Biblioteka z suwnicą na terenie po kopalni Anna

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Biblioteka i wieża szybowa, na którą będzie można wejść już latem

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

+18 Zobacz galerię

Galeria
(21 zdjęć)

Pszów może się pochwalić jedną z piękniejszych bibliotek w regionie, która zachowała industrialny charakter. Powstała na terenie budynku byłej łaźni i maszyny wyciągowej szybu Jan kopalni Anna, a na początku marca zaplanowano jej oficjalne otwarcie. Co ciekawe, w bibliotece obok maszyny wyciągowej uwagę czytelników zwróci także... suwnica.

W 2018 r. Pszów przejął od Spółki Restrukturyzacji Kopalń wieżę szybową, łaźnię i wiele innych zabytkowych zabudowań po kopalni Anna. - Były w fatalnym stanie technicznym, prawdę powiedziawszy byłem załamany tym zdegradowanym terenem. Nie przypuszczałem, że w tak szybkim tempie, uda się nam pięknie zrewitalizować obszar - mówi Piotr Kowol, burmistrz Pszowa.

Dziś miasto może się pochwalić zakończeniem pierwszego etapu projektu „Rewitalizacja terenów po zlikwidowanej KWK Anna w Pszowie”. Zakres inwestycji objął rewitalizację budynku łaźni kobiecej oraz modernizację kopalnianego szybu Jan na wieżę widokową.

W nowym miejscu siedzibę znalazły już Ośrodek Pomocy Społecznej i Zespół Obsługi Placówek Oświaty. Uroczyste otwarcie biblioteki zaplanowano na 3 marca (kilka dni później spotkanie autorskie będzie tam miał poeta, ksiądz profesor Jerzy Szymik), w pomieszczeniu odbywają się ostatnie prace, jak układanie książek na półkach. Na czytelników czekają nowoczesne stanowiska komputerowe, jest antresola, a przede wszystkim maszyna wyciągowa i suwnica.

- Dla nas biblioteka jest wzorem rewitalizacji, nową instytucją kultury, miejscem, które podoba się mieszkańcom i które oni zaczynają doceniać - dodaje burmistrz. - I chyba rzeczywiście jesteśmy jedyną placówką biblioteczną w regionie, która ma suwnicę - uśmiecha się.

Świetnie wygląda też otoczenie odnowionego budynku – z zielenią, miejscami do odpoczynku, placem zabaw, wagonikiem z węglem, a przede wszystkim wieżą szybową Jan (z napisem Anna), na którą będzie można wejść w sezonie letnim.

Koszt realizacji całego zadania wyniósł prawie 18 mln zł. Został sfinansowany ze środków miasta oraz pozyskanych środków zewnętrznych.

Warto też przypomnieć, że finiszują roboty przy nowym parku miejskim Ryszard, gdzie znajdował się nieczynny szyb. Prace kosztowały około 1,5 mln zł, są tam m.in. ścieżki edukacyjne i rowerowy pumptrack. Lada dzień z parku będą mogli korzystać mieszkańcy.

Miasto jest też właścicielem zespołu zabudowań wieży szybowej Chrobry I z budynkiem nadszybia i maszyny wyciągowej oraz budynkiem stacji ratowniczej po kopalni Anna. Budynki zaprojektował znany niemiecki architekt Hans Poelzig. Pszów ma potężne plany rewitalizacji tego obszaru, na którą pozyskał już prawie 30 mln zł ze środków Unii Europejskiej. Będzie tam m.in. żłobek, centrum organizacji pozarządowych, lokale „na start”, ścieżki edukacyjne, zachowana tez zostanie wieża szybowa.

Kopalnia Anna działała od 1832 r. Ostatnia tona węgla wyjechała z niej 180 lat później.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zielonka: Warunki w przemyśle wciąż nie napawają optymizmem

Warunki w przemyśle wciąż nie napawają optymizmem - ocenił główny ekonomista Konfederacji Lewiatan Mariusz Zielonka. Jego zdaniem, polska gospodarka utknęła w fazie słabego wzrostu przy podwyższonej inflacji kosztowej.

Domański: Gospodarka w światowej czołówce wzrostu gospodarczego

Polska gospodarka pozostaje w światowej czołówce wzrostu gospodarczego; napędza go silny popyt krajowy - podkreślił minister finansów i gospodarki Andrzej Domański, który w ten sposób skomentował dane GUS o 3,5-proc. wzroście polskiego PKB w I kwartale tego roku.

Rekordowe wypłaty! Ubezpieczyciele wypłacili 5,7 mld zł z OC i AC w I kwartale

W pierwszym kwartale 2026 r. zakłady ubezpieczeń wypłaciły niemal 5,7 mld zł odszkodowań z polis komunikacyjnych OC i AC, o 11,4 proc. więcej niż rok wcześniej - podał Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny (UFG). Najwięcej szkód zgłaszano po zdarzeniach, do których dochodziło w poniedziałki.

Nie będzie referendów w Chorzowie i Będzinie. Za mało podpisów i uchybienia formalne

Prezydenci Chorzowa i Będzina mogą spać spokojnie. Komisarze wyborczy odrzucili wnioski o przeprowadzenie referendów w tych miastach. W Chorzowie referendum nie obędzie się z powodu zbyt małej liczny ważnych podpisów poparcia, a w Będzinie z powodu uchybień formalnych.