgla. Na zdjęciu marsz podczas COP24 w Katowicach
fot: Fb (CAN International)
Za organizatorami strajków klimatycznych, zainicjowanych przez Gretę Thunberg, stoją duże koncerny, a także firmy inwestujące w sektorze energii – portal biznesalert.pl omawia piątkowy artykuł „El Confidencial”, który ukazuje się w Madrycie, gdzie trwa szczyt klimatyczny ONZ COP25.
Zdaniem dziennikarzy Thunberg, nieformalna liderka młodzieżowych protestów klimatycznych w ramach ruchu Fridays for Future (Piątki dla Przyszłości), jest wspierana przez grupy finansowe lobbujące na rzecz własnych interesów.
Mają za nią stać duże fundusze finansowe oraz firmy zainteresowane eliminowaniem użycia węgla. Zdaniem hiszpańskiej gazety grupy finansowe nie tylko wspierają strajki klimatyczne, ale „oddziałują też na opinię publiczną na świecie oraz próbują wpływać na poszczególne rządy”.
Przytaczana przez biznesalert.pl „El Confidencial” wskazuje, że rodzina Thunbergów jest powiązana z zarejestrowaną w Brukseli organizacją European Climate Foundation (ECF) poprzez autora kampanii medialnych Grety, Daniela Donnera.
W skład ECF wchodzą fundacje charytatywne i społeczne koncernów takich jak IKEA czy Hewlett Packard, a także fundusz TCI, który jest udziałowcem m.in. w działających w sektorze energii spółkach Red Electrica i Enagas. ECF zdaniem mediów jest również wspierane finansowo przez fundusz rodziny Rockefellerów, a także przez Michaela Bloomberga.