Gospodarka: Rynek pracy pomału się odbudowuje, trzecia fala koronawirusa może ten trend zatrzymać

1607594007 meeting 2284501 1280

fot: Pixabay.com

Nowelizacja tegorocznego budżetu podniosła poziom możliwego na koniec 2020 r. deficytu z planowanego wcześniej zerowego do 109,3 mld zł

fot: Pixabay.com

W lutym liczba ofert pracy była o 12 proc. niższa niż rok temu; to jeden z najniższych spadków od początku pandemii - wynika z raportu firm Grant Thornton i Element. Choć dane pokazują, że rynek pracy pomału się odbudowuje, trzecia fala koronawirusa może ten trend zatrzymać.

W analizie wzięto pod uwagę oferty pracy opublikowane na 50 największych portalach. Wynika z niej, że w lutym pracodawcy opublikowali 234,6 tys. ofert pracy, o 12,4 proc. mniej niż w lutym 2020 roku. To drugi, po wrześniowym, najmniejszy spadek od wybuchu pandemii - podkreślono.

Jak skomentowała w raporcie Monika Smulewicz z Grant Thornton, dane za luty napawają optymizmem. Pokazują bowiem, że rynek pracy, choć mozolnie, to jednak odbudowuje się z kryzysu.

- Niestety, nasilająca się w marcu trzecia fala zakażeń koronawirusem w Polsce mocno studzi ten optymizm. Jeśli sytuacja pandemiczna znowu wymknie się w najbliższych tygodniach czy miesiącach spod kontroli i gospodarka zostanie spętana kolejnymi daleko idącymi obostrzeniami, pracodawcy mogą ponownie przestraszyć się o swoją przyszłość i cały pozytywny trend stopniowego powrotu do normalności zostanie znowu zatrzymany - stwierdziła.

Spośród 10 aglomeracji przez ostatni rok najgorzej wygląda sytuacja w Poznaniu, gdzie zaobserwowano największe spadki liczby ogłoszeń o pracę. W lutym 2021 roku było ich 1,7 tys., czyli o 48 proc. mniej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. Niewiele lepiej jest w Łodzi - tam spadek liczby rekrutacji wyniósł 44 proc. Na drugim biegunie jest Bydgoszcz, gdzie liczba ofert zatrudnienia jest tylko o 4 proc. niższa niż przed rokiem. W Lublinie i Wrocławiu spadki rok do roku wynoszą 7 proc., natomiast w Warszawie 12 proc.

W największych polskich miastach w lutym przypadało średnio 7,6 oferty pracy na 1000 mieszkańców (wobec 8,6 rok temu). Najwięcej ogłoszeń oferowała Warszawa - średnio 12 ofert na każdy tysiąc osób, wyprzedzając Kraków, który był dotychczasowym liderem. Najmniej ofert pracy na 1000 mieszkańców było w Poznaniu (2,7).

W lutym w dalszym ciągu widoczny był spadek popytu na większość profesji. Wzrost zapotrzebowania odnotowano w zawodach biurowych, zwłaszcza z obszaru HR, marketingu czy prawa. Nadal utrzymuje się większy popyt na przedstawicieli zawodów medycznych i spadek liczby ofert zatrudnienia dla pracowników fizycznych.

W analizie przyjrzano się też zawartości ofert. W lutym 2021 r. na jedno ogłoszenie przypadało średnio 6 benefitów, czyli dokładnie tyle samo, co w listopadzie i grudniu 2020 r., ale ciągle mniej niż w lutym 2020 r. (wówczas 6,8). Dla porównania, na początku pandemii w kwietniu i maju 2020 r. pracodawcy proponowali przyszłym kandydatom mniej niż pięć benefitów.

Wśród wymienianych w ogłoszeniach benefitów coraz częściej pojawia się praca z domu. W lutym taka zachęta znalazła się w 11 proc. ofert (wobec 8 proc. w styczniu tego roku i 2 proc. w lutym 2020 r). Najpopularniejszym benefitem oferowanym przez pracodawców pozostają szkolenia i pakiety medyczne.

Jednocześnie w lutym wzrosły oczekiwania pracodawców względem przyszłych pracowników. Na jedną ofertę przypadało ich średnio 5,6 - najwięcej od kwietnia 2020 r. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Firmy z USA gotowe inwestować w Polsce w fabrykę paliwa do SMR i komponenty dla satelitów

Amerykańska spółka X-Energy deklaruje gotowość do zainwestowania w Polsce blisko 1 mld dolarów w ramach Zielonego Okręgu Przemysłowego Kaszubia. Z kolei Quantum Space rozważa produkcję w Polsce komponentów do satelitów oraz systemów służących ochronie i bezpieczeństwu infrastruktury satelitarnej w przestrzeni kosmicznej.

ORLEN stworzy sieć „komfortek” dla podróżujących ze szczególnymi potrzebami

ORLEN jako pierwsza firma paliwowa w Polsce uruchamia program, który ma zwiększyć komfort podróżowania po kraju osób ze szczególnymi potrzebami. Przy najważniejszych trasach powstanie ponad 30 tzw. „komfortek” – specjalistycznych pomieszczeń higieniczno-opiekuńczych.

Trójkąt Transformacji. Co po fedrowaniu? Cyfrowy i bezpieczny Śląsk

W Katowicach wiele razy mówiono, że transformacja Śląska powinna być sprawiedliwa, zrównoważona, nowoczesna, zielona, ambitna i innowacyjna. Prof. Artur Dyczko, dyrektor Oddziału Górnośląskiego PIG-PIB, dopisał do tej listy słowo: bezpieczna. Jego wystąpienie pokazało wizję Cyfrowego i Bezpiecznego Śląska - regionu, który dzięki danym, mapom, modelom, monitoringowi i cyberodporności będzie potrafił nie tylko przechodzić transformację, ale także ją rozumieć, monitorować i zabezpieczać.

Na koniec maja br. zasoby złota wzrosły do 613,9 ton

W rezerwach Narodowego Banku Polskiego na koniec maja było niemal 613,9 ton złota - poinformował w piątek bank centralny. To wzrost o ponad 18 ton wobec poprzedniego miesiąca.