Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 147.20 USD (-0.22%)

Srebro

84.80 USD (-0.68%)

Ropa naftowa

100.34 USD (+3.57%)

Gaz ziemny

3.27 USD (+0.83%)

Miedź

5.83 USD (-0.88%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 147.20 USD (-0.22%)

Srebro

84.80 USD (-0.68%)

Ropa naftowa

100.34 USD (+3.57%)

Gaz ziemny

3.27 USD (+0.83%)

Miedź

5.83 USD (-0.88%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Górnicze i flisackie pasje Moniki i Jacka Parisów

Monikajacekparis

fot: Archiwum domowe

Monika i Jacek Parisowie niosą górniczą i flisacką tradycję w świat. Promują też swoje rodzinne miasto – Mysłowice

fot: Archiwum domowe

Dwa lata zajęło Monice Paris wyhaftowanie wizerunku świętej Barbary na tle Trójkąta Trzech Cesarzy, który ozdobi sztandar zalegalizowanego w listopadzie Klubu Ligi Morskiej i Rzecznej „Flisacy i Gwarkowie znad Przemszy pw. św. Barbary”.

Pozostał do zrobienia tył, na którym znajdzie się logo i motto klubu oraz obramowania. Mysłowiczanka musi mocno przyspieszyć pracę, bo już w czerwcu 2020 r. sztandar ma być uroczyście poświęcony podczas dni miasta.

- Wizerunek św. Barbary wzorowałam na znalezionym w internecie. Resztę, czyli rzekę, galary, kopalnię naszkicowałam sama – opowiada Monika Paris.

Wszystko zaczęło się w 2013 r., kiedy Jacek Paris, mąż Moniki i pracownik kopalni Murcki-Staszic, pojechał z córką na trening. W ręce wpadła mu lokalna gazeta, a w niej artykuł o historii Mysłowic, tamtejszego górnictwa i żegludze po Przemszy.

- Męża zafascynowały dzieje regionu. W XIX w. dzięki rzece kopalnie mogły się rozwijać. To Przemszą transportowano urobek do Wisły i dalej nią do Krakowa, Sandomierza oraz innych miast. Na Przemszy było osiem przeładowni węgla, pływało nią 200 galarów, każdy o ładowności do 70 t – opowiada mysłowiczanka.

Dużą rolę w tej historii odegrała rodzina Sapoków, którzy do Mysłowic przybyli znad Odry. W 1925 r. Andrzej Sapok założył spółkę Zjednoczona Żegluga na Górnej Wiśle „Neptun” w Katowicach. Jego największym projektem był statek „Katowice”. Sapok wybrał się kajakiem na wycieczkę z Oświęcimia do Gdańska i pomierzył główny nurt Wisły na całej jej żeglownej długości. Wydzierżawił stare nabrzeża portowe w Mysłowicach, które najpierw wyremontował. Budowę holownika rozpoczął w 1929 r. Statek „Katowice” był napędzany silnikiem spalinowym o mocy 160 KM. Długość całkowita wynosiła 33,10 m. Wodowanie na Przemszy odbyło się 2 lipca 1931 r. w Brzęczkowicach.

W wolnej Polsce doceniono znaczenie drogi wodnej. W 1926 r. przystąpiono do regulacji Przemszy oraz Czarnej Przemszy. Pogłębiono koryto rzeki. W 1936 r. rząd RP podjął decyzję o budowie dużego portu handlowego w Mysłowicach i Modrzejowie. Plany te przerwał wybuch II wojny światowej. W 1945 r. wycofujące się wojska niemieckie wysadzały mosty. Po wojnie koryto nigdy nie zostało udrożnione na tyle, aby mogła nim płynąć większa jednostka. Ale kajak i owszem.

