Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

27.27 PLN (+1.07%)

KGHM Polska Miedź S.A.

322.55 PLN (-2.21%)

ORLEN S.A.

129.64 PLN (+0.03%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.76 PLN (-2.23%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.16 PLN (-1.93%)

Enea S.A.

24.34 PLN (-3.41%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

27.05 PLN (+3.05%)

Złoto

4 814.70 USD (-0.04%)

Srebro

78.78 USD (-0.71%)

Ropa naftowa

98.22 USD (+3.77%)

Gaz ziemny

2.66 USD (+1.84%)

Miedź

6.03 USD (-0.71%)

Węgiel kamienny

106.00 USD (-0.93%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

27.27 PLN (+1.07%)

KGHM Polska Miedź S.A.

322.55 PLN (-2.21%)

ORLEN S.A.

129.64 PLN (+0.03%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.76 PLN (-2.23%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.16 PLN (-1.93%)

Enea S.A.

24.34 PLN (-3.41%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

27.05 PLN (+3.05%)

Złoto

4 814.70 USD (-0.04%)

Srebro

78.78 USD (-0.71%)

Ropa naftowa

98.22 USD (+3.77%)

Gaz ziemny

2.66 USD (+1.84%)

Miedź

6.03 USD (-0.71%)

Węgiel kamienny

106.00 USD (-0.93%)

Ogromne szkody po powodzi; leśnicy zaczynają liczyć straty

fot: Tomasz Rzeczycki

Uprawy leśne założono w ostatnich latach m. in. na terenie po kopalni piasku w Nadleśnictwie Świerklaniec

fot: Tomasz Rzeczycki

Ponad 9 tys. ha zalanych lasów w Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych we Wrocławiu, 6 tys. ha w RDLP w Katowicach, 5,1 tys. ha w RDLP w Zielonej Górze i 330 ha w RDLP w Poznaniu - wynika z pierwszych zebranych informacji o skutkach powodzi - podały w czwartek LP.

Leśnicy zaczynają liczyć straty po powodzi. 6 tys. ha zalanych lasów w Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Katowicach, 5 tys. ha w RDLP w Zielonej Górze, 330 ha w RDLP w Poznaniu i 9 tys. 115 ha tylko po jednym dniu zbierania danych w dyrekcji wrocławskiej, gdzie straty są największe.

W czwartkowym komunikacie Lasów Państwowych przekazano, że trwa liczenie strat w infrastrukturze leśnej. Zniszczone są drogi, mosty, przepusty, zbiorniki i urządzenia retencyjne, które służyły nie tylko leśnikom, ale i lokalnym społecznościom.  Regionalne dyrekcje Lasów Państwowych dopiero zaczynają liczyć straty, ale już dziś jasno widać, że będą one ogromne - poinformowano. Największe straty są w lasach, przez które przeszła powódź i gdzie woda stała przez kilka dni.

Straty w drzewostanach zależą od tego, jak długo woda będzie stała lesie i od tego, które gatunki drzew zostały podtopione. Np. olsza w wodzie poradzi sobie znakomicie i nic jej nie będzie, ale jeżeli korzenie sosen, dębów czy buków zbyt długo będą w wodzie, te drzewa uduszą się i umrą. Zamarłe drzewa trzeba będzie usunąć i w ich miejsce posadzić nowe. To zadanie leśników - wyjaśnił cytowany w komunikacie Witold Koss, dyrektor generalny Lasów Państwowych.

W informacji przekazano, że leśnicy od wielu lat przy usuwaniu skutków zdarzeń klęskowych wykorzystują takie gatunki drzew, aby w przyszłości ograniczyć do minimum ryzyko powstania kolejnej klęski. Dodano, że tego typu przebudowa trwa od kilkudziesięciu lat w lasach na Dolnym Śląsku, który był jednym z najbardziej pogrążonych regionów podczas ostatniej powodzi.

Przebudowa lasu to długotrwały proces. Może trwać dziesięciolecia. Czasem zamienia się to w proces ciągły. Często jeden leśniczy zaczyna taki proces, a dopiero jego następca może go ukończyć. Wszystko jest rozciągnięte w czasie i przestrzeni, by zmiana przebiegała najłagodniej - podkreślił Koss.

Cytowany w informacji Jan Dzięcielski z Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych we Wrocławiu zwrócił uwagę, że całe Sudety są porośnięte 100-120 letnimi świerkami, posadzonymi jeszcze przez Niemców. Te drzewostany zostały posadzone niezgodnie z siedliskiem i teraz zamierają. Musimy je przebudować na lasy mieszane jodłowo-bukowo-jaworowe, takie, które dużo wcześniej tam występowały. To pomoże ocalić las i zatrzymać w nim wodę. Teraz dużo się mówi o tym, że w górach wycinaliśmy drzewa. Robiliśmy to po to, by zasadzić nowe. Po to, żeby ten las przetrwał - tłumaczył.

LP przypomniały, że w lasach od 30 lat są budowane urządzenia retencyjne, które spowalniają spływ wody i rozprowadzają ją po lesie. W samej dyrekcji wrocławskiej jest ich prawie 400. Leśnicy dodają, że żaden las, nawet z najlepszym systemem retencyjnym, nie zatrzymałby takiej ilości wody, jaka spadła przed tygodniem na Dolnym Śląsku. W wielu miejscach w ciągu 3 dni spadło nawet 400 litrów wody na m2 - to tyle, ile zazwyczaj spada tam przez pół roku - podsumowano.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W marcu 2026 r. inflacja bazowa po wyłączeniu cen żywności i energii wyniosła 2,7 proc.

- Inflacja bazowa liczona po wyłączeniu cen żywności i energii w marcu 2026 r. wyniosła 2,7 proc. - poinformował w czwartek Narodowy Bank Polski. Wskaźnik inflacji CPI w analizowanym okresie wyniósł 3,0 proc. r/r.

Minister energii: W piątek cena maksymalna za litr benzyny 95 to 6,04 zł, a oleju napędowego - 7,18 zł

W piątek litr benzyny 95 ma kosztować nie więcej niż 6,04 zł, benzyny 98 - 6,59 zł, a oleju napędowego - 7,18 zł - wynika z czwartkowego obwieszczenia Ministra Energii. Oznacza to, że w porównaniu z czwartkiem spadną ceny maksymalne wszystkich rodzajów paliw.

Będą współpracować w sprawie budowy reaktorów SMR w Stalowej Woli

Agencja Rozwoju Przemysłu (ARP) podpisała list intencyjny o współpracy z Orlen Synthos Green Energy (OSGE) przy projekcie budowy modułowych reaktorów jądrowych (SMR) w Stalowej Woli - podała w czwartek ARP.

Co trzecia firma wdrożyła już narzędzia sztucznej inteligencji

Jedna trzecia polskich firm stosuje narzędzia sztucznej inteligencji - wynika z badania przeprowadzonego na zlecenie firmy doradczej EY. Najwięcej firm, które wdrożyły takie rozwiązania, jest w sektorze finansów.