Górnicy otrzymają dodatkowe pieniądze. Kiedy?

fot: ARC

Choć przeciętna płaca po raz pierwszy przekroczyła próg 8 tys. zł, to jednak dynamika wynagrodzeń była słabsza od oczekiwań

fot: ARC

W środę, 21 sierpnia, na konta pracowników KGHM powinna trafić dodatkowa nagroda roczna za pierwsze półrocze br. Jej wysokość to ok. 37,7 proc. średniego miesięcznego wynagrodzenia.

Wysokość nagrody jest uzależniona od wyników osiągniętych przez KGHM Polska Miedź w pierwszym półroczu 2024 roku. Te zostały ogłoszone we wtorek, 13 sierpnia - Grupa KGHM zakończyła pierwsze półrocze 2024 roku z zyskiem netto na poziomie 1 mld 74 mln zł. Oznacza to znaczący wzrost względem 401 mln zł uzyskanych w analogicznym okresie roku ubiegłego.

„W tym roku nagroda wyniesie 5 proc. (tj. ok. 37,7 proc. średniego miesięcznego wynagrodzenia)” – poinformowali przedstawiciele Solidarności z kopalni Polkowice-Sieroszowice.

KGHM to jeden z największych światowych producentów miedzi oraz srebra. W Polsce do koncernu należą m.in. trzy kopalnie (ZG Rudna, ZG Lubin i ZG Polkowice-Sieroszowice) oraz trzy huty miedzi (Głogów, Legnica, Cedynia).

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Sektor ciepłownictwa powrócił do zysków, ale potrzeby inwestycyjne są ogromne

Sektor ciepłownictwa powrócił do zysków, ale potrzeby inwestycyjne są ogromne - poinformował w raporcie Urząd Regulacji Energetyki.

Mistrz sztuk walk z ruchu Chwałowice zadebiutuje w nowej dyscyplinie

- Trzeba być wytrzymałym na ból, zacisnąć zęby i przeć do przodu za wszelką cenę – podkreśla Marcin Maleszewski, górnik w ruchu Chwałowice.

Tusk o pakietu CPN: Nie możemy bez końca łożyć na to pieniędzy

Nie możemy bez końca łożyć na to pieniędzy - stwierdził w piątek premier Donald Tusk, pytany o ewentualny powrót rządowego programu Ceny Paliwa Niżej (CPN). Podkreślił, że wytrzymałość budżetu "też ma swoje granice". Program CPN był finansowany z tego źródła.

Hennig-Kloska: Propozycja KE łagodzi wpływ polityki klimatycznej na państwa UE

Ministra klimatu Paulina Hennig-Kloska oceniła, że opublikowane w piątek propozycje reformy systemu ETS przez KE oznaczają złagodzenie obowiązującej polityki klimatycznej. Zadeklarowała, że resort będzie zabiegał o wolniejsze niż chce KE wycofywanie z rynku uprawnień do emisji CO2.