Górniczy koncert odpustowy

fot: ARC/Węglozbyt

W 1995 roku orkiestra przekształciła się w Stowarzyszenie Muzyczno-Kulturalne Górnicza Orkiestra Dęta „Miechowice”

fot: ARC/Węglozbyt

Górnicza Orkiestra Dęta Bytom zaprasza w niedzielę, 18 czerwca, na koncert odpustowy do kościoła pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Szombierkach. Patronem koncertu są górnicze spółki Węglokoks Kraj i Węglozbyt.

W niedzielę parafia obchodzi odpust. O godzinie 11.00 zaprasza na uroczystą Sumę z procesją wokół kościoła, popołudniu zaś na odpustowe nieszpory i festyn. Koncert górniczy rozpocznie się o 17.00.

Tradycja górnicza na Śląsku, pomimo przemian zachodzących w przemyśle węglowym, jest ciągle bardzo silna. W Bytomiu ostoją tej tradycji jest Stowarzyszenie Muzyczno-Kulturalne Górnicza Orkiestra Dęta Bytom im. Józefa Słodczyka.

Historia orkiestry zaczyna się przed rokiem 1920, kiedy to przy kościele Świętego Krzyża w Bytomiu-Miechowicach istniała grupa instrumentalistów, stanowiących późniejszy człon orkiestry. Orkiestrę założył górnik kopalni Franciszek Gyla w 1920 roku i jednocześnie został jej pierwszym kapelmistrzem. Orkiestra grała głównie na górniczych i kościelnych świętach, pogrzebach, a także zagrała podczas Plebiscytu w 1921 roku.

Najmłodszym członkiem orkiestry był wówczas piętnastoletni Augustyn Słodczyk – górnik kopalni i ojciec wieloletniego kapelmistrza Orkiestry, Józefa Słodczyka; drugim młodym muzykiem był Jerzy Bednarek – Miechowiczanin. Podczas wojny, pomimo braku kapelmistrza, orkiestra nadal funkcjonowała, a próby odbywały się w cechowni kopalni. Po wojnie próby odbywały się w Domy Kultury „Filar” KWK „Miechowice”, a orkiestra koncertowała głównie na świętach państwowych i górniczych.

Rozkwit orkiestry nastąpił na początku lat 80. W tym czasie orkiestra koncertowała już poza granicami kraju m.in. w byłym NRD, Czechosłowacji, na Węgrzech, kilkakrotnie w Austrii, Niemczech i we Włoszech. W 1995 roku orkiestra przekształciła się w Stowarzyszenie Muzyczno-Kulturalne Górnicza Orkiestra Dęta „Miechowice”. 

Obecnym prezesem Stowarzyszenia jest Jarosław Grzesik, wiceprezesami zaś Andrzej Malesza i Dariusz Kasperek. Orkiestra w 2019 roku przyjęła imię swojego wieloletniego kapelmistrza, osobistości niezwykle zasłużonej dla zespołu i związanej z nim od najmłodszych lat – Józefa Słodczyka. Od 2018 r. gra pod batutą klarnecisty Dariusza Kasperka, absolwenta katowickiej Akademii Muzycznej, związanego z Filharmonią Śląską, Teatrem Rozrywki i Teatrem Nowym w Zabrzu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Pozwał Netflix za serial Ołowiane dzieci. Broni pamięci babci

Prof. Stanisław Torbus, wnuk prof. Bożeny Hager-Małeckiej, znanej śląskiej lekarki, pozwał platformę Netflix. Zarzuca twórcom serialu „Ołowiane dzieci”, że zniekształcili historię jego babci, która zmarła w 2016 roku.

Z notatnika sztygara Onderki: Feralny piątek

Nasze kopalnie pustoszeją. Tajemnicą poliszynela jest, że nie ma ludzi do pracy. W ostatnich miesiącach odeszli na świadczenia górnicy z wydobycia i przygotówek, kombajniści z doświadczeniem, elektrycy, strzelniczy, ludzie z dozoru, kierownicy i dyrektorzy. Tymczasem słyszę i czytam ostatnio w mediach, że wracamy do węgla, bo stanowi on nasze zabezpieczenie energetyczne, zwłaszcza teraz, gdy okazuje się, że gazu brak, a jego ceny jeszcze wystrzelą w górę. Ja Wam powiem, że jest to sytuacja wypisz, wymaluj z moich czasów. 

Jak Rambo wyjeżdżał z szychty i pędził prosto na próbę zespołu Myslovitz

Rozmowa z WOJCIECHEM „LALĄ” KUDERSKIM, perkusistą Myslovitz, który w 1998 roku odszedł z branży górniczej

Jesień w Tatrach. Czas na spokojniejszy wypoczynek w Bukowinie Tatrzańskiej

Jesień w Tatrach ma swój wyjątkowy rytm. Wakacyjny gwar powoli cichnie, na szlakach robi się spokojniej, a górskie krajobrazy nabierają złotych, rudych i czerwonych barw. Przy dobrej pogodzie widoki potrafią zachwycić jeszcze bardziej niż latem, a chłodniejsze powietrze sprzyja spacerom i dłuższym wędrówkom.