Wymienią sprzęt w kopalniach. Największy taki zakup w historii firmy

1731072331 aparaty jsw

fot: Drager Polska

Zakup obejmuje 435 aparatów Drager BG ProAir, które zastąpią wyeksploatowane modele

fot: Drager Polska

Jastrzębska Spółka Węglowa wymienia aparaty regeneracyjne ratownicze we wszystkich swoich kopalniach. To największy zakup dla ratownictwa górniczego w historii JSW – zaznaczają przedstawiciele JSW.

Zakup obejmuje 435 aparatów Drager BG ProAir, które zastąpią wyeksploatowane modele nie produkowane od kilku lat W70. Nowe urządzenia są uznawane za najnowocześniejsze na rynku. Z powodzeniem stosowane są przez służby ratownicze w kilku krajach Europy. Ratownicy górniczy z JSW będą pierwszymi w europejskim górnictwie, którzy będą mieli na wyposażeniu nowoczesne aparaty firmy Drager. Zanim podjęto decyzję o zakupie, aparaty zostały przetestowane przez ratowników we wszystkich Kopalnianych Stacjach Ratownictwa Górniczego w JSW.

– Dbamy o to, aby nasi ratownicy górniczy byli wyposażeni w najnowocześniejszy sprzęt, który jest aktualnie dostępny na rynku. Teraz przyszedł czas na wymianę aparatów regeneracyjnych, które są nowocześniejsze, a przede wszystkim bezpieczniejsze. Pamiętajmy o tym, że ratownicy podczas akcji ratowniczych pracują w ekstremalnych warunkach i aby móc to robić bezpiecznie muszą być wyposażeni w najlepszy, dostępny sprzęt na rynku – mówi Adam Rozmus, zastępca prezesa JSW ds. technicznych i operacyjnych, były ratownik górniczy.

Podstawową różnicą pomiędzy starymi, a nowymi aparatami jest sposób ich pracy. Stare były aparatami podciśnieniowymi, nowe są nadciśnieniowe. W opinii ratowników górniczych ten drugi system jest dla nich bezpieczniejszy.

– W przypadku starszych modeli aparatów podciśnieniowych, ryzyko przedostania się szkodliwych gazów do maski w sytuacji nieszczelności było znaczne – tłumaczy Janusz Grodoń, kierownik Kopalnianej Stacji Ratownictwa Górniczego w KWK Knurów-Szczygłowice oraz dodaje: – Nowoczesne aparaty eliminują ten problem dzięki nadciśnieniu, które w razie awarii wypycha powietrze na zewnątrz, zabezpieczając ratownika przed inhalacją trujących gazów z atmosfery niezdatnej do oddychania.

Kolejną zaletą zakupu nowego sprzętu, jest jego unifikacja. Teraz wszyscy ratownicy pracujący w JSW będą dysponować takimi sami aparatami.

– Stare aparaty są zużyte i zamortyzowane, dlatego zostaną poddane utylizacji. Nowy sprzęt, który trafia do naszych kopalń, zapewnia znacznie wyższy stopień bezpieczeństwa ratowników oraz ujednolici ich wyposażenie we wszystkich zakładach górniczych JSW SA – podkreśla Grzegorz Musioł, główny inżynier inwestycji w KWK Knurów-Szczygłowice.

Nowe aparaty są wyposażone w zaawansowaną elektronikę m.in. czujnik ruchu i system komunikacji.

Urządzenia wyposażone są w zintegrowany mikrofon i słuchawki w masce ratownika, co (przy wykorzystaniu systemu łączności bezprzewodowej) pozwoli każdemu członkowi zastępu ratowniczego na stałą łączność zarówno z zastępowym i bazą ratowniczą. System bezprzewodowej łączności ratowniczej działa z powodzeniem w kopalni Knurów-Szczygłowice. W przyszłości ma zostać wprowadzony w innych kopalniach JSW.

– Podstawowa infrastruktura systemu łączności pozostaje w użyciu. Aparaty wykorzystują repeatery, czyli wzmacniacze sygnału, które są rozmieszczane w trakcie akcji ratunkowej, aby zachować stałą łączność między bazą, a zastępami ratowniczymi. Dzięki temu, komunikacja w trakcie penetracji wyrobisk kopalnianych odbywa się bez zakłóceń – mówi Janusz Grodoń, kierownik Kopalnianej Stacji Ratownictwa Górniczego w KWK Knurów-Szczygłowice.

Pierwsza dostawa zakupionego sprzętu dla ratowników zaplanowana jest na przełomie listopada i grudnia, i trafi do ruchu Szczygłowice.

JSW jest największym producentem węgla koksowego i znaczącym producentem koksu w Unii Europejskiej. Do JSW należą cztery kopalnie: trzyruchowa kopalnia Borynia-Zofiówka-Bzie, kopalnia Budryk, dwuruchowa kopalnia Knurów-Szczygłowice oraz kopalnia Pniówek. Zatrudnienie w spółce wynosi ponad 21 tys. pracowników. Oprócz tego do Grupy JSW należą trzy koksownie: Koksownia Przyjaźń w Dąbrowie Górniczej, Koksownia Radlin w Radlinie oraz Koksownia Jadwiga w Zabrzu. Cała Grupa JSW zatrudnia ponad 32 tys. osób.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Większość Polaków chce zwiększenia liczby niedziel handlowych

Ponad 60 proc. Polaków opowiada się za złagodzeniem obowiązujących ograniczeń handlu w niedziele - wynika z badania UCE Research i Shopfully Poland. Eksperci zwrócili uwagę, że nie oznacza to jednak, iż konsumenci chcą całkowitego zniesienia ograniczeń.

Balczun: MAP czeka na stanowisko Saudi Aramco ws. biznesu w Polsce

Ministerstwo Aktywów Państwowych czeka na stanowisko Saudi Aramco ws. biznesu w Polsce - poinformował minister aktywów państwowych Wojciech Balczun. Jak dodał, z Saudyjczykami rozmawiać ma prezes Orlenu.

Śląskie potrzebuje aktywnej polityki przemysłowej państwa

Zatrudnieni w przemyśle w woj. śląskim mogą za pięć lat martwić się o pracę lub przebierać w ofertach; w skrajnych scenariuszach w sektorze będzie trzeba zwolnić 21 tys. osób lub zabraknie 72 tys. pracowników - diagnozuje Instytut Reform, postulując aktywną politykę przemysłową państwa. 

Morskie farmy Bałtyk 2 i 3 rosną. Kluczowy etap budowy za nami

Na morzu i lądzie postępuje budowa morskich farm wiatrowych Bałtyk 2 i Bałtyk 3, realizowanych wspólnie przez Polenergię i norweski Equinor. Jak poinformowała spółka Polenergia, po III kwartale 2026 r. zainstalowano już fundamenty wszystkich 100 turbin oraz dwóch morskich stacji elektroenergetycznych, a na dnie Bałtyku ułożono 120 km kabli eksportowych - informują w Polenergii.