- Wiosną 2014 r. mąż postanowił popłynąć szlakiem Andrzeja Sapoka. Wyruszył pneumatycznym kajakiem „Batory” z Trójkąta Trzech Cesarzy w Mysłowicach do Gdańska. Ja dołączyłam do niego nieco później, na „0” km Wisły, tam gdzie Przemsza ma swoje ujście do królowej polskich rzek. W sumie przepłynęliśmy dawnym szlakiem węglowym prawie 1000 km. 20 maja złożyliśmy węglowe serce pod ołtarzem św. Barbary w Bazylice Mariackiej w Gdańsku – opowiada mysłowiczanka.

Potem była wyprawa do Paryża, gdzie Parisowie zawieźli do ambasady RP węglową figurę św. Barbary. Następnie Festiwal Wisły, na który popłynęli już nową łódką pychówką „Górnoślązaczką”.

- Jej nazwą nawiązaliśmy do jednej z barek Sapoka – informuje Monika Paris.

Dodaje, że promocja tradycji górniczych i flisackich mocno leży na sercu tak jej, jak i jej mężowi. Jacek jest górnikiem, podobnie jak jego ojciec. Również przodkowie Moniki pracowali w kopalniach. Wspólnie z samorządami miast leżących nad Przemszą organizowali spływy na kajakach w rocznicę wodowania „Katowic” Sapoka, ale też aby uczcić powstańców śląskich. Byli też na Festiwalu de Loire w Orleanie i u francuskiej Polonii, potomków tamtejszych górników. Teraz czekają na ich rewizytę.

- Każdy człowiek powinien być dumny ze swoich pięknych tradycji, przypominać o nich i je pokazywać, bo tylko tak mają szansę przetrwać – podkreśla Monika Paris.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Któż z nas nie miał w rodzinie górnika? Sosnowiecka szkoła ratuje pamięć o kopalni Niwka-Modrzejów

W Niwce, górniczej dzielnicy Sosnowca, grupa pasjonatów lokalnej historii zgromadzona jest wokół SP nr 15. Od lat dba także o górnicze dziedzictwo. O tym, jak ważna jest historia, pamięć o górnikach – mieszkańcach dzielnicy Niwka, w Szkole Podstawowej nr 15 im. Stefana Żeromskiego w Sosnowcu nie trzeba nikogo przekonywać. Przed szkołą stoi wagonik z kopalni Wujek wraz z

A gandolfi

Fotograf National Geographic w kopalniach Wujek i Murcki-Staszic. „Ślązacy zrobili na mnie wrażenie”

Dla National Geographic i najważniejszych magazynów Europy, które publikują jego zdjęcia, fotografował w Sierra Leone, Delhi, Szanghaju, Libii, Gujanie Francuskiej, Krzemowej Dolinie – zjeździł pół świata, by przywieźć niezwykłe fotoreportaże. Poprosił Polską Grupę Górniczą o możliwość zrobienia zdjęć do najnowszego tematu – o przemysłowej transformacji Górnego

Odkryj tajemnice katowickich ratuszy

W marcu w ramach cyklu HERITON. SPOTKANIA Z DZIEDZICTWEM Instytut im. Wojciecha Korfantego zaprasza na opowieść o dawnych ratuszach i siedzibach urzędów gmin na terenie Katowic, którą przedstawi historyk Michał Bulsa. Siedziby urzędów miast i gmin należały do najbardziej reprezentacyjnych budynków użyteczności publicznej. Na terenie Katowic zachowane są budynki będące dawnymi

Kryminał na weekend: „Rechtorka”. Czy licealistka zabiła nauczycielkę chemii?

Trwa promocja trzeciej części serii Kryminalny Śląsk, której autorką jest Magdalena Majcher. Lokalny dziennikarz Borys Dyrda pracuje nad sprawą morderstwa nauczycielki chemii jednego z katowickich renomowanych liceów. Akcja książka „Rechtorka” dzieje się w 2001 roku, pokazuje miasto, które musi wymyślić swoją tożsamość na nowo i zagubionych nastolatków pozostawionych bez