Zakłady mają zostać połączone w kopalnię jednoruchową

1570787461 fotowoltaika halemba pgg

fot: PGG

Na dachach 9 budynków Halemby, od dyrekcji po lampownię, zabudowano łącznie 1109 paneli ogniw fotowoltaicznych

fot: PGG

Połączenie dwóch zakładów w jeden - czyli realizacja zapisów umowy społecznej z maja 2021 r. - była przedmiotem spotkania zarządu spółki ze stroną społeczną, jakie odbyło się w poniedziałek 7 października 2024 r. w siedzibie Polskiej Grupy Górniczej w Katowicach – poinformowali przedstawiciele PGG. Chodzi o połączenie ruchów Halemba i Bielszowice (w tym drugim wydobycie ma się zakończyć pod koniec 2025 lub w 2026 r.).

- Jesteśmy zobowiązani do przestrzegania zapisów umowy społecznej. Proponujemy zgodnie z nią połączenie zakładów i dalszą działalność jako kopalnia jednoruchowa. Zaproponowaliśmy jednak przyspieszenie tego procesu od 1 lipca 2025 r. Dzięki zastosowaniu tego rozwiązania wydobycie w Bielszowicach mogłoby potrwać dłużej - do połowy 2026 r., a nie jak było planowane do 1 stycznia 2026 r. – powiedzieli przedstawiciele zarządu PGG na spotkaniu.

Prezes Leszek Pietraszek podkreślił, że najważniejsi są pracownicy zakładów. W ruchu Bielszowice pracuje ok. 2300 osób.

- Bardzo dokładnie zostanie przeanalizowane każde miejsce pracy i możliwości skorzystania pracowników m.in. z urlopów górniczych, odpraw, alokacji na inne ruchy czy wykonywania prac związanych z wygaszaniem kopalni. Wybrane osoby będą mogły skorzystać z Programu Dobrowolnych Odejść (PDO), o którego wprowadzenie już teraz pytają pracownicy spółki. Jedno jest pewne - nikt nie straci pracy, to gwarancja wynikająca z umowy społecznej - zapewnił prezes spółki.

Szczegóły zostaną omówione na kolejnym spotkaniu ze stroną społeczną, do której prezes Pietraszek zaapelował o współpracę i rzetelność w przekazywaniu informacji pracownikom kopalń.

Jak przypominają przedstawiciele PGG, zgodnie z umową społeczną ruch Bielszowice oraz ruch Halemba kopalni Ruda miały zostać połączone w jeden ruch w 2023 r. Natomiast z powodu dużego wzrostu popytu na węgiel po wybuchu wojny w Ukrainie termin ten wydłużono do 2025 r.

Przedstawiciele spółki wskazują, że sytuacja Polskiej Grupy Górniczej jest trudna - w maju 2023 r. ówczesny zarząd zaplanował, że spółka sprzeda 22 mln ton węgla. Po analizie sytuacji na rynku okazało się, że sprzedanych zostanie 17 mln ton – czyli 5 milionów ton węgla mniej, co przekłada się na spadek dochodu o ok. 2,5 mld złotych. Gdyby nie optymalizacja kosztów i oszczędności wprowadzone przez zarząd spółki dotacja musiałaby wynieść 8 mld zł.

Polska Grupa Górnicza to największa polska spółka węglowa. W jej skład wchodzi siedem kopalń: KWK ROW (ruchy: Chwałowice, Jankowice, Marcel, Rydułtowy), KWK Ruda (ruch Bielszowice i Halemba), KWK Piast-Ziemowit (ruch Piast i Ziemowit), KWK Bolesław Śmiały, KWK Sośnica, KWK Staszic-Wujek (ruch Murcki-Staszic i Wujek) oraz KWK Mysłowice-Wesoła. Obecnie spółka zatrudnia ponad 36 tys. osób.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Największa w historii polskiego Bałtyku kampania morska. Wszystkie turbiny Baltic Power zainstalowane

Po niespełna dwóch latach prac budowlanych na morzu wszystkie turbiny Baltic Power są już zainstalowane. Pierwsza w historii Polski morska farma wiatrowa jest w fazie rozruchu i przechodzi testy, by za kilka miesięcy zapewniać energię elektryczną wystarczającą do zasilenia ponad 1,5 mln gospodarstw domowych w kraju.

Kolejne prace nad projektem pierwszej polskiej elektrowni jądrowej

Rozpoczął się due diligence projektu pierwszej polskiej elektrowni jądrowej; zakończenie tego etapu umożliwi prace nad dokumentacją kredytową z wybraną grupą instytucji - poinformowała w środę spółka Polskie Elektrownie Jądrowe (PEJ).

Spółki energetyczne i KGHM mają porozumienie o wymianie informacji dotyczące ochrony infrastruktury

Orlen, Enea, PGE Polska Grupa Energetyczna, Tauron Polska Energia i KGHM Polska Miedź podpisały w środę porozumienie dotyczące utworzenia mechanizmu wymiany informacji o zagrożeniach bezpieczeństwa infrastruktury krytycznej. 

Nowa droga rowerowa w Katowicach. Ruszył przetarg, inwestycja ma potrwać 11 miesięcy

Rowerzyści w Katowicach doczekają się brakującego połączenia w rejonie ul. Chorzowskiej. Katowickie Inwestycje S.A. ogłosiły przetarg na budowę odcinka wzdłuż ul. Johna Baildona, od ronda ks. Józefa Kani w kierunku Drogowej Trasy Średnicowej. Nowa infrastruktura połączy trasę rowerową przy ul. Chorzowskiej z drogą dla pieszych i rowerów wzdłuż ul. Bożogrobców - informują w Urzędzie Miasta Katowice.