Górnicza Droga Krzyżowa w Kopalni Wieliczka

fot: R. Stachurski/Kopalnia Wieliczka

Wielkopiątkowe nabożeństwo odprawiane jest w gronie pracowników

fot: R. Stachurski/Kopalnia Wieliczka

+8 Zobacz galerię

Galeria
(11 zdjęć)

Zgodnie z tradycją w Wielki Piątek górnicy Kopalni Soli Wieliczka spotkali się na podziemnej Drodze Krzyżowej. W nabożeństwie odprawionym w pochylni Barącza uczestniczyło 120 osób.

- Jedni przyszli odświętnie, w galowym mundurach, drudzy oderwali się na chwilę od codziennej pracy. Wielki Piątek to bowiem dzień szczególny, pełen zadumy, a także odważnie stawianych pytań o ludzką kondycję oraz najważniejsze w życiu sprawy. Modlitwie przewodniczył ks. Wojciech Olszowski, proboszcz wielickiej parafii św. Klemensa - czytamy w informacji prasowej.

Towarzyszące kolejnym Stacjom Męki Pańskiej rozważania odczytali górnicy. W tym roku wielkopiątkowe refleksje podkreślały znaczenie miłości: „miłość słabnie, świat stygnie". Bez bolesnej drogi na Golgotę, bez przytłaczającego ciężaru krzyża nie byłoby Niedzieli Zmartwychwstania. Bóg czasem milczy, ale nie dlatego, że nie słyszy człowieka, ale dlatego, żeby dać mu czas na przemyślenie i refleksję. Miłość Boga do człowieka nie zna granic, dlatego możliwy jest i Wielki Piątek, i Wielka Niedziela.

- Modlitwę zakończyło błogosławieństwo w kaplicy św. Kingi. Podziemna Droga Krzyżowa znajduje się na głębokości ok. 100 m i powstała w hołdzie św. Janowi Pawłowi II w 5. rocznicę jego śmierci. Stacje Męki Pańskiej wyrzeźbili w lipowym drewnie utalentowani wieliccy górnicy. W każdej umieścili relikwię – kamień przywieziony z Golgoty - informuje Anna Włodarska z Działu Marketingu i Komunikacji Korporacyjnej.

Wielkopiątkowe nabożeństwo odprawiane jest w gronie pracowników. Wieliczanie, turyści, pielgrzymi mieli sposobność modlić się w pochylni Barącza we wszystkie niedziele Wielkiego Postu – podziemną via crucis przeszło ok. 2700 osób.

Kopalnia informuje, że Droga Krzyżowa stała się dla wielickiej załogi ważną wielkopostną tradycją. Zgodnie z dawnym zwyczajem w Wielki Piątek w kopalni nie prowadzono cięższych robót, a górnicy spotykali się przed podziemnymi ołtarzami, by wspólnie śpiewać Gorzkie Żale. Wiara wielickich górników jest trwała i mocna jak sól. W zabytkowej Kopalni Soli „Wieliczka" nie mówi się ani „dzień dobry", ani „do widzenia", lecz „Szczęść Boże".

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Moc Dętych 2026 - dali czadu i w Sztolni Luiza zrobiło się jeszcze goręcej

36 stopni w cieniu? Dla górniczych orkiestr dętych to żadna przeszkoda! Miniony weekend w Strefie Carnall Sztolni Królowa Luiza był jeszcze gorętszy niż pogoda za oknem. Śląsk udowodnił, że ma potężną, muzyczną Moc Dętych 2026 - Współczesne brzmienie Orkiestr Górniczych.

Trwają przygotowania do premiery spektaklu „Huta”

Trwają przygotowania do premiery spektaklu „Huta” (tytuł roboczy). Teatr Zagłębia i Pałac Kultury Zagłębia rozpoczynają wspólną pracę nad koprodukcją z okazji 110-lecia Dąbrowy Górniczej.

Kolejna atrakcja na rewitalizowanych terenach po kopalni Saturn

Do odwiedzenia Galerii Sztuki Współczesnej Elektrownia w Czeladzi zachęca szczególna rzeźba. To ćwicząca na linie gimnastyczka z szarfą, której autorem jest Jerzy Kędziora, twórca rzeźb wiszących.

Kopalnia Wegla Kamiennego Andaluzja 1579260 Fotopolska Eu

Andaluzja ze Śląska – historia kopalni, o której pamiętają w Piekarach Śląskich

Nazwa Andaluzja na świecie kojarzy się oczywiście z regionem w Hiszpanii, słynącym z gorącego klimatu, piaszczystych plaż oraz fascynującego dziedzictwa kulturowego łączącego wpływy europejskie i arabskie. Z kolei dla mieszkańców Piekar Śląskich (i okolicznych miejscowości) Andaluzja to kopalnia, w której przez ponad 100 lat fedrowano węgiel. „Anda” – jak nazywali ją miejscowi – była jednym z filarów lokalnego przemysłu, a jej historia zakończyła się w 2014 r., kiedy wyburzoną wieżę wyciągową ostatniego i zarazem najstarszego szybu