Szef Sierpnia 80 do premiera: To może wywołać burzę na Śląsku

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

- Śląskie górnictwo potrzebuje przebudowy, ale potrzebuje tej przebudowy w długiej perspektywie czasowej - uważa Bogusław Ziętek

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Bogusław Ziętek, przewodniczący WZZ Sierpień 80 zwrócił się do premiera Donalda Tuska prosząc go o zajęcie stanowiska w sprawie planów zaostrzenia norm jakości węgla. - Rozporządzenie praktycznie eliminuje z rynku węgiel z polskich kopalń, na rzecz węgla rosyjskiego, sprowadzanego do nas jako węgiel z Kazachstanu, ponieważ normy zawarte w rozporządzeniu, spełnia wyłącznie ten węgiel – wskazał związkowiec.

Szef Sierpnia 80 na wstępie pisma, które wysłał do premiera Donalda Tuska w piątek, 21 czerwca, zaznaczył, że przygotowywana przez Ministerstwo Klimatu Środowiska zmiana rozporządzenia w sprawie norm jakości węgla „może wywołać burzę na Śląsku”.

- Jego skutki mogą być katastrofalne dla spółek węglowych. Jednocześnie rozporządzenie sprawi, że umowę społeczną z górnikami, będzie można wyrzucić do kosza albo pański rząd będzie zmuszony dopłacać kolejne miliardy do szybszej likwidacji kopalń. Skutki rozporządzenia sprawią, że budżet państwa będzie musiał dopłacać kolejne miliardy złotych do likwidacji branży. Na Śląsku pamiętamy słowa pana premiera o dotrzymaniu zwartej z górnikami umowy społecznej. Rozporządzenie MKiŚ sprawi, że staną się one pustymi deklaracjami. Ponadto, rozporządzenie praktycznie eliminuje z rynku węgiel z polskich kopalń, na rzecz węgla rosyjskiego, sprowadzanego do nas jako węgiel z Kazachstanu, ponieważ normy zawarte w rozporządzeniu, spełnia wyłącznie ten węgiel – argumentuje Ziętek.

- Czy po to dwa lata temu ogromnym wysiłkiem wyeliminowaliśmy rosyjski węgiel z polskiego rynku, aby finansować rosyjski przemysł zbrojeniowy, bomby i rakiety, które dziś spadają na Ukrainę, a jutro mogą spadać na Polskę i inne kraje Europy? Czy mając własne zasoby węgla musimy kupować go w Rosji? Rozporządzenie Ministerstwa Klimatu uderzy także w rodzinne gospodarstwa rolne, ogrodnictwo i przemysł rolno - przetwórczy, co już powoduje słuszne wzburzenie tych środowisk, które do tej pory korzystały z polskiego węgla, chwaląc sobie jego jakość i dostępność. Rozporządzenie sprawi również, że 4 mln gospodarstw domowych, które nadal ogrzewają swoje domy węglem, będzie musiało za węgiel importowany zapłacić dużo więcej, co zwiększy ubóstwo energetyczne polskich rodzin. W załączeniu przesyłam stanowisko związku, przesłane na ręce minister przemysłu, które szczegółowo oddaje ten problem. Proszę o zainteresowanie się sprawą i zajęcie stanowiska zgodnego z interesem polskiego społeczeństwa i polskiej gospodarki – konkluduje związkowiec.

Przypomnijmy, że projekt Ministerstwa Klimatu i Środowiska zakłada, że od 1 lipca 2029 roku ma zacząć obowiązywać zakaz sprzedaży wybranych rodzajów węgla gospodarstwom domowym. Proces ten podzielono na cztery etapy (do 31 sierpnia br., 1 września 2024 – 30 czerwca 2025 r., 1 lipca 2025 – 30 czerwca 2027 r., 1 lipca 2027 – 30 czerwca 2029). Ponadto od 1 lipca 2025 r. zostanie wprowadzony zakaz sprzedaży paliw stałych pochodzących z obróbki cieplnej węgla brunatnego, a węgiel kostka, orzech, groszek i miał nie będą mogły być sprzedawane na potrzeby gospodarstw domowych od 1 lipca 2029 r. Jak podano w uzasadnieniu, wejście w życie nowego rozporządzenia ma m.in. przyczynić się do poprawy jakości powietrza.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

To się dzieje! Zredukowali zatrudnienie o około jedną czwartą. Zwolniono głównie górników

O 504 osoby zmniejszyło się zatrudnienie w Grupie ZE PAK w pierwszych sześciu miesiącach tego roku - poinformowała spółka w prezentacji dot. wyników za pierwsze półrocze. Redukcja zatrudnienia to efekt transformacji spółki; od maja ZE PAK zaprzestał ciągłej produkcji energii elektrycznej. Największa redukcja zatrudnienia - 457 osób - objęła wchodzące w skład grupy spółki zajmujące się wydobyciem i transportem węgla brunatnego: PAK KWB Konin i PAK Górnictwo.

Tesla wchodzi na kopalnię. Zamiast węgla będzie metan i magazyn energii

- Budowa magazynu energii to kolejny z naszych projektów pogórniczych, który przynosi nowe możliwości wykorzystania terenów przemysłowych. Dzięki elastyczności biznesowej i technicznej magazynu możemy spodziewać się zwrotu inwestycji w ciągu około czterech lat – podkreśla Martin Džanaj, prezes zarządu OKD.

UOKiK: 13,5 mln zł kar za zmowę dla uczestników przetargów organizowanych przez PGE Dystrybucja

Prezes UOKiK nałożył 13,5 mln zł kar na uczestników przetargów organizowanych przez PGE Dystrybucja - poinformował w poniedziałek urząd. Ukarani zostali przedsiębiorcy, którzy nielegalnie uzgadniali ze sobą oferowane ceny usług.

Kopalnia uszkodziła fragment Wielkiego Muru Chińskiego

Kopalnia, która działała bez zezwolenia miała utworzyć sześciometrową wyrwę w Wielkim Murze Chińskim - donosi chińska telewizja.