Gospodarka: Symptomy kryzysu gospodarczego odczuwa 41,4 proc. firm

1585921578 office 620822 1280

fot: pixabay.com

Fundusze można będzie przeznaczyć na dywersyfikację dotychczasowej produkcji czy nowy pakiet świadczonych usług

fot: pixabay.com

Aż 74,6 proc. firm chce w ciągu najbliższych miesięcy utrzymać poziom zatrudnienia, 14 proc. planuje powiększenie kadry, a 4 proc. redukcje - wynika z Barometru Rynku Pracy Work Service. Rekrutować chcą duże i średnie firmy z usług i przemysłu, a pozostać przy obecnej liczbie pracowników - małe firmy z handlu.

Wg badania, symptomy kryzysu gospodarczego odczuwa 41,4 proc. firm, przede wszystkim małych. Jeśli chodzi o sektory, częściej o kryzysie mówią przedsiębiorcy z handlu i usług. W najmniejszym stopniu pogorszenie sytuacji zaobserwował sektor publiczny i produkcja. Zmian nie odnotowało 56,2 proc. średnich przedsiębiorstw (zatrudniających 50-249 pracowników), 54,5 proc. dużych (powyżej 249 pracowników) i 47,3 proc. małych (10-49 pracowników).

74,6 proc. firm chce w ciągu najbliższych miesięcy utrzymać poziom zatrudnienia, są to przede wszystkim małe i średnie firmy. W raporcie zauważono, że odsetek nieznacznie zmalał w porównaniu z początkiem 2020 i 2019 r., jest jednak wyższy niż w 2017 czy 2018. 14,2 proc. ankietowanych planuje zwiększenie zatrudnienia, a 4 proc. redukcje - podobnie jak w poprzednich latach. 7,2 proc. przedsiębiorców nie jest w stanie określić zakresu zmian, co stanowi najwyższy odsetek od 2016 r. i świadczy - zdaniem Work Service - o trwającej niepewności firm.

Bardziej skłonne do rekrutowania nowych pracowników są duże i średnie przedsiębiorstwa, a jeśli spojrzy się na sektory, częściej są to firmy z usług i przemysłu. Bez zwiększania liczby pracowników chcą poradzić sobie firmy małe, działające w branży handlowej.

W raporcie podkreślono, że aż 69,5 proc. (znacznie więcej niż z w poprzednich latach) przedsiębiorstw, które planują rekrutację, chce zatrudnić pracowników niższego szczebla. To duże firmy, w pierwszej kolejności z sektora przemysłu, także usług i handlu. Pracowników średniego szczebla potrzebuje prawie 40 proc. firm, o 11,5 proc. mniej niż rok wcześniej. Poszukuje ich przede wszystkim sektor publiczny i branża handlowa. Zapotrzebowanie na kadrę zarządzającą deklaruje prawie 13 proc., głównie duże firmy i sektor publiczny.

Firmy najczęściej pozyskują pracowników przez urzędy pracy (40,5 proc.) i własną stronę internetową (38 proc.). Jedna na cztery zatrudnia osoby polecone przez znajomych lub swoich pracowników, jedna na pięć - przez rekrutacje wewnętrzne. Z publikacji ogłoszeń na portalach pracy i agencji pracy korzysta 44,3 proc.

Barometr Rynku Pracy został przeprowadzony przez ARC Rynek i Opinia na zlecenie Work Service w grudniu 2020 i styczniu 2021 r.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Firmy z USA gotowe inwestować w Polsce w fabrykę paliwa do SMR i komponenty dla satelitów

Amerykańska spółka X-Energy deklaruje gotowość do zainwestowania w Polsce blisko 1 mld dolarów w ramach Zielonego Okręgu Przemysłowego Kaszubia. Z kolei Quantum Space rozważa produkcję w Polsce komponentów do satelitów oraz systemów służących ochronie i bezpieczeństwu infrastruktury satelitarnej w przestrzeni kosmicznej.

ORLEN stworzy sieć „komfortek” dla podróżujących ze szczególnymi potrzebami

ORLEN jako pierwsza firma paliwowa w Polsce uruchamia program, który ma zwiększyć komfort podróżowania po kraju osób ze szczególnymi potrzebami. Przy najważniejszych trasach powstanie ponad 30 tzw. „komfortek” – specjalistycznych pomieszczeń higieniczno-opiekuńczych.

Trójkąt Transformacji. Co po fedrowaniu? Cyfrowy i bezpieczny Śląsk

W Katowicach wiele razy mówiono, że transformacja Śląska powinna być sprawiedliwa, zrównoważona, nowoczesna, zielona, ambitna i innowacyjna. Prof. Artur Dyczko, dyrektor Oddziału Górnośląskiego PIG-PIB, dopisał do tej listy słowo: bezpieczna. Jego wystąpienie pokazało wizję Cyfrowego i Bezpiecznego Śląska - regionu, który dzięki danym, mapom, modelom, monitoringowi i cyberodporności będzie potrafił nie tylko przechodzić transformację, ale także ją rozumieć, monitorować i zabezpieczać.

Na koniec maja br. zasoby złota wzrosły do 613,9 ton

W rezerwach Narodowego Banku Polskiego na koniec maja było niemal 613,9 ton złota - poinformował w piątek bank centralny. To wzrost o ponad 18 ton wobec poprzedniego miesiąca.