Górniczy związkowcy z Lubelskiego Węgla Bogdanka chcą rozmawiać o podwyżkach

1520934605 bogdanka dol wyrobisko lwb 010 m

fot: LW Bogdanka

Górnicy w podlubelskiej kopalni Bogdanka świętują wyprodukowanie 150 mln t węgla handlowego

fot: LW Bogdanka

Związki zawodowe z Lubelskiego Węgla Bogdanka zwróciły się z wnioskiem do zarządu spółki o rozpoczęcie negocjacji płacowych. Wśród postulatów jest m.in. wzrost średniego przeciętnego wynagrodzenia o 15 proc. do 10,1 tys. zł.

Pismo skierowane do zarządu spółki na początku listopada podpisali szefowie największych związków zawodowych w LW Bogdanka- NSZZ Solidarność, Związku Zawodowego Górników w Polsce, Związku Zawodowego „Przeróbka” oraz Związku Zawodowego „Kontra”.

Wśród postulatów przedstawiciele strony związkowej wymieniają m.in.: indeksację wynagrodzeń za 2021 rok do współczynnika inflacji, ustalenie przejrzystych i jasnych kryteriów podziału premii produkcyjnej za 2021 rok, wzrostu średniego przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w stosunku do roku 2021 o 15 proc. do kwoty 10100 zł oraz podniesienie wartości posiłku regeneracyjnego do 1 proc. najniższego krajowego wynagrodzenia z możliwością realizacji w różnych placówkach handlowych.

Przedstawiciele strony związkowej zawnioskowali, aby rozmowy dotyczące wynagrodzeń rozpoczęły się nie później niż 15 listopada.

- Rozmowy na temat polityki płacowej toczą się w spółce cały czas. Zarząd analizuje postulaty strony społecznej i na pewno odniesie się do nich w terminie wskazanym przez związki – zaznaczył Marcin Kujawiak z biura prasowego LW Bogdanka.

Jak przypmniał w Bogdance wciąż obowiązuje porozumienie podpisane ze stroną społeczną w lipcu tego roku, zawierające m.in. gwarancje zatrudnienia przez okres 5 lat oraz wzrost płac o 4,5 proc., zwiększenie składki na PPE do 4,5 proc. wynagrodzenia, zwiększenie wartości tzw. flapsa do 21 zł/roboczodzień. W porozumieniu ustalono również poziom przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia na 2021 rok w kwocie 8 806,34 na pracownika, na które składa się również otrzymana w tym roku nagroda doraźna w wysokości 2500 zł brutto.

Jak wynika z danych spółki w 2019 roku średnie wynagrodzenie w LW Bogdanka wyniosło 8607 zł brutto (razem z premią za bardzo dobre wyniki finansowe i produkcyjne), natomiast w w 2020 roku wyniosło 8597 zł brutto.

LW Bogdanka w ciągu ostatnich dziewięciu miesięcy br. osiągnęła 1 668,5 mln zł przychodów oraz 164,8 mln zł zysku netto. Spółka w połowie października zapowiedział również, że zwiększy produkcję roczną do 9,6 mln t węgla (wcześniej spółka deklarowała produkcja na poziomie ok. 9 mln t).

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Książka na weekend: „Czterech zuchwałych”. O amerykańskich żołnierzach walczących w Europie

Brytyjski pisarz Alex Kershaw specjalizuje się w pisaniu, opartych na faktach, książek historycznych dotyczących drugiej wojny światowej. Na księgarskim rynku jest już jego najnowsza pozycja „Czterech zuchwałych”. To świetna opowieść o losach amerykańskich żołnierzy, którzy w czasie drugiej wojny światowej walczyli w północnej Afryce, Włoszech, Francji i w Niemczech.

Górnicy mają gwarancję zatrudnienia. Kto trafił na kopalnię Budryk?

Lata 90. ubiegłego wieku w polskim górnictwie były równie gorące jak obecne. O czym pisaliśmy 30 lat temu? Przede wszystkim o kopalni Żory, która została postawiona w stan upadłości. W 30. numerze „Trybuny Górniczej” z 1 sierpnia 1996 r. rozmawialiśmy też z Jerzym Markowskim, ówczesnym pełnomocnikiem rządu ds. restrukturyzacji górnictwa węgla kamiennego.

Minister infrastruktury rozmawia z szefem MAP o przyszłości Polregio

Minister infrastruktury Dariusz Klimczak powiedział, że rozmawia z szefem MAP Wojciechem Balczunem o koncepcji rozwoju Polregio. Wskazał, że nie chodzi o to, kto ma nadzorować tę spółkę, tylko o plan na jej przyszłość. Zdaniem szefa Polregio ewentualna zmiana nadzoru mogłaby ułatwić zakup taboru.

Grzegorz Wolnik: JSW musi być do uratowania. Taka firma nie może upaść

Przyszłość Jastrzębskiej Spółki Węglowej, wydłużenie pracy bloków Elektrowni Rybnik i powstanie drugiej metropolii na Śląsku. O tym rozmawialiśmy z Grzegorzem Wolnikiem, radnym Sejmiku Województwa Śląskiego (KO).