Górnicza uczelnia przedstawia Barbarę. Jej serce to polski system Bielik

Poznajcie Barbarę! To nowoczesny robot humanoidalny (Unitree G1 Edu U2), który właśnie dołączył do zespołu Centrum Doskonałości Sztucznej Inteligencji Akademii Górniczo-Hutniczej.

fot: KSAF Jakub Maniecki

Robot Barbara

fot: KSAF Jakub Maniecki

Poznajcie Barbarę! To nowoczesny robot humanoidalny (Unitree G1 Edu U2), który właśnie dołączył do zespołu Centrum Doskonałości Sztucznej Inteligencji Akademii Górniczo-Hutniczej.

Górnicza uczelnia w mediach społecznościowych pokazuje możliwości Barbary. Co potrafi i dlaczego robi tak duże wrażenie? 
 
Mocne zaplecze: pod obudową kryje się zaawansowany sprzęt (m.in. układ Nvidia Jetson Orin), który pozwala naszym inżynierom na płynne wdrażanie i testowanie autorskich modeli AI.  Naturalna rozmowa: wystarczył zaledwie tydzień, by zespół z AGH uruchomił u niej polski moduł komunikacji! Sercem systemu jest Bielik – czołowy polski model językowy (LLM) rozwijany przy wsparciu ACK Cyfronet AGH.
 
- Dzięki niemu Barbara nie tylko bezbłędnie rozumie polecenia, ale też prowadzi naturalną rozmowę - informuje uczelnia.
 
Do tego wyjątkowa zwinność: chodzi, biega i świetnie trzyma równowagę. A jeśli zdarzy jej się upaść? Podnosi się zupełnie sama.
 
- Przed Barbarą sporo pracy! Robot posłuży zespołowi z CDSI do testowania najnowszych algorytmów uczenia maszynowego. Inżynierowie będą sprawdzać, jak sztuczna inteligencja odnajduje się poza światem wirtualnym, stopniowo ucząc maszynę samodzielności i reagowania na fizyczne otoczenie - podkreślają twórcy Barbary. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.

Jakie zostały ślady po postindustrialnych zabytkach Bytomia?

Przełom XX i XXI wieku to ogromne zmiany w Bytomiu związane z transformacją gospodarczą. Wiele zakładów przemysłowych, jak: kopalnie, huty, elektrociepłownie oraz inne zakłady produkcyjne zostało zlikwidowanych. Część obiektów bezpowrotnie wyburzono, jednak spora część została zachowana,  jak: EC Szombierki, szyb Krystyna czy budynki po dawnych zakładach Orzeł Biały oraz kopalniach Rozbark i Bolko. 

Bytomskie perełki postindustrialu na znaczkach pocztowych

Elektrociepłownia Szombierki – jeden z najbardziej charakterystycznych zabytków przemysłowych Górnego Śląska oraz wizerunek najstarszej, nieprzerwanie czynnej bytomskiej kolei wąskotorowej, trafiły na znaczki i pocztówki. Można je już zakupić w sklepie internetowym Poczty Polskiej.