Co dalej z Elektrownią Rybnik? – pyta NSZZ Solidarność w Regionie Śląsko-Dąbrowskim

1577976561 elektrownia rybnik pge giek

fot: PGE GiEK

Elektrownia Rybnik posiada moc osiągalną rzędu 1800 MW zainstalowanych w ośmiu blokach i jest największą elektrownią na Górnym Śląsku

fot: PGE GiEK

Zarząd Regionu Śląsko-Dąbrowskiego NSZZ Solidarność zwrócił do premiera Donalda Tuska o pilną interwencję w związku z próbą złamania zapisów Umowy społecznej dotyczącej transformacji górnictwa i woj. śląskiego z maja 2021 r. Chodzi o zapis, który przewiduje, że Elektrownia Rybnik będzie działać co najmniej do 2030 r. Tymczasem zarząd Polskiej Grupy Energetycznej zdecydował, że Elektrownia Rybnik skończy produkować prąd w 2025 r., a w połowie 2026 r. ciepło.

– Oczekujemy szybkiej i zdecydowanej reakcji Pana Premiera i przedstawicieli ministerstw sygnatariuszy. W naszej ocenie sytuacja, w której członkowie zarządu spółki Skarbu Państwa lekceważą umowy społeczne zawierane przez rząd RP, jest karygodna i niedopuszczalna. Stawia pod znakiem zapytania wiarygodność rządu i państwa – czytamy w stanowisku zarządu regionu przyjętym podczas obrad 23 października br.

Członkowie Zarządu Regionu - jak podkreślono w komunikacie - przypomnieli, że już za rządów poprzedniej koalicji wyrażali swoje niezadowolenie wobec braku realizacji umowy społecznej.

 – Z przykrością stwierdzamy, że również obecna ekipa rządząca, a w szczególności Ministerstwo Klimatu i Środowiska oraz Ministerstwo Aktywów Państwowych, mimo szumnych zapowiedzi przedwyborczych nie realizuje większości zapisów Umowy społecznej. (…) Co znamienne i zarazem szokujące, przedstawiciele MAP publicznie przyznają, że nie znają zapisów Umowy społecznej – podkreślili przedstawiciele władz NSZZ Solidarność w Regionie Śląsko-Dąbrowskim.

– Oczekujemy, że najpóźniej w pierwszej dekadzie listopada otrzymamy odpowiedź na niniejsze stanowisko, a rząd podejmie działania mające na celu zapobieżenie łamania zapisów umowy społecznej. Jeśli tej odpowiedzi nie będzie, a łamanie zapisów umowy nie zostanie powstrzymane, wówczas zmuszeni będziemy do podjęcia akcji protestacyjnych – podsumowali członkowie zarządu regionu.

Likwidacja Elektrowni Rybnik oznacza utratę 500 miejsc pracy bezpośrednio w zakładzie i kolejnych kilkaset w otoczeniu i w firmach zewnętrznych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Górnicy mają gwarancję zatrudnienia. Kto trafił na kopalnię Budryk?

Lata 90. ubiegłego wieku w polskim górnictwie były równie gorące jak obecne. O czym pisaliśmy 30 lat temu? Przede wszystkim o kopalni Żory, która została postawiona w stan upadłości. W 30. numerze „Trybuny Górniczej” z 1 sierpnia 1996 r. rozmawialiśmy też z Jerzym Markowskim, ówczesnym pełnomocnikiem rządu ds. restrukturyzacji górnictwa węgla kamiennego.

Minister infrastruktury rozmawia z szefem MAP o przyszłości Polregio

Minister infrastruktury Dariusz Klimczak powiedział, że rozmawia z szefem MAP Wojciechem Balczunem o koncepcji rozwoju Polregio. Wskazał, że nie chodzi o to, kto ma nadzorować tę spółkę, tylko o plan na jej przyszłość. Zdaniem szefa Polregio ewentualna zmiana nadzoru mogłaby ułatwić zakup taboru.

Grzegorz Wolnik: JSW musi być do uratowania. Taka firma nie może upaść

Przyszłość Jastrzębskiej Spółki Węglowej, wydłużenie pracy bloków Elektrowni Rybnik i powstanie drugiej metropolii na Śląsku. O tym rozmawialiśmy z Grzegorzem Wolnikiem, radnym Sejmiku Województwa Śląskiego (KO). 

Tauron Ciepło zwiększa przepustowość sieci ciepłowniczej z Elektrociepłowni Łagisza

Spółka Tauron Ciepło rozpoczęła zwiększanie przepustowości sieci ciepłowniczej, która umożliwi dodatkową produkcję ciepła z Elektrociepłowni Łagisza. Od sezonu grzewczego 2026/27 z tamtejszego ciepła będą mogli korzystać m.in. mieszkańcy Sosnowca.