Górnicy przygotowują pikietę. Chodzi o nagrodę roczną i premię

fot: Krystian Krawczyk

Związkowcy argumentują, że wysokość ekwiwalentu za deputat węglowy jest zaniżona w stosunku do rynkowej ceny węgla

fot: Krystian Krawczyk

11 października br. ma się odbyć pikieta pracowników Przedsiębiorstwa Budowy Kopalń PeBeKa. Jak wskazują przedstawiciele związków działających w należącej do KGHM spółce powodem jest brak porozumienia w sprawie postulatów dotyczących m.in. zmian w zakresie zasad wypłacania nagrody rocznej oraz zmiany premii uznaniowej na regulaminową.

Jak przypomnieli w komunikacie do załogi przedstawiciele NSZZ „Solidarność”, w Przedsiębiorstwie Budowy Kopalń PeBeKa w Lubinie oraz Związku Zawodowego Pracowników Dołowych w Przedsiębiorstwie Budowy Kopalń PeBeKa w Lubinie 5 września br. w tej sprawie skierowali pismo do zarządu spółki. W piśmie przedstawili swoje postulaty dotyczące zmian w zakresie zasad wypłacania nagrody rocznej, wzrostu stawki na Pracownicze Programy Emerytalne oraz zmiany premii uznaniowej na regulaminową.

„Niestety, do dnia dzisiejszego właściciel (KGHM PM) w żaden konstruktywny sposób nie odniósł się do naszych uzasadnionych postulatów, zaś Pracodawca na spotkaniu z Organizacjami Związkowymi 21.09.2023 roku opowiedział się negatywnie nt. postulatów twierdząc, że nie ma zgody właściciela” – wskazali w komunikacie przedstawiciele „S” i ZZPD.

„Uważamy, że niezbędnym jest podjęcie bardziej zdecydowanych działań w obronie słusznych praw Pracowników Spółki. Dlatego ww. Organizacje Związkowe ogłaszają na dzień 11 października 2023 roku (środa) na g. 8:00 pikietę – najpierw pod siedzibę PeBeKa, następnie zaś KGHM Polska Miedź” – napisali dalej.

Przedsiębiorstwo Budowy Kopalń PeBeKa z siedzibą w Lubinie to spółka z Grupy KGHM, która specjalizuje się w projektach górniczych, wiertniczych, tunelowych, a także infrastrukturalnych. Spółka ma na swoim koncie budowę 31 szybów polskich kopalń miedzi oraz wiele kilometrów podziemnych chodników i przekopów. Oprócz tego zbudowała kilkadziesiąt tuneli - metra, kolejowych, drogowych i hydrotechnicznych - na pięciu kontynentach.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kopalnia Jas-Mos na świetnych zdjęciach. Jeszcze z wieżą, którą niedawno wyburzono

Specjaliści z Mobilnego Centrum Digitalizacji Instytutu in. Wojciecha Korfantego tym razem pokazali zdjęcia kopalni Jas-Mos w Jastrzębiu-Zdroju. Była częścią górniczej historii miasta sięgającej lat sześćdziesiątych XX wieku.

Tauron: W pierwszej połowie tego roku jednostki węglowe wyprodukowały o 28 proc. energii więcej

Wzrost konkurencyjności wytwarzania energii z węgla kamiennego przełożył się w I poł. br. na wzrost produkcji energii Taurona ze źródeł konwencjonalnych o 28 proc. rdr. - wynika z informacji koncernu. W tym czasie krajowe zużycie energii elektrycznej wzrosło o 4,6 proc. rdr.

Książka na weekend: „Cienie Turynu”. Zabójstwo architekta, czyli zaskakujący obraz lat 70. we Włoszech

Już można czytać kultową włoską powieść, która opowiada o życiu mieszkańców Turynu w latach 70. ubiegłego wieku. Żeby było smaczniej, autorzy książki Fruttero i Lucentini, dołożyli morderstwo architekta i ślamazarne śledztwo. Poza tym bohaterem powieści uczynili też Turyn.

Czy górnictwo to moloch, który jest na utrzymaniu całego kraju?

Trudne relacje między górnictwem a energetyką, kopalnia Krupiński zasypuje szyby, jak przekształcić górnictwo w dochodową branżę. O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 12 września 1996 roku.