Górnicze związki w ostrym tonie do minister przemysłu

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Przez cały okres świąt pełnione będą oczywiście dyżury. Do pracy przyjdą m.in. górnicy odpowiedzialni za wentylację, prowadzone będą warty obchodowe i kontrole

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

W poniedziałek, 26 lutego, związki zawodowe działające w Polskiej Grupie Górniczej przesłały pismo do minister przemysłu Marzeny Czarneckiej, w którym domagają się natychmiastowego spotkania. - Nie ma naszej zgody na dziką likwidację górnictwa – napisali związkowcy.

Pismo do minister przemysłu wystosowało 13 central związkowych działających w PGG.

„Związki Zawodowe działające w Polskiej Grupie Górniczej S.A, w związku z sytuacją w branży wydobywczej, żądają w trybie natychmiastowym zorganizowania spotkania w celu wyjaśnienia sytuacji Polskiej Grupy Górniczej S.A” – napisali związkowcy.

„Brak decyzji właścicielskich, brak podpisanych kontraktów, kontynuowanie importu węgla po cenach dumpingowych, niekoordynowany import energii elektrycznej budzi nasz stanowczy przeciw. Nie ma naszej zgody na dziką likwidację górnictwa” – czytamy dalej w piśmie.

Polska Grupa Górnicza to największa polska spółka węglowa. W jej skład wchodzi siedem kopalń: KWK ROW (w jej skład wchodzą ruchy: Chwałowice, Jankowice, Marcel, Rydułtowy), KWK Ruda (ruch Bielszowice i Halemba), KWK Piast-Ziemowit (ruch Piast i Ziemowit), KWK Bolesław Śmiały, KWK Sośnica, KWK Staszic-Wujek (ruch Murcki-Staszic i Wujek) oraz KWK Mysłowice-Wesoła. Na koniec 2022 r. spółka zatrudniała łącznie 36 800 osób.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W Tatrach wyraźne ożywienie ruchu turystycznego

Obłożenie obiektów noclegowych pod Tatrami na koniec lipca wynosiło średnio ok. 75 proc., a w części hoteli sięgało 100 proc. - powiedział PAP Karol Wagner z Tatrzańskiej Izby Gospodarczej (TIG). Jak ocenił, po spokojnym początku wakacji wyraźne ożywienie nastąpiło od połowy lipca.

Posłuchać muzyki 320 metrów pod ziemią? Będzie można już jesienią

Kolejna edycja koncertu „Muzyka na Poziomie” odbędzie się jesienią w kopalni Guido w Zabrzu.

Jacek Korski: Wysyłamy ludzi na odprawy i górnicze urlopy, a potem płaczemy, że pracowników brakuje

Raptem tydzień byłem na urlopie, a tu sezon ogórkowy niemal się zaczął. Nie w polityce, bo tam się trochę dzieje. Najbardziej bawi mnie zmiana poglądów i ocen na temat ludzi, którzy jeszcze wczoraj byli politycznymi sojusznikami. Nie emocjonuje mnie to, bo złudzenia na temat polityków w naszym kraju straciłem już dawno.

Największy przywóz gazu do Polski z Danii i USA

Import gazu ziemnego do Polski wzrósł o 23 proc. rdr w 2025 r. a najwięcej tego paliwa sprowadzono z Danii i Stanów Zjednoczonych - poinformowało Ministerstwo Energii. Dostawy LNG stanowiły ponad 40 proc. importu.