Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

27.42 PLN (-0.29%)

KGHM Polska Miedź S.A.

341.65 PLN (+5.92%)

ORLEN S.A.

124.02 PLN (-4.23%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.55 PLN (-1.45%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.05 PLN (-1.90%)

Enea S.A.

23.60 PLN (-3.67%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.50 PLN (-9.26%)

Złoto

4 879.60 USD (+1.41%)

Srebro

81.84 USD (+4.04%)

Ropa naftowa

90.38 USD (-8.20%)

Gaz ziemny

2.67 USD (+0.26%)

Miedź

6.11 USD (+1.28%)

Węgiel kamienny

102.90 USD (-2.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

27.42 PLN (-0.29%)

KGHM Polska Miedź S.A.

341.65 PLN (+5.92%)

ORLEN S.A.

124.02 PLN (-4.23%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.55 PLN (-1.45%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.05 PLN (-1.90%)

Enea S.A.

23.60 PLN (-3.67%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.50 PLN (-9.26%)

Złoto

4 879.60 USD (+1.41%)

Srebro

81.84 USD (+4.04%)

Ropa naftowa

90.38 USD (-8.20%)

Gaz ziemny

2.67 USD (+0.26%)

Miedź

6.11 USD (+1.28%)

Węgiel kamienny

102.90 USD (-2.00%)

Strongman z ruchu Halemba zamierza stoczyć w Madrycie walki z najlepszymi zawodnikami

fot: Kajetan Berezowski

Adam Łaskawski na co dzień jest pracownikiem działu GTU2, obsługi taśmowej w ruchu Halemba

fot: Kajetan Berezowski

Adam Łaskawski, siłacz z ruchu Halemba, wybiera się na zawody życia do Madrytu. Jego marzeniem jest zdobycie medalu na Arnold Classic Europe & Fitness Sports Games, dyscypliny stworzonej w 1989 r. przez Arnolda Schwarzeneggera i Jamesa J. Lorimera w Stanach Zjednoczonych. W ten sposób zamierza pożegnać się z wyciskaniem sztangi leżąc i rozpocząć karierę w sportach walki.

Strongman to określenie zawodnika oraz dyscypliny sportu siłowego polegającej na podnoszeniu, podrzucaniu lub przemieszczaniu przedmiotów o dużej masie. Sto lat temu nazwano tak cyrkowców popisujących się unoszeniem ciężarów ponad głową. Z czasem strongmani zyskali status sportowców rywalizujących w dwuboju lub trójboju siłowym. Dwubój stał się nawet dyscypliną olimpijską. Składa się z rwania i podrzutu. Rwanie polega na wrzuceniu sztangi nad głowę na wyprostowanych łokciach. Podrzut z kolei na wybiciu sztangi na wysokość barków. W tym momencie jest „przystanek” w pozycji wyjściowej do przysiadu ze sztangą z przodu. Kolejnym krokiem jest dynamiczny przysiad, za to sztanga powinna zostać w górze, a zawodnik ma za zadanie się pod nią wsunąć, tak aby znalazła się nad jego głową na wyprostowanych stawach łokciowych. Z kolei trójbój siłowy, w przeciwieństwie do dwuboju, nie jest dyscypliną olimpijską. W jego skład wchodzą: przysiad ze sztangą na plecach, wyciskanie sztangi leżąc i martwy ciąg. Zawodnik staje twarzą do frontu pomostu. Dowolnym chwytem podnosi sztangę obiema rękami aż do pełnego wyprostowania. Na zakończenie nogi muszą być wyprostowane w kolanach, a barki odciągnięte do tyłu. Każde oderwanie sztangi od pomostu traktowane jest jako kolejne podejście. I co istotne, w tej dyscyplinie liczy się jak największy ciężar i jak największa liczba tzw. powtórzeń.

