Górniczy korowód na święto solnego miasta

Górniczy korowód św. Kingi tradycyjnie zainaugurował Dni miasta Wieliczka. Kolorowy orszak wyruszył z Rynku Górnego i przeszedł ulicami Wieliczki oraz przez teren Kopalni Soli „Wieliczka”. O wyjątkową oprawę muzyczną zadbała Reprezentacyjna Orkiestra Dęta Kopalni Soli „Wieliczka”, a wśród uczestników nie zabrakło górników, pracowników kopalni, samorządowców, mieszkańców oraz licznych gości. Było radośnie, kolorowo i niezwykle uroczyście – ulice miasta wypełniły muzyka, uśmiechy i pozytywna energia.

fot: Tomasz Adamek

Górniczy korowód w Wieliczce

fot: Tomasz Adamek

1 IMG 4721 2 IMG 4989 3 IMG 5032

+8 Zobacz galerię

4 IMG 5209 5 IMG 4755

Galeria
(11 zdjęć)

Górniczy korowód św. Kingi tradycyjnie zainaugurował Dni miasta Wieliczka. Kolorowy orszak wyruszył z Rynku Górnego i przeszedł ulicami Wieliczki oraz przez teren Kopalni Soli „Wieliczka”. O wyjątkową oprawę muzyczną zadbała Reprezentacyjna Orkiestra Dęta Kopalni Soli „Wieliczka”, a wśród uczestników nie zabrakło górników, pracowników kopalni, samorządowców, mieszkańców oraz licznych gości. Było radośnie, kolorowo i niezwykle uroczyście – ulice miasta wypełniły muzyka, uśmiechy i pozytywna energia.

Dzięki krótkiej inscenizacji historycznej uczestnicy przenieśli się do czasów św. Kingi, przypominając sobie historię patronki Wieliczki oraz dziedzictwo, które od wieków stanowi fundament tożsamości naszego miasta.

Szczególnym momentem było przypomnienie historii monumentalnej rzeźby Górnika, która – z inicjatywy prezesa Kopalni Soli „Wieliczka”   Mariana Leśnego – po 20 latach powróciła na dziedziniec przed szybem Daniłowicza - informuje Magdalena Kot, kierownik Zespołu ds. PR i Komunikacji.

Autorem rzeźby jest prof. Jacek Puget

Autorem rzeźby jest prof. Jacek Puget z Akademii Sztuk Pięknych. Powstała ona w 1958 roku przy współpracy studentów oraz wielickiego górnika Zdzisława Węglarskiego, który aktywnie uczestniczył w jej realizacji – pomagał zarówno w doborze proporcji postaci, jak i wyborze miejsca jej ustawienia. W 1977 roku Zdzisław Węglarski spisał historię powstawania rzeźby, pozostawiając cenne świadectwo współpracy artysty z górnikami.

To był piękny początek wspólnego świętowania – pełen tradycji, historii i dumy z wielickiego dziedzictwa. Dziękujemy wszystkim, którzy byli z nami i wspólnie stworzyli tę wyjątkową atmosferę. 

Świętowanie górników zakończyła niedzielna pielgrzymka do Starego Sącza, gdzie w klasztorze sióstr klarysek znajduje się grób Patronki. Wieliccy górnicy od co najmniej XV wieku pielgrzymują tam w galowych mundurach, powierzając św. Kindze swoje rodziny, kopalnię oraz wszystkich ludzi ciężkiej pracy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zapraszają na pierwsze zajęcia Energetyczno-Górniczego Uniwersytetu III Wieku

Nowy Uniwersytet III Wieku o profilu energetyczno-górniczym ma na celu stworzenie miejsca, w którym zawodowcy związani z górnictwem i energetyką będą mogli pogłębiać wiedzę o historii śląskiego przemysłu oraz współczesnych wyzwaniach technologicznych.

Górnik wrócił do domu. Niezwykłe wydarzenie w kopalni

Przed Szybem Daniłowicza w Kopalni Soli Wieliczka przez dziesięciolecia stał Górnik – trzymetrowa figura, która dla mieszkańców Wieliczki i turystów była czymś więcej niż pomnikiem. Była symbolem górniczego charakteru tego miejsca, świadkiem tysięcy spotkań i nieodłącznym tłem pamiątkowych fotografii. W 2006 roku Górnik zniknął ze swojego miejsca. Po dwudziestu latach powrócił do domu.

Pomożecie zagłosować? Miła sprawa, chodzi o film, w którym mogą wystąpić obiekty KWK Halemba-Wirek

Oddział Centrów Demontażowych Grupy KOK znalazł się w finałowej piątce (spośród 28 zgłoszonych) plebiscytu „Śląska Lokacja Filmowa 2026”. Przemysłowy obiekt ma teraz szansę na drugie życie, jako przestrzeń filmowa. Wystarczy tylko na niego zagłosować.

Nagroda za pamięć o zamordowanym bracie górniku

Za nami wyjątkowa Gala wręczenia Nagrody „Czarny Diament Wolności”, która odbyła się w Śląskim Centrum Wolności i Solidarności im. Dziewięciu Górników z „Wujka” w Katowicach. Tegoroczną laureatką prestiżowego wyróżnienia została Magdalena Pelc - która od lat pielęgnuje pamięć o swoim bracie Zbigniewie Wilku, jednym z Dziewięciu z „Wujka”.