Górnictwo: Pracownicy ruchu Chwałowice z premią motywacyjną

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Wynik finansowy PGG powinien być lepszy od zakładanego, mimo mniejszego niż początkowo planowano wydobycia węgla

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Wraz z wypłatą wynagrodzenia za listopad, czyli 8 grudnia br., pracownicy ruchu Chwałowice (to część należącej do PGG kopalni ROW) otrzymają dodatkową premię motywacyjną. Najwięcej dostaną tradycyjnie pracownicy dołowi.

Decyzja o wypłacie premii motywacyjnej w ruchu Chwałowice została podjęta w listopadzie br. Do wyliczenia premii uwzględniane będą dniówki przepracowane w dni robocze w okresie od sierpnia do października br. (64 dniówki) oraz absencje płatne jak za urlop, z wyjątkiem dniówek zamiennych WZ, WD oraz dniówek U5.

Premia zostanie wypłacona w trzech grupach. Najwięcej, 17 zł za dniówkę, otrzymają pracownicy dołowi, pracownicy zakładu przeróbki węgla otrzymają 15 zł za dniówkę, a pozostali pracownicy powierzchni oraz pracownicy administracji - 13 zł za dniówkę.

Oznacza to, że pełna kwota premii w przypadku pracowników dołowych wyniesie 1088 zł brutto, przeróbkarzy - 960 zł brutto, pozostałych pracowników - 832 zł brutto.

Premii pozbawieni zostaną pracownicy, którzy w ww. okresie: posiadali dniówkę NN, dopuścili się kradzieży mienia na terenie zakładu pracy, otrzymali naganę za spożywanie alkoholu lub substancji odurzających w pracy bądź przystąpili do pracy pod wpływem alkoholu lub substancji odurzających, zostali zwolnieni dyscyplinarnie.

Pod koniec każdego półrocza zwyczajowo już pieniądze, które zostają w kopalnianych funduszach płac zostają wypłacone w formie jednorazowych premii dla pracowników.

Ruch Chwałowice jest częścią należącej do Polskiej Grupy Górniczej (PGG) kopalni ROW. Również w pozostałych ruchach kopalni w grudniu br. pracownicy otrzymają analogiczne premie, które nieznacznie różnią ustalonymi stawkami.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.