Dodatkowe pieniądze dla górników

fot: Jarosław Galusek/ARC

Problem czasu pracy w górnictwie powinien być jak najszybciej uregulowany, w przeciwnym razie nadal będzie generował problemy.

fot: Jarosław Galusek/ARC

Piątek, 8 listopada, to dzień wypłaty drugiej tegorocznej jednorazowej wypłaty w Polskiej Grupie Górniczej. Poprzez dwie jednorazowe wypłaty spółka realizuje tegoroczną podwyżkę płac, której wysokość określa aneks do umowy społecznej.

Zatrudnieni pod ziemią otrzymają 2600 zł brutto, pracownicy zatrudnieni na powierzchni (z wyjątkiem pracowników administracyjno-biurowych) 2100 zł brutto, a pracownicy administracyjno-biurowi – 1600 zł brutto. Jednorazówkę otrzymają pracownicy zatrudnieni na dzień 30 września 2024 roku.

To druga jednorazowa wypłata, którą w tym roku otrzymali pracownicy PGG – pierwsza została wypłacona 10 lipca. W ten sposób spółka realizuje tegoroczną podwyżkę wynagrodzeń, której wysokość aneks do umowy społecznej na ten rok określił na poziomie 3,4 proc. O tym, jak zostaną rozdysponowane pieniądze zarząd PGG i związki zawodowe ustaliły w porozumieniu podpisanym 15 maja br.

Polska Grupa Górnicza to największa polska spółka węglowa. W jej skład wchodzi siedem kopalń: KWK ROW (ruchy: Chwałowice, Jankowice, Marcel, Rydułtowy), KWK Ruda (ruch Bielszowice i Halemba), KWK Piast-Ziemowit (ruch Piast i Ziemowit), KWK Bolesław Śmiały, KWK Sośnica, KWK Staszic-Wujek (ruch Murcki-Staszic i Wujek) oraz KWK Mysłowice-Wesoła. Obecnie spółka zatrudnia ponad 36 tys. osób.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W Tatrach wyraźne ożywienie ruchu turystycznego

Obłożenie obiektów noclegowych pod Tatrami na koniec lipca wynosiło średnio ok. 75 proc., a w części hoteli sięgało 100 proc. - powiedział PAP Karol Wagner z Tatrzańskiej Izby Gospodarczej (TIG). Jak ocenił, po spokojnym początku wakacji wyraźne ożywienie nastąpiło od połowy lipca.

Posłuchać muzyki 320 metrów pod ziemią? Będzie można już jesienią

Kolejna edycja koncertu „Muzyka na Poziomie” odbędzie się jesienią w kopalni Guido w Zabrzu.

Jacek Korski: Wysyłamy ludzi na odprawy i górnicze urlopy, a potem płaczemy, że pracowników brakuje

Raptem tydzień byłem na urlopie, a tu sezon ogórkowy niemal się zaczął. Nie w polityce, bo tam się trochę dzieje. Najbardziej bawi mnie zmiana poglądów i ocen na temat ludzi, którzy jeszcze wczoraj byli politycznymi sojusznikami. Nie emocjonuje mnie to, bo złudzenia na temat polityków w naszym kraju straciłem już dawno.

Największy przywóz gazu do Polski z Danii i USA

Import gazu ziemnego do Polski wzrósł o 23 proc. rdr w 2025 r. a najwięcej tego paliwa sprowadzono z Danii i Stanów Zjednoczonych - poinformowało Ministerstwo Energii. Dostawy LNG stanowiły ponad 40 proc. importu.