Gospodarka: Dystrybucja węgla to wyzwanie, bo nigdy takie ilości węgla przez nasze porty nie płynęły

fot: Krystian Krawczyk

Prowadzona obecnie wojna z CO2, ma znacznie szerszy kontekst zwalczania wszelkiego węgla w przyrodzie i życiu codziennym

fot: Krystian Krawczyk

Anna Moskwa, minister klimatu i środowiska, podkreśla, że od 15 maja, czyli od dnia wprowadzenia embarga, żaden rosyjski węgiel nie trafił do Polski. Wtedy jednak na rynku mieliśmy około 3 mln t takiego węgla, sprowadzonego wcześniej. Trafił on do gospodarstw domowych. Rząd stara się zapobiec brakom węgla i zniwelować jego wysokie ceny. Wprowadza nowe narzędzie - dodatek osłonowy.

- Już 3 mln t węgla trafiły do Polski przez porty, spółki Skarbu Państwa zakontraktowały na dzisiaj 7 mln t surowca. Do tego kontraktacji dokonują podmioty prywatne – mówiła Anna Moskwa, 19 lipca podczas konferencji prasowej.

Surowiec, który przypływa do bałtyckich portów, to węgiel energetyczny, częściowo już odsiany. Pochodzi m.in. z Kolumbii, Indonezji, Brazylii, Tanzanii, RPA i USA.

- To niezwykle skomplikowane zadanie, nowa ścieżka. Nigdy takie ilości węgla przez nasze porty nie płynęły i nie były rozwożone koleją. To nie tylko my mamy takie problemy do rozwiązania, ale i inne kraje unijne – podkreśliła minister.

Dodała, że rząd wspiera podmioty sprowadzające i dystrybuujące węgiel w jak najskuteczniejszej realizacji zadania.

- Staramy się usuwać wąskie gardła – poinformowała.

Przyznała, że obowiązujące rozwiązanie, polegające na umożliwieniu zakupu 3 t węgla po cenie poniżej 1000 zł na gospodarstwo domowe i dopłatach dla importerów, w teorii obowiązuje, ale w praktyce pozostaje jednak martwe.

- Dlatego zdecydowaliśmy się na inne rozwiązanie – dodatki osłonowe. Każde gospodarstwo domowe ogrzewające się węglem otrzyma po 3000 zł (od red. nie sprecyzowano: netto czy brutto). Warunek jest tylko jeden, gospodarstwo musi być zarejestrowane w Centralnej Ewidencji Emisyjności Budynków. Jeśli ktoś tego jeszcze nie zrobił, to nadal może – poinformowała Moskwa.

Dodała, że aby uzyskać pieniądze, wystarczy złożyć prosty wniosek. Nie ma kryterium dochodowego. Dopłata wesprze tych, którzy już kupili i tych, którzy dopiero chcą kupić węgiel.

- Wnioski składać będzie można natychmiast po wejściu ustawy w życie, aż do 30 listopada. Gmina będzie miała na wypłatę 30 dni – wyliczyła minister.

Podkreśliła, że rząd reaguje na bieżąco, analizując sytuację.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.