Górnicy z kopalń PGG zorganizowali pikietę pod siedzibą spółki. Zarząd otrzymał od nich petycję z postulatami

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

W pikiecie wzięli udział górnicy z różnych kopalń Polskiej Grupy Górniczej. Według szacunków spółki, było to ok. 200 osób

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

+15 Zobacz galerię

Galeria
(18 zdjęć)

W piątek, 2 sierpnia, przed południem pod siedzibą Polskiej Grupy Górniczej zorganizowana została pikieta. Wzięli w niej udział górnicy, którzy wyraźnie podkreślali, że nie są reprezentantami żadnego związku zawodowego. Organizator pikiety Sebastian Darul – górnik z kopalni Murcki-Staszic w jej trakcie spotkał się z przedstawicielami zarządu spółki i przekazał petycję z postulatami.

- W czasie zgromadzenia, organizator przekazał petycję, w której przedstawił swoje stanowisko. Spółka ustosunkuje się do niej po dokonaniu szczegółowego rozeznania. Wyjaśniono organizatorowi, że obowiązujące w naszym kraju przepisy prawne precyzyjnie przewidują sposób postępowania w przypadku pojawienia się różnorakich problemów na linii pracodawca – pracownik. Powinno odbywać się to w drodze współdziałania pracodawcy i działających w zakładzie organizacji związków zawodowych – poinformował po pikiecie portal netTG.pl rzecznik spółki Tomasz Głogowski.

Jak wyjaśnił, nie ma możliwości prawnych prowadzenia indywidualnych negocjacji z pojedynczymi pracownikami. Dodał, że w spółce zatrudniającej prawie 42 tys. osób, z uwagi na kwestie organizacyjne, nie ma możliwości spotykania się indywidualnie z każdym pracownikiem, a pierwszym, podstawowym miejscem rozwiązywania jego problemów jest macierzysta kopalnia.

Jak wyjaśnił w piątek Sebastian Darul, problemy, na które chcą zwrócić uwagę protestujacy górnicy to m.in. sprawy finansowe - pracownicy twierdzą, że spółka, aby wypłacić premie, "obcięła" dwie poprzednie wypłaty i mobbing w pracy. Ponadto górnicy kwestionują oficjalne informacje na temat katastrofy w kopalni Murcki-Staszic, do której doszło na początku lipca i w wyniku której zginęło trzech górników. 

- Niezależnie od powyższego, spółka jest zawsze otwarta i gotowa do rozwiązywania problemów pracowników – czytamy w oświadczeniu PGG

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.