Górnicza spółka szuka prezesa i dwóch wiceprezesów

fot: Andrzej Bęben/ARC

Odwołanie zarządu takiej spółki, jak JSW SA, nie jest możliwe bez udziału Skarbu Państwa (ministra sprawującego nadzór właścicielski) i wbrew jego woli

fot: Andrzej Bęben/ARC

Rada nadzorcza Przedsiębiorstwa Budowy Kopalń PeBeKa w Lubinie ogłasza wszczęła postępowania kwalifikacyjne na trzy stanowiska. Spółka należąca do KGHM poszukuje prezesa zarządu oraz dwóch wiceprezesów – ds. technicznych oraz ds. operacyjnych.

We wszystkich trzech postępowaniach kandydaci mogą zgłaszać kandydatury w terminie do 19 kwietnia 2024 r. do godziny 12.00. Kandydaci, którzy spełnią wymogi formalne i merytoryczne zostaną zaproszeni na rozmowy kwalifikacyjne. Rozmowy kwalifikacyjne z kandydatami przeprowadzane będą  od 23 do 24 kwietnia.

Przypomnijmy, że obecnie zarząd PeBeKa działa jednoosobowo. Wiceprezesem zarządu pełniącym obowiązki prezesa zarządu jest Robert Flak. Wcześniej, 21 lutego, Walne Zgromadzenie Przedsiębiorstwa Budowy Kopalń PeBeKa odwołało wiceprezesa Mariusza Malińskiego.

Przedsiębiorstwo Budowy Kopalń PeBeKa z siedzibą w Lubinie to spółka z Grupy KGHM, która specjalizuje się w projektach górniczych, wiertniczych, tunelowych, a także infrastrukturalnych.

Spółka ma na koncie budowę 31 szybów polskich kopalń miedzi oraz wiele kilometrów podziemnych chodników i przekopów. Oprócz tego zbudowała kilkadziesiąt tuneli - metra, kolejowych, drogowych i hydrotechnicznych - na pięciu kontynentach.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W tej katastrofie oficjalnie zginęło 24 górników, ale ofiar mogło być znacznie więcej

Dwadzieścia cztery osoby – to oficjalna liczba ofiar katastrofy, do której doszło 18 lipca 1956 roku w kopalni Boże Dary w katowickich Murckach. Nieoficjalnie mówi się, że ofiar – wybuchu gazów pożarowych i pyłu węglowego może być więcej. W kopalni  pracowali więźniowie polityczni pozbawieni praw publicznych. Ich życia nie wliczano do oficjalnych statystyk.

Kopalnia ludzi z charakterem. Fedrowali w trudnych warunkach, triumfowali w sporcie

Bielszowicka kopalnia przez ponad sto lat była jednym z symboli przemysłowej historii miasta. W czerwcu dokonała swego żywota. Przez dwie dekady towarzyszyliśmy bielszowickim górnikom w ich codziennej pracy. Relacjonowaliśmy sukcesy i porażki. Opisywaliśmy pasje. Dziś wracamy wspomnieniami do tamtych dni.

Biznes w dzielnicy, gdzie właśnie zamknięto kopalnię? W Bielszowicach przekonują, że to ma sens

Likwidacja kopalni wywołała u wielu mieszkańców Bielszowic lęk przed stagnacją i zamieraniem dawnego życia dzielnicy. Szansę w nowej rzeczywistości dostrzegli jednak twórcy kawiarni „U Sąsiadów”.

Sektor ciepłownictwa powrócił do zysków, ale potrzeby inwestycyjne są ogromne

Sektor ciepłownictwa powrócił do zysków, ale potrzeby inwestycyjne są ogromne - poinformował w raporcie Urząd Regulacji Energetyki.