– Od najmłodszych lat imponowali mi zawodnicy o potężnej budowie ciała i sile. Miałem warunki fizyczne, więc zabrałem się za treningi – opowiada Adam Łaskawski z działu GTU2, obsługi taśmowej w ruchu Halemba.

Dość powiedzieć, że w wieku zaledwie 16 lat ważył 82 kg. Dziś same jego mięśnie ważą 100 kg, a całkowity ciężar ciała wynosi ok. 130 kg. Jeszcze jako osiemnastolatek sięgnął po tytuł Mistrza Śląska w podnoszeniu ciężarów. Nadal systematycznie trenował i odnosi kolejne sukcesy. Osiem razy był mistrzem Polski, dwukrotnie zdobywał tytuł Mistrza Europy, a z mistrzostw świata w tej dyscyplinie przywiózł trzy krążki: złoty, srebrny i brązowy.

– Przygotowania do zawodów w Madrycie pochłaniają w zasadzie cały mój wolny czas. Treningi, no i oczywiście dieta. Sześć posiłków dziennie i woda. Ona jest ważna, ponieważ muszę dbać o odpowiednie nawodnienie organizmu. W sumie wypijam siedem litrów wody na dobę – opowiada.

W Madrycie zamierza stoczyć bój z najlepszymi w ramach zawodów Arnold Classic Europe & Fitness Sports Games. To jedne z najbardziej prestiżowych zawodów na świecie, znane jako międzynarodowe wydarzenie multisportowe dla wszystkich, którzy kochają zdrowy styl życia, sport i fitness.

Impreza wzięła swój początek od Arnold Classic, dyscypliny stworzonej w 1989 r. przez Arnolda Schwarzeneggera i Jamesa J. Lorimera w Stanach Zjednoczonych. Z biegiem lat stawała się coraz popularniejsza. Ewoluowała z zawodów kulturystycznych w wydarzenie multisportowe z obecnością ponad 50 dyscyplin sportowych rozgrywanych w ciągu jednego weekendu. W 2009 r., dwadzieścia lat po swoim powstaniu, sport ten zawitał do Europy, świętując swoją pierwszą edycję w Madrycie w 2011 r. Miasto było gospodarzem pięciu jej edycji, aż do 2016 r., kiedy to pałeczka organizatora przekazana została do Barcelony i pozostała tam do 2020 r. W latach 2021-2022 zawody odbywały się w Sewilli. W 2023 r. wydarzenie powróciło do Madrytu. W październiku br. stolica Hiszpanii ponownie powita strongmanów.

Siłacz z Halemby przyznał nam jednak, że bieżący rok był jednym z najtrudniejszych w jego karierze. Podczas rywalizacji w ramach mistrzostw Europy naderwał mięsień klatki piersiowej. Kontuzji nabawił się w trakcie opuszczania sztangi. Tego rodzaju dolegliwości są związane z forsownymi ćwiczeniami. Naciągnięcie może dotyczyć właściwie każdej partii mięśni – tłumaczą eksperci. Najczęściej obejmuje mięśnie łydek, ud, pleców oraz barków. Jednak naderwanie mięśnia klatki piersiowej związane jest ze szczególnym bólem.

– Trudno opisać to, co wtedy czułem, jakby rozsadzało mi klatkę piersiową. Ból był silny, dawał się we znaki jeszcze jakiś czas po zawodach. Kontuzja wykluczyła mnie z treningów na sześć tygodni. Jak tylko wróciłem do siebie, ponownie zabrałem się za treningi. Myślę, że jestem dobrze przygotowany do zawodów, więc wysłałem do Madrytu swoje zgłoszenie – dodaje Adam Łaskawski.

Jednak po zawodach w Madrycie, bez względu na to, jakim rezultatem zakończą się dla niego, planuje zmienić dyscyplinę.

