Odznaczą grób górnika i powstańca

1729496861 ipn

fot: IPN

Nikodem Wacławczyk po wojnie był zatrudniony w rybnickiej kopalni węgla kamiennego Chwałowice

fot: IPN

Oddział Instytutu Pamięci Narodowej w Katowicach zaprasza na uroczystość oznaczenia znakiem pamięci „Tobie Polsko” grobu powstańca śląskiego śp. Nikodema Wacławczyka. Wydarzenie z udziałem rodziny oraz zaproszonych gości odbędzie się 21 października o godz. 11.00 na cmentarzu komunalnym w Żorach-Osinach przy ul. Wiosennej (sektor C1, rząd 2, miejsce 10).

- Nikodem Florian Wacławczyk przyszedł na świat 3 maja 1903 r. w Solarni (powiat kozielski) jako syn Tomasza i Elżbiety. Po ukończeniu 16 lat podjął pracę w kopalni węgla kamiennego „Hoym”. Pod wpływem przyjaciela rodziny ks. Pawła Brandysa przyłączył się do trzeciego powstania śląskiego. Brał udział w walkach miedzy innymi pod Górą św. Anny, Zdzieszowicami, Leśnicą, Lichynią. W obawie przed represjami ze strony niemieckich władz wyemigrował do Francji. Początkowo zarabiał na życie jako górnik, jednocześnie uczył się nowego zawodu-zegarmistrza. W 1926 r. wstąpił do Legii Cudzoziemskiej służąc w Algierii i Maroku. Do Solarni powrócił w 1931 r. i wkrótce rozpoczął pracę na kolei w Rybniku. Po wybuchu II wojny został wysłany na roboty przymusowe do Kraszowic (obecnie dzielnica Świdnicy) przy regulacji rzeki Świdnicy. Po wojnie był zatrudniony w rybnickiej kopalni węgla kamiennego Chwałowice - informuje IPN.

Członek Związku Powstańców Śląskich. Zmarł 16 września 1984 r. w Żorach-Osinach.

Akcja oznaczania grobów znakiem pamięci opracowanym przez Oddziałowe Biuro Upamiętniania Walk i Męczeństwa IPN w Katowicach rozpoczęła się 5 lipca 2021 r. w dzień setnej rocznicy zakończenia III powstania śląskiego. Znak pamięci „Tobie Polsko” ma formę proporczyka o rozmiarach ok. 20 x 8 cm wykonanego z porcelany nagrobnej. Umieszczono na nim inwokację „Tobie Polsko”, pod którą znajduje się wizerunek orła otoczonego datami powstań, a poniżej napisy „Grób Powstańca Śląskiego” i „Instytut Pamięci Narodowej”.

- Proporzec jest  wzorowany na sztandarze powstańczym „Tobie Polsko”, który wykonano na początku 1920 r. w pracowni przy redakcji „Katolika” w Bytomiu i który obecnie znajduje się w zbiorach Muzeum Czynu Powstańczego w Górze Św. Anny. Muzeum posiada także fotografię z uroczystości upamiętniającej uchwalenie Konstytucji 3 Maja, która przedstawia pochód mieszkańców wsi Osiek (pow. strzelecki, woj. opolskie) z tymże sztandarem niesionym przez A. Szulca do Rozmierzy. Uroczyści te obchodzono na całym Górnym Śląsku w niedzielę 2 maja 1920 r. i były to pierwsze legalne obchody tej rocznicy na tym terenie - czytamy w komunikacie prasowym.

Dzięki postanowieniom artykułu 88 Traktatu Wersalskiego o przeprowadzeniu plebiscytu, dla zapewnienia jego bezstronności, w lutym 1920 r. obszar plebiscytowy wyłączono z państwa niemieckiego i poddano kontroli wojsk alianckich, a pełnię władzy przejęła na nim Międzysojusznicza Komisja Rządząca i Plebiscytowa Górnego Śląska z gen. Henri Le Rondem na czele. Umożliwiło to Polakom legalne demonstrowanie swoich dążeń i używanie symboli narodowych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Z notatnika sztygara Onderki: Feralny piątek

Nasze kopalnie pustoszeją. Tajemnicą poliszynela jest, że nie ma ludzi do pracy. W ostatnich miesiącach odeszli na świadczenia górnicy z wydobycia i przygotówek, kombajniści z doświadczeniem, elektrycy, strzelniczy, ludzie z dozoru, kierownicy i dyrektorzy. Tymczasem słyszę i czytam ostatnio w mediach, że wracamy do węgla, bo stanowi on nasze zabezpieczenie energetyczne, zwłaszcza teraz, gdy okazuje się, że gazu brak, a jego ceny jeszcze wystrzelą w górę. Ja Wam powiem, że jest to sytuacja wypisz, wymaluj z moich czasów. 

Jak Rambo wyjeżdżał z szychty i pędził prosto na próbę zespołu Myslovitz

Rozmowa z WOJCIECHEM „LALĄ” KUDERSKIM, perkusistą Myslovitz, który w 1998 roku odszedł z branży górniczej

Jesień w Tatrach. Czas na spokojniejszy wypoczynek w Bukowinie Tatrzańskiej

Jesień w Tatrach ma swój wyjątkowy rytm. Wakacyjny gwar powoli cichnie, na szlakach robi się spokojniej, a górskie krajobrazy nabierają złotych, rudych i czerwonych barw. Przy dobrej pogodzie widoki potrafią zachwycić jeszcze bardziej niż latem, a chłodniejsze powietrze sprzyja spacerom i dłuższym wędrówkom.

Morze bez tłumów. Bałtyk poza wakacyjnym sezonem

Bałtyk poza sezonem ma zupełnie inny rytm. Bez wakacyjnego tłoku, kolejek i pełnych promenad łatwiej zwolnić, odpocząć i naprawdę poczuć nadmorski klimat. Wiosną i jesienią morze przyciąga przede wszystkim tych, którzy szukają spokoju, przestrzeni i kilku dni z dala od codziennego pośpiechu.