Górnicy solidarni z rolnikami. Tyle, że są problemy z dotarciem na miejsce protestu. Blokuje policja

1767948667 612002361 1468363108629

fot: FB/WZZ Sierpień 80

Górniczy związkowcy z kopalni Chwałowice w drodze do Warszawy

fot: FB/WZZ Sierpień 80

Rozpoczyna się protest rolników w stolicy. Do Warszawy przyjedzie nawet tysiąc ciągników. Póki co część z nich jest blokowana przez policję i nie może dotrzeć na miejsce. Problemy z dojazdem mieli też górnicy, który ich wspierają.

Protestujący przejdą sprzed Pałacu Kultury i Nauki do Sejmu, a później przed Kancelarię Premiera. Policjanci będą zamykali ulice, autobusy i tramwaje pojadą objazdami. Rolnicy deklarują, że będą protestować nie tylko przeciwko umowie z krajami Mercosur, ale również przeciw dotychczasowej polityce rządu. Protest może potrwać nawet do 10 dni.

Rolnicy zamierzają wjechać do Warszawy z sześciu kierunków. Zgromadzenie rozpocznie się o godzinie 11 na parkingu przy Placu Defilad.

W piątek w Radzie UE ma się odbyć głosowanie w sprawie umowy z krajami Mercosur – na ten dzień protest zapowiedzieli rolnicy skupieni w Oddolnym Ogólnopolskim Proteście Rolników.

Jak informował netTG.pl, możliwe jest też, że pod Kancelarią Premiera Donalda Tuska protestujący rozbiją zielone miasteczko. Rolnicy nie będą sami, dołączyć do nich planują górnicy z Jastrzębskiej Spółki Węglowej, a prawdopodobnie także inne grupy zawodowe, m.in. hutnicy i sektor motoryzacyjny.

Sławomir Izdebski, szef OPZZ Rolników i Organizacji Rolniczych informuje, że protest to nie tylko sprzeciw wobec Mercosur, ale również sprzeciw wobec polityki obecnego rządu.

– Domagamy się  zmiany polityki rządu wobec wsi i rolnictwa. Gotowe propozycje rozwiązań prawnych przywoziliśmy i do dziś te propozycje leżą w ministerialnych szufladach, a kluczowe sprawy nie są rozwiązywane - podkreśla związkowiec.

– Jeżeli nasze rozmowy nie przyniosą żadnych rezultatów, to rolnicy zostaną w Warszawie. Rozkładamy zielone miasteczko, bo żarty się skończyły. Albo te nasze problemy będą rozwiązane konkretnie, albo my z Warszawy po prostu nie odjedziemy – zapewniał Izdebski.

Jak mówił Rafał Jedwabny z WZZ Sierpnia 80, górniczy związkowcy z JSW, która jest w trudnej sytuacji finansowej, będą protestować wspólnie z rolnikami: - Oni też zawsze są na naszych protestach i nas popierają (od red. m.in. w październiku 2025 w Jastrzębiu Zdroju), ale jedziemy tam też w swojej sprawie. Żądamy, aby węgiel uznano za paliwo przejściowe dla atomu i zatrzymania zielonego szaleństwa, na które rząd do 2040 roku planuje wydać ok. 3,5 bln zł. To koszt energii dla wszystkich polskich gospodarstw domowych na jakieś 30 lat do przodu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wojskowy pkp cargo

Przewoźnik pracujący dla kopalń z zyskiem netto po 6 miesiącach 117,8 mln zł

Zysk netto Grupy PKP Cargo przypadający akcjonariuszom jednostki dominującej po 6 miesiącach 2026 r. wyniósł 117,8 mln zł - podała spółka w środowym raporcie finansowym. W II kw. br. ten zysk wyniósł 163,6 mln zł.

Motyka: Prezydent walczy z nami kosztem polskich kierowców

Prezydent dzisiaj walczy z nami kosztem polskich kierowców - ocenił w czwartek w Poznaniu minister energii Miłosz Motyka. Polityk zaznaczył, że brak podpisu głowy państwa pod ustawą o nadzwyczajnych zyskach koncernów paliwowych oznacza wyższe ceny na stacjach benzynowych.  

Do połowy września zarejestrowano ponad 207 tys. incydentów cyberbezpieczeństwa

Zespoły CSIRT NASK, CSIRT GOV oraz CSIRT MON do połowy września zarejestrowały ponad 207 tys. incydentów cyberbezpieczeństwa - poinformował w czwartek Michał Strzelczyk z Ministerstwa Cyfryzacji (MC). Liczba ta wzrośnie w związku ze zwiększoną aktywnością oszustów w okresie wyprzedaży - dodał.

Kraków w jeden dzień bez bagażu: jak zaplanować zwiedzanie między pociągiem a samolotem

Jeśli masz w Krakowie tylko kilka godzin, na przykład między przyjazdem pociągu a wieczornym lotem, najwięcej czasu odzyskasz, pozbywając się bagażu na samym początku. Centrum Krakowa jest zwarte: z dworca Kraków Główny na Rynek Główny idzie się około 15 minut, a stamtąd na Wawel kolejne 10–15. To trasa, którą da się przejść pieszo, ale nie z walizką na kocich łbach i po schodach wzgórza wawelskiego.