– Prawda jest taka, że z wiekiem organizm każdego z nas słabnie, bez względu na to, czy systematycznie trenuje, czy nie. Zdaję sobie sprawę z tego faktu. Dalsze występy ze sztangą w rękach nie wchodzą w grę. Nie osiągnę już lepszych rezultatów. Najważniejsze, że czuję się spełniony w tej dyscyplinie. Mam satysfakcję ze zdobytych medali. W ciągu niewiele ponad siedmiu lat kariery zdobyłem ich ponad czterdzieści. Lecz aktywności sportowej nie rzucam. Przeciwnie. Biorę się za sporty walki MMA. Już kiedyś miałem z nimi styczność. A zatem ostatniego słowa jeszcze nie powiedziałem – odgraża się strongman z Halemby.

Przypomnijmy, że MMA, czyli z angielskiego Mixed Martial Arts, to jedna z najbardziej rozpowszechnionych sportów walki. Dyscyplinę cechuje duża dowolność stosowanych technik. Jednak zawodnicy zobowiązani są do minimalizowania ryzyka obrażeń ciała. Obszarem walki może być mata zapaśnicza albo tzw. oktagon otoczony siatką o wymiarach 6 m x 6 m. Rywalizacja toczy się zarówno w stójce, jak i parterze. W typowych walkach MMA dozwolone są rzuty, ciosy pięściami, kopnięcia, dźwignie, duszenia. Zabronione są natomiast techniki stwarzające znaczne niebezpieczeństwo dla zdrowia zawodników. Uderzenia w okolice oczu i krtani, uderzenia głową, ciosy w kręgosłup, stosowanie dźwigni na stawy lub też wykonywanie rzutów skutkujących upadkiem rywala na głowę nie wchodzą w grę. Z każdym rokiem dyscyplina zyskuje na popularności.

Z kolei K-1 jest formułą pośrednią pomiędzy kick boxingiem a Muay Thai. Zawodnicy mogą używać wszystkich technik bokserskich i nożnych. Niedozwolone są uderzenia łokciami i walka w parterze, a klincz jest ograniczony do zadania w uchwycie tylko jednego kopnięcia kolanem bez naciągnięcia głowy. Nie może trwać dłużej niż 5 sekund. Treningi wymagają dużej wytrwałości i samozaparcia.

Zalet wynikających z uprawiania sportów walki jest bardzo wiele. Co je łączy? Praca nad własnym charakterem, szacunek dla drugiej osoby, wytrwałość, uczciwość, odwaga i samokontrola. Być może te właśnie cechy okażą się dla Adama Łaskawskiego drogą do kolejnych sukcesów, już nie na ławce, ale na ringu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Górny Śląsk nie pęka przed gigantami. Szalone remisy Górnika i GKS-u

W minionej kolejce śląskie zespoły stanęły przed niezwykle trudnymi wyzwaniami. Wiele z nich rywalizowało na wyjeździe lub mierzyło się z faworytami ligi. Choć żadna z ekip z naszego regionu nie odniosła zwycięstwa, z pewnością nie można mówić o rozczarowaniu. Mecze Górnika Zabrze i GKS-u Katowice dostarczyły kibicom ogromnych emocji i niespodziewanych zwrotów akcji.

Drzewa pamięci Dziewięciu z „Wujka"

Drzewa pamięci Dziewięciu z „Wujka" to wspólna akcja Śląskiego Centrum Wolności i Solidarności oraz Nadleśnictwa Katowice. Wpisuje się ona w trwający w woj. śląskim Rok Dziewięciu Górników z „Wujka".

Pokazaliśmy w Chinach roboty z naszej górniczej szkoły

Uczniowie Zespołu Szkół Technicznych w Rybniku rywalizowali w światowej rangi zawodach World Robot Challenge w Pekinie. Zabrali do stolicy Chin szesnaście robotów.

Pgg rowery

Pracują na Halembie, a w wolnym czasie na rowerach zwiedzają świat

Paweł Głogowski i Dawid Szydłowski z ruchu Halemba są pasjonatami dwóch kółek. Przez pół miesiąca pokonali aż 1138,86 km, zdobyli 8846 m przewyższeń.