Gowin: niebawem setki autobusów elektrycznych

1490848307 ursus city smile

fot: Ursus SA

Ursus ma w swojej ofercie obecnie dwa elektryczne autobusy, Ursus City Smile oraz Ursus Ekovolt

fot: Ursus SA

W ciągu najbliższych dwóch, trzech lat w polskich miastach mogą pojawić się setki autobusów z napędem elektrycznym - zapowiedział wicepremier Jarosław Gowin podczas wizyty w zakładach spółki Ursus w Lublinie. Rząd niedawno ogłosił program elektromobilności. Jesteśmy przekonani, że w ciągu najbliższych dwóch, trzech lat na ulicach polskich miast mogą pojawić się setki autobusów z napędem elektrycznym, a potem tysiące. Tutaj widzimy, że Ursus ma jeszcze śmielsze plany, budowy samochodów elektrycznych, dostawczych i osobowych. To jest przykład sukcesu i dynamizmu polskiej gospodarki - dodał Gowin i podziękował pracownikom Ursusa.

Gowin zaznaczył, że Polacy uwierzyli w patriotyzm gospodarczy.

- Teraz jest czas na innowacyjną i naukową samodzielność. Ursus daje przykład tego, jak można nie tylko nadrabiać dystans, dzielący nas od świata, ale wchodzić też w przedsięwzięcia najbardziej nowatorskie, najbardziej innowacyjne. Ursus odrodził się przede wszystkim dzięki przedsiębiorczości i innowacyjności polskich przedsiębiorców i konstruktorów, a także dzięki wsparciu państwa, Narodowego Centrum Badań i Rozwoju. Wierzę, że we współpracy z instytucjami państwowymi takie firmy jak Ursus mają przed sobą wspaniałą przyszłość.

Prezes Ursusa Karol Zarajczyk podkreślił, że spółka wiele zawdzięcza uczelniom i państwu.

- Dzięki wysiłkowi zarządu, władz lokalnych i centralnych udało się Ursusa bardzo szybko podnieść do rangi światowego gracza, jeśli chodzi o dostawę ciągników, między innymi na rynki afrykańskie. Ursus to teraz także szeroko pojęta elektromobilność, autobusy od 8 do 18 metrów, elektryczne, także spalinowe, hybrydowe oraz trolejbusy. To wszystko tutaj w ciągu trzech lat udało się zrobić dzięki wsparciu uczelni lubelskich, Politechniki Warszawskiej. Bardzo pomogły nam dotacje z Narodowego Centrum Badań i Rozwoju.

Zarajczyk zaprezentował nowy autobus. Jak podała spółka w materiałach prasowych jest to autobus elektryczno-wodorowy City Smile Fuel Cell Electric Bus. Jest on konstrukcją własną spółki Ursus Bus, stworzoną we współpracy z podmiotami zagranicznymi. Ma być produkowany w Lublinie, niezwłocznie po pierwszych zamówieniach.

Wodór składowany jest w 8 butlach na dachu pojazdu. Ich pojemności to 35 kg. Pojazd spala około 7 kg na 100 km. Mieści 75 pasażerów, z czego 28 na miejscach siedzących.

Ursus ma w swojej ofercie obecnie dwa elektryczne autobusy, Ursus City Smile oraz Ursus Ekovolt. W zakładach w Lublinie spółka może produkować około 100 autobusów. Jej władze chcą, by Ursus za trzy, cztery lata produkował rocznie kilkaset elektrycznych autobusów i trolejbusów. Spółka prowadzi kilkanaście projektów w segmencie elektromobilności.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Metropolie otwierają się na singli. Efekt wzrostu zdolności kredytowej

Z czerwcowych danych wynika, że wzrosła zdolność kredytowa singli i bezdzietnych par, w efekcie wyraźnie zwiększyła się liczba mieszkań dostępnych dla tych gospodarstw domowych, szczególnie w najdroższych metropoliach - wynika z raportu serwisów RynekPierwotny.pl i Rankomat.pl.

Kolejny wiadukt w Katowicach do remontu. Miasto ogłosiło przetarg

Samorządowa spółka Katowickie Inwestycje zamawia remont wiaduktu drogowo-tramwajowego w ciągu ul. 1 Maja nad Aleją Murckowską, czyli drogą krajową nr 86. Miejski remont ma być skoordynowany z inwestycją PKP Polskich Linii Kolejowych dot. równoległego wiaduktu kolejowego nad DK86.

20 nowych tramwajów do końca sierpnia na śląskich torach

Tramwaje Śląskie dostały 136 mln złotych z KPO. Pozwoli to na zakup 20 nowoczesnych wagonów. 

Niebezpieczne manewry na S1. Co skłania kierowców do zawracania przed tunelami?

Obejście Węgierskiej Górki na drodze ekspresowej S1 to jedna z najbardziej malowniczych tras w Polsce. Są tam imponujące estakady, mosty i tunele. I właśnie przed tunelami na tej trasie część kierowców „głupieje” – zawraca i jedzie pod prąd. Dlaczego tak się zachowują? - Znamy prawdopodobną przyczynę – informują w Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.