Krajowe zużycie energii elektrycznej w 2025 r. było niższe o 0,87 proc. od tego z 2024 r. i wyniosło niespełna 167,5 TWh - wynika z danych opublikowanych w poniedziałek przez operatora przesyłowego energii elektrycznej PSE.
Krajowa produkcja wyniosła nieco ponad 166,5 TWh, a import niecałą 1 TWh. Import w porównaniu do 2024 r. spadł o ponad połowę, a krajowa produkcja - o niecałe 0,3 proc.
Najwięcej, niemal 70 TWh, czyli ponad 41 proc. krajowej produkcji pochodziło z elektrowni na węgiel kamienny, a w ujęciu rocznym wytwarzanie w nich spadło o ponad 0,5 proc. 20 proc. energii pochodziło z elektrowni na węgiel brunatny, które w ujęciu rocznym zanotowały 7 proc. spadek. W sumie z węgla pochodziło 61 proc. wyprodukowanej w kraju energii elektrycznej.
O prawie 14 proc. wzrosła produkcja z elektrowni gazowych, które dostarczyły ponad 11 proc. energii. Natomiast o 5 proc. mniejsza była produkcja z wiatru, udział farm wiatrowych w krajowej produkcji wyniósł ponad 14 proc. Produkcja z innych rodzajów OZE, za wyjątkiem elektrowni wodnych, wzrosła o 10 proc., przekraczając 11 proc. W sumie OZE, w tym hydroenergetyka, dostarczyły ponad 27 proc. krajowej produkcji.
PSE zastrzega, że swoje dane zbiera w czasie prowadzenia bieżącego ruchu w krajowym systemie przesyłowym, dlatego mogą się różnić od ostatecznych wielkości, przedstawianych przez przedsiębiorstwa energetyczne.
Jeżeli chcesz codziennie otrzymywać informacje o aktualnych publikacjach ukazujących się na portalu netTG.pl Gospodarka i Ludzie, zapisz się do newslettera.