Górnictwo: Boją się zamknięcia kopalń i obniżek pensji

fot: Krystian Krawczyk

Kopalnie PGG w pierwszym półroczu wyprodukowały 11,6 mln t węgla, średnio 96 tys. t na dobę

fot: Krystian Krawczyk

W piątek (24 marca) przed siedzibą Komisji Europejskiej w Warszawie odbędzie się protest górników. Organizatorem protestu jest WZZ Sierpień 80. Uczestnicy będą protestować przeciwko wprowadzeniu tzw. rozporządzenia metanowego, co przyczyni się do przyspieszonej likwidacji kopalń.

Manifestacja ma się rozpocząć o godz. 12 przed siedzibą przedstawicielstwa Komisji Europejskiej przy ul. Jasnej w Warszawie. Dlaczego tam? Powodem protestu jest unijne rozporządzenie metanowe, kótre ma zaczać obowiązywać od roku 2027. Normy w niej zawarte przewidują, kary za emisję metanu powyżej 5 ton na 1000 ton wydobytego węgla. W roku 2031 normy te mają być jeszcze ostrzejsze i wynosić 3 tony na 1000 ton węgla. Jak alarmują przedstawiciele branży węglowej w praktyce będzie to oznaczało konieczność przyspieszonego zamknięcia kopalń.

- Tym razem chodzi o dyrektywę metanową. Jej wejście w życie oznacza likwidację niemal wszystkich polskich kopalń. Jak podaje Zarząd PGG, w roku 2027 zlikwidowane byłoby 7 z 12 kopalń Spółki. W roku 2031 kolejne dwie. W tym samym czasie likwidacji podlegałby wszystkie kopalnie JSW. Oraz kopalnia "Brzeszcze" z Tauron Wydobycie. Jeśli nie likwidacja, to ogromne wielomiliardowe kary. Oznacza to brak pieniędzy na inwestycje i wzrost wynagrodzeń. Być może nawet obniżki pensji, lub zawieszenie niektórych świadczeń (Barbórka, 14-tka, węgiel) - napisali przedstawiciele WZZ Sierpień 80.

- To skandaliczny projekt, który rujnuje górnictwo i Śląsk. Skazuje na bezrobocie i nędzę tysiące górniczych rodzin. Ale skazuje również na ubóstwo i katastrofę miliony Polaków. Bez węgla z polskich kopalń, nie ma taniej energii. Nie ma węgla do ogrzania blisko 4 milionów domów. Musielibyśmy sprowadzać rocznie 60 mln ton, słabej jakości, węgla zza morza. Po ile byłby ten węgiel? Po 3, 4 lub więcej tysięcy złotych za tonę. Po ile byłaby energia, z tego drogiego, słabej jakości węgla? 6-krotnie, 8-krotnie droższa niż dziś. To holocaust dla polskiej gospodarki, dla tysięcy przedsiębiorstw i milionów Polaków - napisali dalej związkowcy.

- Dyrektywa unijna jest nie tylko wymierzona w górnictwo i Śląsk ale jest przede wszystkim antypolska. W Europie, tylko Polska wydobywa węgiel kamienny i tylko w Polsce, stanowi on podstawę bezpieczeństwa energetycznego. Dyrektywa unijna niszczy podstawy naszego funkcjonowania. Jednocześnie, nie ma żadnego znaczenia dla klimatu. W świecie wydobywa się około 8,5 miliarda ton węgla i nasze 54 miliony, nie mają żadnego znaczenia dla klimatu. Jednocześnie, do Unii będzie można sprowadzać węgiel, wydobywany na świecie, bez żadnych ograniczeń i norm środowiskowych - argumentują organizatorzy protestu.

 

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Paulina Hennig-Kloska: Energia z morskich wiatraków obniży średnią cenę prądu w Polsce

Energia elektryczna produkowana przez morskie farmy wiatrowe będzie stabilizować średnią krajową cenę energii na niższym niż dotychczas poziomie - oceniła ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.

Kolejny wiadukt w Katowicach do remontu. Miasto ogłosiło przetarg

Samorządowa spółka Katowickie Inwestycje zamawia remont wiaduktu drogowo-tramwajowego w ciągu ul. 1 Maja nad Aleją Murckowską, czyli drogą krajową nr 86. Miejski remont ma być skoordynowany z inwestycją PKP Polskich Linii Kolejowych dot. równoległego wiaduktu kolejowego nad DK86.

Ile wyniesie wzrost PKB w 2026 roku? Prognoza PKO BP

Wzrost PKB w 2026 r. wyniesie 3,5 proc., a w 2027 r. spowolni do 2,8 proc. ze względu na spadek inwestycji po zakończeniu Krajowego Planu Obudowy - prognozują ekonomiści banku PKO BP.

20 nowych tramwajów do końca sierpnia na śląskich torach

Tramwaje Śląskie dostały 136 mln złotych z KPO. Pozwoli to na zakup 20 nowoczesnych wagonów.